Z ARCHIWUM TYGODNIKA „PRZEŁOM". Dla mnie to nie tylko dziedzictwo muzyczne i taneczne, ale również sposób na zrozumienie różnorodności kulturowej naszego kraju i więzi rodzinnych oraz lokalnych tradycji – o swojej folklorystycznej pasji w rozmowie z Ewą Solak opowiada Karlina Reed z Rudna, na co dzień starszy specjalista ds. komunikacji w dużej korporacji.
Dziś mieszka pani w Rudnie, ale przez kilka lat żyła pani na Wyspie Man. Skąd się pani wzięła w gminie Krzeszowice?
Tak w ogóle to pochodzę ze Śląska, z małej wsi pod Pszczyną - Rudołtowic. Jak na Ślązaczkę przystało jestem pracowita, ale niestety niy godom po ślunsku, nad czym ubolewam. Zanim osiedliłam się w Rudnie, spędziłam kilka lat na bardzo malowniczej Wyspie Man, gdzie po studiach zdobywałam pierwsze doświadczenie zawodowe. Stamtąd los zaprowadził mnie i moją drugą połówkę do Krakowa, ale to właśnie w Rudnie, gdzie mieszkamy już 10 lat, znaleźliśmy nasze prawdziwe miejsce na ziemi. Razem z dziećmi zakorzeniliśmy się tu na dobre. Rudno i jego okolice, a także sąsiednia ziemia chrzanowska skrywają wiele niezwykłych miejsc, które sprawiają, że nie wyobrażamy sobie już życia nigdzie indziej.
Pani mąż nie tęskni za rodziną? Za wyspą?
Wyspa Man położona na Morzu Irlandzkim znana jest ze swojej pięknej przyrody, zamków, unikalnej kultury i tradycji. Tam czas płynie zdecydowanie wolniej, a społeczność jest bardzo zżyta. Decyzja o wyjeździe nie była łatwa, ale podjęliśmy ją, kierując się chęcią poszukiwania nowych wyzwań zawodowych. Polska, położona w sercu Europy, oferuje np. znacznie łatwiejsze i dostępne podróżowanie, co było dla nas dodatkowym atutem. Mój mąż jest z wykształcenia doktorem nauk ścisłych specjalizującym się w fizyce jądrowej. Obecnie prowadzi własną działalność w obszarze zarządzania projektami IT, co pozwala mu łączyć jego pasję do nauki z nowymi technologiami.
Pani na co dzień pracuje w korporacji.
Jestem starszym specjalistą ds. komunikacji. Jak wygląda to w praktyce? Dbam m.in. o szybki przepływ informacji w firmie, informuję o mniejszych i większych zmianach, kreuję i wdrażam różne strategie komunikacyjne, organizuję spotkania i eventy, przygotowuję materiały informacyjne, a także wspieram integrację pracowników. Mobilizuję do działania. Uwielbiam to co robię. Praca naprawdę daje mi dużo satysfakcji.
A folklor? Skąd się wzięło to zainteresowanie? Bizneswoman w gorsecie z cekinami – to dość ekscentryczne.
Moje zainteresowanie folklorem wynika głównie z fascynacji bogactwem kultury. Moi rodzice pochodzą z różnych obszarów Polski – tata z okolic Tomaszowa Mazowieckiego, a mama z Podkarpacia. Dzięki rodzinie rozsianej w całym kraju miałam okazję przypatrywać się i doświadczać różnych tradycji i obrzędów ludowych, co jeszcze bardziej wzmocniło moje zainteresowania. Folklor dla mnie to nie tylko dziedzictwo muzyczne i taneczne, ale również sposób na zrozumienie różnorodności kulturowej naszego kraju i więzi rodzinnych oraz lokalnych tradycji.
Do niedawna folklor uznawany był za niszową i wiejską twórczość. Dziś chyba jest inaczej?
Współczesne podejście do folkloru znacząco się zmieniło. Możemy obserwować, że folklor zyskuje na popularności i jest coraz bardziej doceniany zarówno w kraju, jak i za granicą. Sądzę, że to wynik rosnącego zainteresowania rodzimą kulturą, dziedzictwem narodowym oraz poszukiwania autentycznych, głęboko zakorzenionych wyrazów artystycznych. Mam tu na myśli zarówno taniec, jak i malarstwo czy rzeźbę. Dużą rolę odgrywają inicjatywy kulturalne, festiwale folklorystyczne, działalność artystyczna oraz rosnąca świadomość społeczna na temat wartości i unikalności tradycji ludowych.
Widzę, że faktycznie to dla pani ważne.
Uważam, że folklor nie tylko odgrywa istotną rolę w zachowywaniu i przekazywaniu dziedzictwa kulturowego, ale także inspiruje nowoczesnych artystów. Wielu z nich sięga do tradycyjnych motywów i technik. Dzięki temu folklor staje się integralną częścią naszej kultury. Niejako przekracza ramy lokalnego i wiejskiego kontekstu i znajdując swoje miejsce także w tworzonej dziś sztuce i muzyce.
Działa Pani zarówno w zespole Zdrojanki jak i w Kole Gospodyń Wiejskich w Rudnie.
Z Kołem Gospodyń Wiejskich w Rudnie jestem związana od 2019 roku. Wtedy też zostałam wybrana na przewodniczącą. Moja przygoda ze Zdrojankami natomiast zaczęła się mniej więcej w tym samym czasie zupełnie przypadkowo. Szukano dodatkowych tancerek na wydarzenie Fundacji Kobieta w Regionie "Noc Świętojańska nad Stawem Wrońskim w Tenczynku". Postanowiłam spróbować swoich sił i od tego czasu moje zaangażowanie trwa nieprzerwanie. To głównie dzięki wspaniałym, ciekawym świata osobom, z którymi mam przyjemność współpracować, moja przygoda z obiema grupami jest tak motywująca.
Jak na pani pasje zapatruje się rodzina?
Jak najbardziej pozytywnie, mimo że często wiążą się z wyjazdami. Moje zaangażowanie w Koło Gospodyń Wiejskich, a także zainteresowanie śpiewem ludowym i tańcem mobilizują innych. Rodzina i znajomi bardzo mi kibicują i śledzą nasze działania w mediach społecznościowych. Zarówno jeśli chodzi o KGW, jak i zespół Zdrojanie. Moja 11-letnia córka sama aktywnie pomaga w kole, a syn z zainteresowaniem słucha, gdy śpiewam. Ma nawet swoje ulubione pieśni ludowe! Dla nas folklor jest nie tylko sposobem na odkrywanie bogactwa kultury, ale także źródłem inspiracji i wspólnych działań rodzinnych.
Nie jest łatwo nauczyć się śpiewania gwarą.
Grupa Śpiewacza Zdrojanki jest częścią Zespołu Tańców Świata Zdrojanie, obchodzącego w tym roku jubileusz 15-lecia, a rozpoczęła swoją działalność przy krzeszowickim Centrum Kultury i Sportu we wrześniu 2020. Powstała z inicjatywy Moniki Dudek, instruktorki tańca i śpiewu, choreoterapeutki, animatorki kultury oraz dyrektorki Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Monika jest prawdziwą pasjonatką folkloru polskiego. Przede wszystkim jednak jest naszą mentorką, a także niezwykle empatyczną i uważną kobietą, wspierającą inne kobiety. To jest rzadkością w dzisiejszych czasach. Monika uczy nas nie tylko technik śpiewu, ale przede wszystkim przekazywania emocji i głębszego zrozumienia treści, jakie niosą pieśni. Dzięki niej odkryłyśmy, że śpiew to coś więcej niż opanowanie tekstów – to także umiejętność wyrażania uczuć i zrozumienia przekazu zawartego w muzyce.
Gdzie macie próby, jak często ćwiczycie?
Próby Zdrojanek odbywają się w Pałacu Vauxhall, siedzibie Centrum Kultury i Sportu w Krzeszowicach. Sezon trwa od września do czerwca, a spotykamy się regularnie we wtorki. Jednak śpiew towarzyszy nam nie tylko w czasie prób. Często śpiewamy spontanicznie gdziekolwiek – za domem, w ogrodzie, na spacerze – tak jak robiły to nasze mamy i babcie. To dla nas nie tylko sposób na doskonalenie umiejętności, ale także na czerpanie radości z bycia ze sobą.
Pewnie macie sporo planów.
Jeśli chodzi o najbliższe tygodnie wraz z Kołem czeka nas kilka wyjazdów. Przygotowujemy się także do degustacji potraw i napojów z dodatkiem ziół z rudniańskich łąk. Wydarzenie to organizujemy w ramach konkursu Zasmakuj w Małopolsce dzięki wsparciu finansowemu Województwa Małopolskiego. Degustacja odbędzie się 11 sierpnia tuż przy Zamku Tenczyn w Rudnie - szczegóły znaleźć można na naszym Facebooku. Zdrojanki natomiast regenerują siły na kolejny sezon.
Czy prócz folkloru ma pani inne zainteresowania?
Kolekcjonuję stare książki kucharskie. Uwielbiam eksperymentować w kuchni, wyszukiwać i odtwarzać stare przepisy, zwłaszcza te regionalne, od czasu do czasu dostosowując je do współczesnych realiów. Każdą wolną chwilę staram się spędzać aktywnie. Uwielbiam pokonywać duże dystanse na rowerze oraz w górach, co daje mi nie tylko fizyczny wycisk, ale także możliwość odkrywania nowych miejsc i cieszenia się pięknem natury.
Karolina Reed, (41 l.) - jest absolwentką filologii angielskiej na Uniwersytecie Śląskim (spec. język angielski w biznesie), dodatkowo studia podyplomowe Public Relations - nowoczesna komunikacja w praktyce na Wydział Informatyki i Komunikacji Uniwersytetu Ekonomicznego w Katowicach oraz studia podyplomowe Employer Branding na Wydziale Humanistycznym AGH w
Krakowie. Ma 15 lat doświadczenia zawodowego w sektorze nowoczesnych usług dla biznesu. Obecnie zawodowo związana ze znanym globalnym producentem przekąsek i napojów.

02.06.2026
KIEROWCĘ C+E. Trasy międzynarodowe - głównie Skand...

31.05.2026
WYNAJMĘ działki 919/9, 919/11 Trzebinia ul. Dąbrow...

13.05.2026
REMONTY łazienek, kuchni, itp. od podstaw-20 lat p...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Mecenas Jan Hoffman kandyduje na prezydenta
Zauważyłem że,kiedy pojawia się w tekście....gdziekolwiek dwa słowa Koalicja Obywatelska...pojawia się Pani z artykułem informacjami...natomiast jednocześnie NIGDZIE Pani nie napiszę złych chwilach tejże partii politycznej,o pomysłach i jeśli nawet przyjdzie...taki moment obiera lub obierze Pani w słowa, które przykryją cały ten bajzel...i to nie są już wolne Media,a człowiek myśląc:"Przełom się sprzedał"...dlatego jeśli nie będzie dzików,nie będzie kiedyś Ukrainy, będzie zgoda...to gwarantuje, że być może kiedyś dziennikarze zaczną pisać o poważnych problemach i jak Je rozwiązać...lub napiszę o tych zaniedbaniach (jak to miało miejsce na PKP-ie w Libiążu)bo tego nikt nie roztrząsał,ale temat o kładce był... PRZYPADEK? Nie sądzę,po prostu LEWACTWO kupuję MEDIA WSZĘDZIE MASAKRA... KIEDYŚ LUDZIE BĘDĄ ZAŁĄCZAĆ TV TYLKO PO TO ABY SŁYSZEĆ TO PiS albo to Wina Tuska...TAKI MAMY CHORY KLIMAT
Szczery
02:28, 2026-06-10
Strzelanie dla sportu, mieszkańcy się boją zabłąkanej k
Gdzie jest ta strzelnica na tym Wapienniki? Bo szukam w internecie i nic znaleźć nie potrafię. Z okolic Wolbromia bym się na nią wybrał z moim sprzętem i amunicją. Postrzelał bym na długim dystansie 100 - 200m.
Ludwik
00:43, 2026-06-10
Na 800 metrach drogi będzie nowy asfalt
To zdjecie jest zabiste
Photo loto
23:54, 2026-06-09
Mecenas Jan Hoffman kandyduje na prezydenta
To doradza radzie czy burmistrzowi?
Peter
22:47, 2026-06-09
1 0
Dzięki również za wywiad p. Red .Ewie
Rozmowa z klasą !
Tak trzymać !!!!!
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz