Barbara Grabowska na tle zdjęcia przedstawiającego tarasy ryżowe w Chinach. W ręce trzyma album ze zdjęciami z chińskich miast
To państwo policyjne. Większość terenu znajduje się pod okiem kamer, a osoby pilnujące porządku stoją na każdym rogu. Wszyscy pracują. Choćby w ten sposób, że pilnują, sprzątają, czy kierują ludźmi w kolejce do metra. Każdy musi czuć się potrzebny - o swojej wyprawie do Chin opowiada Barbara Grabowska z Miękini.
Spędziła tam trzy tygodnie.
- To była to tak intensywna wyprawa, że mogłaby trwać znacznie dłużej. Pojechałam tam ze znajomymi. Chiny zafascynowały mnie w momencie, gdy je zobaczyłam. Można powiedzieć, że to była podróż życia, która otworzyła mnie na Azję, na to żeby ją poznawać - opowiada Barbara Grabowska.
Hongkong zrobił na niej wrażenie.
- Ale nie koniecznie pozytywne. To niesamowite miasto, ale nigdzie indziej nie wiedziałam takiej ilości betonu. Same nowoczesne wieżowce skupione na niewielkiej przestrzeni. Po mieście jeżdżą piętrowe tramwaje a na dworcu kolejowym jest sztuczne lodowisko.
Odwiedziła także Longsheng ze słynnymi tarasami ryżowymi. Przyznaje, że widoki są bajkowe, a każde zdjęcie wychodzi jak fototapeta.
Potem razem ze znajomymi pokonała 700 km pociągiem, żeby dotrzeć do Parku Narodowego Zhangjiajie. Odwiedziła również Makau - stolicę hazardu i jedno z najgęściej zaludnionych miejsc na świecie. Była w Pekinie, miała także okazję z bliska obejrzeć Wielki Chiński Mur.
- Chodziliśmy do tych restauracji, w których stołują się Chińczycy. Ale im bardziej w głąb kraju, tym mieliśmy większy problem z tym, żeby się porozumieć. W dużych miastach wiele szyldów, czy nawet karty dań w restauracjach były po angielsku. W głębi kraju było inaczej. W niektórych momentach zamawialiśmy jedzenie na migi - mówi Barbara Grabowska.
Więcej o jej podróży, o tym, co warto zobaczyć, jak wygląda tam życie możecie przeczytać w aktualnym wydaniu "Przełomu", w wersji elektronicznej dostępnym TUTAJ.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Przecież burmistrz, to pachołek Tuska. Nie liczcie na to , że Wam pomoże. Trzeba zrobić referendum, tak jak w Krakowie i wybrać innego burmistrza. Wtedy może będzie lepiej.
Gieks
13:30, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
A co na to nasz Robert - może redakcja go dopytać, bo po budowie latał i wywiadów udzielał .......
:)
13:18, 2026-05-21
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz