OPINIA. Dlaczego płoną trawy? - przelom.pl

Przełom Online

Zamknij

OPINIA. Dlaczego płoną trawy?

red 13:28, 30.03.2011 Aktualizacja: 13:34, 01.10.2025
20 OPINIA. Dlaczego płoną trawy?

Mam własną teorię na temat przyczyn rekordowej liczby wiosennych pożarów traw w powiecie chrzanowskim. Nie jest specjalnie odkrywcza, ale zaryzykuję ją przedstawić. Bezpośrednią są oczywiście podpalenia, których sprawców należy karać z całą surowością. Pośrednią zaś, zaniedbania władz lokalnych w egzekwowaniu obowiązku utrzymania czystości i porządku - wydawca „Przełomu” Alicja Molenda.

Mam własną teorię na temat przyczyn rekordowej liczby wiosennych pożarów traw w powiecie chrzanowskim. Nie jest specjalnie odkrywcza, ale zaryzykuję ją przedstawić. Bezpośrednią są oczywiście podpalenia, których sprawców należy karać z całą surowością. Pośrednią zaś, zaniedbania władz lokalnych w egzekwowaniu obowiązku utrzymania czystości i porządku - wydawca "Przełomu" Alicja Molenda.

Kiedy otwarłam dziś swoją skrzynkę mailową, znalazłam w niej taki oto komunikat straży pożarnej dotyczący zdarzeń z wtorku:
- Już od przedpołudnia na terenie powiatu doszło do kilku pożarów traw na nieużytkach. Nie pomagają apele i mandaty nakładane na podpalaczy. Nadal zmagamy się z ogromną ilością tych pożarów. Od początku roku było ich łącznie 394. Łącznie od początku roku strażacy wyjeżdżali 544 razy, w tym do pożarów 451 razy, do miejscowych zagrożeń ponad 80 razy. W działaniach był zaangażowanych 916 zastępów PSP i OSP tj. ponad 4300 ratowników. Strażacy zużyli blisko 1 mln 800 tys. litrów wody - napisał rzecznik PSP w Chrzanowie, st. kpt Wojciech Rapka.

Tego typu komunikaty chyba wszystkim już spowszedniały. Podobnie jak wycie strażackich syren o tej porze roku. Raczymy się nawzajem statystykami i rozkładamy bezradnie ręce. Bezradność straży potwierdza jej rzecznik. Czy naprawdę nie ma mocnych na te pożary?

W ostatnim komunikacie kapitana Rapki zabrakło mi informacji o tym, ile pieniędzy kosztowały akcje. Domyślam się jednak, że na pewno wystarczyłoby ich na kompleksowy przegląd terenów zapuszczonych przez właścicieli w całym powiecie. Z pewnością pokryłyby też one koszty administracyjnego zobowiązania ich właścicieli do natychmiastowego wykoszenia traw. Sądzę, że skutek takiego podejścia do tematu mógłby być lepszy niż ukaranie jednego, czy dwóch sprawców podpaleń w ciągu roku. Mam też świadomość, że urzędnicy gminni mogą się bronić przed taką akcją tłumacząc, że właścicieli nieruchomości trudno czasem namierzyć, ale myślę, że od lokalnej administracji można tego wymagać.

Zachęcam pana rzecznika straży i jego przełożonych do pójścia tym tropem i zachęcenia samorządów do przeglądu nieużytków oraz do dotarcia do ich właścicieli. Straż pożarna to formacja, która cieszy się zaufaniem i szacunkiem. Czemu więc lokalny samorząd nie miałby jej posłuchać w kwestii przyczyn wypalania traw? Przecież załatwiłby przy okazji inne kwestie porządkowe (pustostany, ruiny, dzikie wysypiska śmieci).

Sądzę, że autentyczne egzekwowanie zapisów z regulaminów utrzymania czystości i porządku to temat, którym trzeba się wreszcie poważnie zająć. Ze swej strony deklaruję medialne wsparcie dla wszelkich działań w tej sprawie.

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (20)

TekilaTekila

0 0

Oczywiście,że radziłam sobie z problemem,rozbudowa kanalizacji zlikwidowała go bezpowrotnie.
Pozostał problem śmieciowy,lato,wiosna ,zima ,jesień śmieci u niektórych zastępują węgiel i drewno,ogrzewając wodę w bojlerach.
Niektórzy nie mają umów na wywóz śmieci...jakoś kolejne zapowiadane kontrole nie rozwiązują problemu... nikt nie wymierzył dotkliwych kar za palenie odpadami,śmierdzący problem snuje się dalej po mieścinie i końca sprawy nie widać...

19:30, 01.04.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

VasilyVasily

0 0

Nie jestem w sumie jej zwolennikiem, ale uważam, że instytucja „życzliwego sąsiada” pomogłaby rozwiązać kilka problemów. Zarówno tych z odorem dochodzącym z sąsiednich posesji, jak i koszenia traw.
Boję się że to co wyżej napisałem niestety ociera się tylko o teorię. Bo wiele jest jeszcze świeżych przykładów z naszego powiatu, które kończą się zwykłą bezradnością i załamywaniem rąk.

Myślę, że dobrym kierunkiem byłaby choćby próba piętnowania zjawisk, które są negatywne, a nie przechodzenia obok udając, ze nic się nie widzi z nadzieją, że „ktoś inny to załatwi”.

Powiedz Tekilo, jak Ty próbowałaś załatwić swój problem?

btw, co do problemu palenia śmieci, itd., jest zwykły prosty sposób. Wprowadzenie podatku śmieciowego. Jeśli nie możemy doczekać się tego z sejmowej mównicy, można to zrobić teraz, natychmiast! Wprowadzając lokalny podatek śmieciowy, tak jak to robią inne gminy i powiaty.

11:11, 01.04.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TekilaTekila

0 0

Dla mnie większym problemem niż wypalanie traw jest palenie czym się da w piecach CO,wyrzucanie śmieci gdzie się da...jeszcze nie tak dawno sąsiad walił mi fekaliami pod okno , to był problem...
Dla osoby , która zachowuje się poprawnie jest to bolesny problem braku możliwości korzystania ze świeżego powietrza.

05:52, 01.04.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

pietruniopietrunio

0 0


Nic tak mnie nie wkurza jak pusta rozmowa. Jutro wszyscy o tym zapomną a najpuźniej gdy trawa się zazieleni i tak do przyszłego roku...
Na razie przestępstwem w tym kraju jest podpalenie a nie nie wykoszenie trawy.

20:17, 31.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Alicja MolendaAlicja Molenda

0 0

Tekilo: też się uśmiałam, bo generalnie wolę dyskusje nad alternatywnymi pomysłami, niż nic nie wnoszącą do sprawy krytykę. Lubię też gdy ktoś czyta ze zrozumieniem (moja wypowiedź nie dotyczyła teorii podpalania traw).
Istotniejsze jest jednak, czy Pani ma coś do zaproponowania w kwestii zapobiegania podpaleniom na nieużytkach? Innowacyjność nie jest wymagana.

19:26, 31.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TekilaTekila

0 0

żeby nie było,że nasza lokalna gazeta nie zajmuje się sprawami przyziemnymi , mamy tu teorię podpalania traw wg. szanownej Pani Molendy ...
się uśmiałam
cała sprawa przypomina mi w jak chorym państwie żyję
i uświadamia do jakich absurdów jeszcze w naszym kraju przyjdzie nam przejść do porządku dziennego
pani redaktor gratuluje koncepcji , i innowacyjności myślenia
innowacje teraz nagradzane dotacjami ze środków unijnych
z taką wyobraźnią gratuluje skoku na dużą kasę ;):)))

15:03, 31.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

VasilyVasily

0 0

Bardzo dobrze, że taki artykuł się ukazał.
Są gminy w Polsce, gdzie porośnięte trawskiem nieużytki są rzadkością. Wystarczy się przejechać choćby w góry, zakopianką. Ani ugorów, ani walających się śmieci w przydrożnych rowach.

Karanie podpalaczy nic nie da, bo czasami przyczyną pożaru jest kilka bardziej upalnych dni i zwykły samozapłon.

Istotne jest egzekwowanie od właścicieli posesji zapisów dot. utrzymania czystości.
Są księgi wieczyste, wiadomo co do kogo należy. Sołtys będzie wiedział czyj kawałek pola leży odłogiem, nie wykoszony.
Wystarczy jedno pismo urzędowe, kolejne ponaglające.
Jak nie pomoże, gmina powinna wykosić i wysłać rachunek właścicielowi posesji z naliczonymi ustawowo określonymi odsetkami.

To sam jest z zalegającym śniegiem na chodniku czy choćby zwykłym bajzlem w ogrodzie sąsiada. Każdy powinien zrozumieć, że powinno to być traktowane jak potencjalne zagrożenie dla otoczenia.

13:49, 31.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

JencBraunJencBraun

0 0

Do doors01:Mam nadzieje,że wiesz jakie są konsekwencje takich zarzutów.Ja o takiej sytuacji słyszałem kilka lat temu w telewizji.Nie jestem strażakiem ale jesłi bym był a takie zarzuty byłyby nieprawdziwe to napewno bym tego tak nie zostawił.Pozdrawiam

13:42, 31.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

doors01doors01

0 0

Strażacy - ochotnicy jak sama nazwa wskazuje są chętni do wszystkiego...tu i ówdzie chodzą słuchy że ochotnie biorą udział w procederze wzniecania ognia...

12:38, 31.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WujekSamoZłoWujekSamoZło

0 0

@klimkov:
Jak sama nazwa wskazuje, strażacy-ochotnicy są ochotnikami, więc takie patrole mogłyby być organizowane nawet nieodpłatnie, a na pewno w każdej jednostce w powiecie znajdzie się parę osób zainteresowanych tematem. Kwestia ewentualnego wynagrodzenia na pewno by powiększyła tą pulę.

09:13, 31.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

AsieAsie

0 0

Pan_Jabu: całkowita racja !

08:56, 31.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

klimkovklimkov

0 0

@WujekSamoZło
"Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłyby po prostu patrole strażaków, strażaków i policjantów w miejscach szczególnie narażonych na podpalenia."

A kto za to zapłaci strażakom, bo rozumiem, że mówisz o ochotnikach? Zresztą, chyba w Grojcu zakupiono dla tamtejszej OSP motory mające być przeznaczone do patrolowania zagrożonych pożarem terenów. Może by redakcja "Przełomu" sprawdziła jak są wykorzystywane, ile odbyto patroli i czy ilość pożarów w tej miejscowości odbiega od średniej?

08:36, 31.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

XenaXena

0 0

Na działkach prawdopodobnie do maja można spalać suche krzewy, ale średnia przyjemność idziesz sobie żeby coś na tej działce porobić a zza płotu w gębe wieje Ci dym nie patrzy taki jeden z drugim że np: nie fer tylko stosuje zasadę wolnoć Tomku w swoim domku, a jak się zwróci uwagę to póżniej przez miesiąc krzywo na Ciebie patrzy i obgaduje do sąsiadów. Brak kultury ....

00:46, 31.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

WujekSamoZłoWujekSamoZło

0 0

Trochę nie tędy droga, nie zmusi się właścicieli wszystkich gruntów do dbania o nie. Poza tym jak nie łąki, to lasy, problem będzie i tak i tak. Tutaj jak widać żadne kampanie, mandaty, pouczanie nie robią na nikim wrażenia. Moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłyby po prostu patrole strażaków, strażaków i policjantów w miejscach szczególnie narażonych na podpalenia. Strażakom są te miejsca dobrze znane, a zapewniam, że w przypadku realizacji takich działań, co najmniej 50% podpalaczy zrezygnuje z tej głupoty wiedząc, że 200 metrów dalej może się czaić patrol.

23:43, 30.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BLACKBLACK

0 0

A w ogóle co kogo obchodzi, jak wykoszoną mam trawę na _mojej_działce? .... typowe polskie myślenie ... tacy goście myślą moja posesja moje królestwo ...pocałujcie mnie w d...... tyle w temacie

20:05, 30.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pan_JabuPan_Jabu

0 0

Mnie przeraża taki sposób rozumowania. Co to za pokrętna logika z jakąś "przyczyną pośrednią"???
Za podpalenia odpowiadają WYŁĄCZNIE podpalacze, a nie właściciele podpalonej trawy. Dokładnie tak samo, jak za kradzież samochodu odpowiada WYŁĄCZNIE złodziej, a nie właściciel auta (bo dlaczego go zostawił zaparkowanego na pokusę złodziejowi). I tak samo jak za gwałt odpowiada WYŁĄCZNIE gwałciciel, a nie ładna dziewczyna, która atrakcyjnie się ubrała. Czy tej ostatniej też należy nakazać ubierać się w worek albo burkę, żeby nie prowokować właściciela??
A w ogóle co kogo obchodzi, jak wykoszoną mam trawę na _mojej_działce?

19:38, 30.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BLACKBLACK

0 0

polskie prawo to 8 cud natury wiec jego skuteczna egzekucja jest tylko fantazją...
masz racje.... swoją drogą już małe dziecko wie że : trawa rośnie szybko i jak się ją wykosi na wiosnę to na jesień będzie duża ... eh ci nasi radni gorzej niż dzieci ... nie znam się na prawie i tych tzw kruczkach prawnych.. prawda jest jedna syf ..syf... i jeszcze długo bedzie syf ...natura polaka oj długo bedziemy jeszcze tępic chamstwo w każdej postaci..

17:42, 30.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

klimkovklimkov

0 0

@BLACK

"10) utrzymywanie odłogowanych nieruchomości rolniczych poprzez co najmniej jednokrotne koszenie w okresie wiosennym,"

a widzisz jakiś skuteczny sposób na egzekwowanie tego przepisu? Każdy może powiedzieć, że "już skosił trawę" albo "jeszcze nie skosił, bo do końca wiosny trochę czasu zostało". Zresztą, wiele punktów tego regulaminu to martwe przepisy, zresztą bardzo dobrze, bo żeby sprawdzać w jakim stopniu są przestrzegane, potrzebna była by armia urzędników.

16:56, 30.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

BLACKBLACK

0 0

klimkov: W jaki sposób zmusić właścicieli gruntów, do koszenia trawy?????

REGULAMIN UTRZYMANIA CZYSTOŚCI W GMINIE Chrzanów

Rozdział I

Postanowienia ogólne



§ 1



Regulamin określa szczegółowe zasady utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Chrzanów.



§ 2



Regulamin obowiązuje:

1. Właścicieli nieruchomości i współwłaścicieli, dzierżawców, użytkowników wieczystych oraz jednostki organizacyjne i osoby posiadające nieruchomości w zarządzie lub użytkowaniu, a także inne podmioty władające nieruchomościami.
2. Przedsiębiorców, w tym prowadzących działalność w zakresie odbierania odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości oraz opróżniania zbiorników bezodpływowych i transportu nieczystości ciekłych.



Rozdział II

Wymagania w zakresie utrzymania czystości i porządku na terenie nieruchomości.



§ 3



1. Właściciele nieruchomości w rozumieniu ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu porządku i czystości w gminach, zapewniają utrzymanie czystości i porządku na terenach nieruchomości poprzez:

1) wyposażenie nieruchomości w urządzenia służące do zbierania odpadów komunalnych zmieszanych i segregowanych (pojemniki, worki, kontenery) oraz utrzymywanie ich w odpowiednim stanie sanitarnym, porządkowym i technicznym,
2) przyłączenie niezwłocznie nieruchomości do istniejącej sieci kanalizacyjnej,
3) przyłączenie nieruchomości do nowo wybudowanej sieci kanalizacyjnej najpóźniej w terminie do 6 miesięcy od dnia oddania jej do eksploatacji,
4) gromadzenie nieczystości ciekłych w zbiornikach bezodpływowych lub oczyszczania ścieków w przydomowych oczyszczalniach - na terenach nie skanalizowanych,
5) dbanie o czystość i estetykę budynków i ogrodzeń,
6) usuwanie ze ścian budynków, ogrodzeń i innych obiektów - ogłoszeń, plakatów, napisów,
7) usuwanie rosnących na nieruchomości chwastów,
8) pielęgnowanie zieleni niskiej i wysokiej na terenach nieruchomości,
9) oznaczenie nieruchomości przez umieszczenie w widocznym z ulicy numerem porządkowym o estetycznym wyglądzie,
10) utrzymywanie odłogowanych nieruchomości rolniczych poprzez co najmniej jednokrotne koszenie w okresie wiosennym,
11) utrzymywanie w stanie drożności rowów melioracyjnych i odwadniających,
12) utrzymywanie w należytym stanie pasów drogowych i kolejowych wraz z rowami odwadniających poprzez co najmniej dwukrotne ich koszenie w okresie od wiosny do jesieni.

2. Właściciele nieruchomości, o których mowa wyżej, zobowiązani są do zbierania i pozbywania się odpadów komunalnych i nieczystości ciekłych wg następujących zasad:
1) odpady komunalne zmieszane i segregowane powinny być zbierane w pojemnikach o pojemności co najmniej 110 litrów lub innych urządzeniach określonych w § 6 ust.2 niniejszego Regulaminu,
2) liczba pojemników lub innych urządzeń i częstotliwość odbierania odpadów powinny zapewnić ich nie przepełnianie oraz utrzymanie czystości i porządku wokół nich,
3) zebrane selektywnie odpady i pozostałe zmieszane odpady komunalne powinny być przekazywane przedsiębiorcy posiadającemu stosowne zezwolenie Burmistrza Miasta Chrzanowa w terminach określonych w umowie o odbiorze przedmiotowych odpadów, dostosowanych do terminów, o których mowa w § 9 niniejszego Regulaminu,
4) właściciel nieruchomości zapewnia przedsiębiorcy w uzgodnionym terminie swobodny dostęp do pojemników celem ich opróżnienia,
5) w przypadku krótkotrwałego zwiększenia odpadów komunalnych właściciel nieruchomości zgłasza ten fakt przedsiębiorcy świadczącemu usługi w zakresie odbierania odpadów w celu ustalenia warunków ich odbioru,
6) odpady wielkogabarytowe z nieruchomości należy przekazywać przedsiębiorcy posiadającemu zezwolenie Burmistrza Miasta Chrzanowa wg potrzeb lub w terminach zbiórek organizowanych co najmniej 1 raz w roku,
7) odpady z remontów, prowadzonych we własnym zakresie, powinny być zbierane w workach lub kontenerach wynajętych od przedsiębiorcy odbierającego odpady w wyznaczonym miejscu na terenie nieruchomości,
8) właściciel nieruchomości, na terenie której w wyniku pielęgnacji zieleni powstają odpady roślinne, zobowiązany jest do ich selektywnego zbierania i przekazywania przedsiębiorcy odbierającemu odpady komunalne z nieruchomości. Z powyższego obowiązku zwolnione są osoby fizyczne dokonujące kompostowania odpadów roślinnych we własnym zakresie i na własne potrzeby, w sposób nie powodujący uciążliwości dla sąsiednich nieruchomości,
9) odpady niebezpieczne wytwarzane w gospodarstwach domowych (baterie, detergenty zawierające substancje niebezpieczne, farby, kleje, kwasy, alkalia, rozpuszczalniki, lampy fluorescencyjne i inne odpady zawierające rtęć, leki, oleje i tłuszcze, środki ochrony roślin oraz opakowania po nich) zbierane powinny być w odrębnych urządzeniach o pojemności dostosowanej do ilości wytwarzanych odpadów, a następnie będą:
a) odbierane z nieruchomości na zgłoszenie właściciela przez przedsiębiorcę posiadającego stosowne zezwolenie, lub
b) przekazywane w ramach obwoźnych zbiórek odpadów niebezpiecznych
w wyznaczonych przez organizatora terminach.

3. Właściciele nieruchomości zobowiązani są do utrzymania czystości chodnika przyległego do nieruchomości:
1) w okresie zimowym poprzez odśnieżanie i posypywanie piaskiem oraz złożenie usuniętego z chodnika śniegu przy krawędzi jezdni celem zebrania go przez zarządcę drogi,
2) w okresie bezśnieżnym poprzez usuwanie zanieczyszczeń tj. piasku, błota, liści i innych odpadów, które mogą być gromadzone na chodniku i zbierane przez zarządcę drogi oraz usuwania gałęzi krzewów i drzew zwisających nad chodnikami, ciągami pieszymi i komunikacyjnymi utrudniających bezpieczne z nich korzystanie.

4. Mycie pojazdów samochodowych poza myjniami można wykonywać na terenach nieruchomości utwardzonych pod warunkiem, iż powstające ścieki nie zanieczyszczą wód i gleby oraz nie stanowią uciążliwości dla sąsiadów.

5. Prowadzenie drobnych napraw pojazdów samochodowych na użytek własny może być wykonywane na nieruchomości tylko za zgodą jej właściciela i tylko wtedy, gdy nie są uciążliwe dla sąsiednich nieruchomości, a odpady zbierane są w pojemnikach do tego przeznaczonych.



§ 4



1. Umieszczanie reklam, ogłoszeń i plakatów dozwolone jest tylko w miejscach wyznaczonych na ten cel tj. na słupach i tablicach ogłoszeniowych.
2. Dopuszcza się umieszczanie reklam, ogłoszeń i plakatów w innych miejscach, niż wymienione w ust. 1 pod warunkiem wcześniejszego uzgodnienia z właścicielem miejsc ich umieszczania. W takim przypadku właściciel odpowiada za ich estetykę i usunięcie po dniach na jaki zostały umieszczone.



§ 5



Na terenie Gminy Chrzanów zabrania się:
1) spalania odpadów komunalnych oraz odpadów niebezpiecznych, poza instalacjami do tego przeznaczonymi, z wyjątkiem ogrodów działkowych, na których obowiązują odrębne przepisy,
2) wypalania trawy i innej roślinności na nieużytkach, pastwiskach w rowach i pasach przydrożnych,
3) niszczenia elewacji budynków ogrodzeń poprzez samowolne naklejanie plakatów, ogłoszeń, reklam oraz wykonywanie rysunków (graffiti) w miejscach do tego nie przeznaczonych,
4) umieszczania reklam, ogłoszeń oraz plakatów na drzewach, słupach elektrycznych, telefonicznych oraz ogrodzeniach,
5) niszczenia i uszkadzania obiektów małej architektury, urządzeń zabawowych, koszy na śmieci, tablic i słupów ogłoszeniowych, wiat przystankowych,
6) niszczenie trawników skwerów, krzewów i drzew,
7) umieszczania w pojemnikach i kontenerach na odpady komunalne: śniegu, lodu, gorącego żużla i popiołu.


itd więcej na http://www.chrzanow.pl/index.php?id=1189

moje osobiste zdanie jest takie że w miejscach gdzie tych podpalen jest najwięcej trzeba ZMUSIĆ wlaścicieli do co najmniej jednokrotnego na jesień wykoszenia trawska
a druga sprawa SUROWO KARAĆ podpalaczy
z akcentem na pierwszą czynność- ze względów estetycznych !!

pozdrawiam BLACK

16:16, 30.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

klimkovklimkov

0 0

W jaki sposób zmusić właścicieli gruntów, do koszenia trawy? Czy istnieją przepisy, na podstawie których lokalne władze miały by ich do tego zmusić? A jaka trawa "jest za wysoka"? I jak sprawdzić, gdzie trzeba kosić, a gdzie jeszcze nie? Urzędnicy czy strażacy z linijką mieli by chodzić i mierzyć?! Zresztą nawet stosunkowo niskie trawy też są podpalane.

Rozwiązaniem mogło by by być wysokie opodatkowanie nieużytków. Tak, aby ich właścicielom bardziej opłacało się coś na nich uprawiać, zagospodarować albo wydzierżawić niż pozostawiać na pastwę podpalaczy.

13:50, 30.03.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%