Epidemia negatywnie odbija się na gospodarce. Dlatego w tym trudnym okresie Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa prowadzi działania informacyjne pod hasłem #KupujŚwiadomie #Produktpolski.
Z wyliczeń ekspertów wynika, że gdyby Polacy zmienili swoje przyzwyczajenia i kupowali przynajmniej o 1 procent więcej produktów polskich, w krajowej gospodarce pozostałoby ponad 6,6 mld zł rocznie. Część tych pieniędzy trafiłaby do budżetu naszych samorządów. Według dostępnych analiz aż 79 groszy z każdej wydanej złotówki zostaje w Polsce, jeżeli kupimy produkt rodzimej firmy wyprodukowany w kraju.
W okresie kryzysu, wywołanego epidemią SARS-CoV-2, patriotyzm konsumencki ma szczególne znaczenie. Czytajmy więc dokładnie etykiety na opakowaniach produktów i kupujmy świadomie. Pomoże nam w tym na przykład pokazująca kraj pochodzenia towaru aplikacja Pola, którą możemy ściągnąc na telefon. Szukajmy także na towarach oznaczenia "Produkt polski".
A Wy dokonując zakupów często wybieracie rodzimych producentów?

02.06.2026
KIEROWCĘ C+E. Trasy międzynarodowe - głównie Skand...

31.05.2026
WYNAJMĘ działki 919/9, 919/11 Trzebinia ul. Dąbrow...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Drony na straży lasów
Stop Rzezi Lasów i podpalaczom !!!!!
Libiążanka
10:38, 2026-06-10
Drony na straży lasów
Moze w koncu ukroca to wycinanie lasu?
Las
10:04, 2026-06-10
Mecenas Jan Hoffman kandyduje na prezydenta
A może w Trzebini by się znalazł taki mecenas i zorganizowały tak udane referendum , które Trzebini by się przydało
Obserwator
09:54, 2026-06-10
Nowy gabinet stomatologiczny dla uczniów
na zdjęciu sedzia piłkarski funkcjnariusz niemieckiej partii PO Gebala, Bartku ile doisz za zasiadanie w radzie nadzorczej CA w Krakowie w ktorej robisz wielkiego wuja ale za konkretną kaskę od Miszalskiego??? taczki i do Berlina pajacu
bążur
09:51, 2026-06-10
0 0
logik a ty wspierasz lokalnych przedsiębiorców np. Elimex
0 0
Oczywiście według zasady; my wybieramy naszych (polskich) producentów, a mieszkańcy krajów zagranicznych u siebie, w swoich sklepach, mają wybierać nasze (polskie) produkty, bo przecież nasz eksport jest ważny i musi rosnąć. Czy aby Pierwsza Wojna Światowa nie wybuchnęła między innymi z tego powodu?
0 0
Producent będzie surowce, komponenty i technologię kupował za granicą a towar sprzedawał w bolandii. Zaiste czysto PISoBOLSZEWICKA to strategia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz