Mało brakowało, aby pan młody nie dojechał na ślub i przysięgę musiałby złożyć za niego brat. Janusz Wądrzyk dotarł jednak przed ołtarz na czas. We wtorek razem z żoną Marią świętował Złote Gody.
Mało brakowało, aby pan młody nie dojechał na ślub i przysięgę musiałby złożyć za niego brat. Janusz Wądrzyk dotarł jednak przed ołtarz na czas. We wtorek razem z żoną Marią świętował Złote Gody.
Maciej Kozicki: - Mówi się, że kryzys może przyjść w każdym momencie związku. Jak sobie z nim radzić?
Janusz Wądrzyk: Przede wszystkim nie przestawać kochać. Choćby było źle, najgorzej, ale trzeba kochać. Poza tym czas to najlepsze lekarstwo na wszystko.
Maria Wądrzyk: Potrzebne jest zrozumienie. Trzeba też sobie ustępować, a potem spokojnie żyć.
Zdarzały się państwu ciche dni?
MW: Tak, takie już jest wspólne życie. Jak pogoda - zmienia się.
JW: Ale po cichych dniach przychodzi zgoda. To lepszy czas.
Czyli te spory nie są tak całkowicie złe.
JW: Można powiedzieć, że człowiek po to się czubi, żeby potem się mógł lubić.
MW: Tak po przewie. to uczucie nawet lepiej smakuje.
JW: Przerwa jest wskazana, nawet w miłości można się zanudzić.
Dzień ślubu trudno zapomnieć. Jak wyglądał państwa?
MW: Było dużo śniegu, strasznie zimno, ale uczucie nas grzało.
JW: To było 24 grudnia. Jako nieliczni w tych czasach, jechaliśmy samochodami do kościoła. Żona wcześniej, z drużbami. Ja z moim kierowcą zakopałem się w zaspie. Już myśleliśmy, że brat - drużba, będzie musiał mnie zastąpić przy składaniu przysięgi. Na szczęście sąsiedzi nam pomogli wypchać auto i udało się dojechać na czas.
***
Maria i Janusz Wądrzykowie z Trzebini we wtorek świętowali 50. rocznicę zawarcia małżeństwa w Dworze Zieleniewskich w Trzebini. Oprócz nich jubileusz Złotych Godów przeżywali też:
Barbara i Wilhelm Bednarscy, Ewa i Zbigniew Bonderkowie, Marianna i Stanisław Chmurowie, Eugenia i Eugeniusz Ciupkowie, Halina i Marian Gola, Stanisława i Tadeusz Kasprzykowie, Krystyna i Władysław Krasoniowie, Janina i Stanisław Krawczykowie, Aurelia i Jan Łukasikowie, Zofia i Czesław Michalscy, Lucyna i Leonard Niewiarowie, Teresa i Wojciech Olszakowie, Zdzisława i Ignacy Świerczyńscy, Krystyna i Jan Wałkowie, Józefina i Wojciech Zaczykowie, Kazimiera i Tadeusz Zającowie.
Złote Gody trzebińskie pary obchodziły też w poniedziałek. W tym dniu świętowali: Janina i Franciszek Bogaccy, Irena i Konstanty Dydułowie, Iwona i Stefan Górniakowie, Helena i Adolf Kałczugowie, Fryderyka i Stefan Kasprzykowie, Helena i Władysław Kasprzykowie, Władysława i Czesław Kościszowie, Krystyna i Jan Królowie, Kazimiera i Krzysztof Lasoniowie, Helena i Stanisław Paluchowie, Urszula i Stefan Rozmusowie, Janina i Zdzisław Sikorowie, Bronisława i Bronisław Skotniczni, Anna i Stefan Trębaczowie, Emilia i Eugeniusz Trębaczowie, Alicja i Henryk Trębaczowie, Stanisława i Władysław Wojnarowscy, Teresa i Mieczysław Zającowie, Zofia i Marian Kłeczkowie.
(ko)
Zbiorowe zdjęcia jubilatów będziemy publikować w kolejnych numerach papierowego wydania gazety.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz