Gdy spojrzałem na niebo nad Chrzanowem, po prostu oniemiałem. Nigdy czegoś takiego nie widziałem - mówi Antoni Dobrowolski z Chrzanowa. Wczoraj po południu na os. Młodości sfotografował zjawiskowe chmury.
- Akurat szedłem do wnuków, było popołudnie. Spojrzałem w niebo - opowiada.
Ten niezwykły widok trwał krótko, parę chwil. Potem niebo wyglądało już zwyczajnie.
- Podniebny spektakl był ulotny. Niestety, chmury ciągle płyną i płyną, mając w nosie, czy je ktoś podziwia, czy nie - mówi Antoni.
Zjawiskowe chmury tak go zachwyciły, że postanowił ustalić, jak się nazywają. Szukając informacji i oglądając zdjęcia w internecie doszedł do wniosku, że widział chmury kłębiasto-warstwowe - stratocumulusy, potocznie zwane "zsiadłym mlekiem".
- To bardzo rzadkie zjawisko, trwające krótką chwilę. Trzeba mieć szczęście, aby na nie trafić - mówi chrzanowianin.

02.06.2026
KIEROWCĘ C+E. Trasy międzynarodowe - głównie Skand...

31.05.2026
WYNAJMĘ działki 919/9, 919/11 Trzebinia ul. Dąbrow...

13.05.2026
REMONTY łazienek, kuchni, itp. od podstaw-20 lat p...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Na 800 metrach drogi będzie nowy asfalt
U wójta czy prezesa taki dobrobyt? Pewnie obaj z dobrej zmiany.
@hotin
08:10, 2026-06-10
Krwawy atak w gminie Krzeszowice – 18-latek cudem uszed
Chyba trochę duzi jak na podstawówkę albo długo żywił urazę.
coldin
07:57, 2026-06-10
Symboliczna złotówka za parkowanie
Połowa tych "inwalidów" jest zdrowa jak koń . Kartę inwalidy traktują jak darmowe miejsce parkingowe.
oIo
07:48, 2026-06-10
Krwawy atak w gminie Krzeszowice – 18-latek cudem uszed
Czyli jakaś wendetta. Jak na Sycylii. Zawsze jednak jakoś europeizujemy się.
stary zgred
06:55, 2026-06-10
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz