Miała być komunikacyjna rewolucja. Jest znak „zakaz ruchu” i droga, która – niczym ambitny serial po pierwszym sezonie – urywa się bez zapowiedzi.
Nowy odcinek łączący ul. Sikorskiego z zakładem Orlen Południe w Trzebini od dwóch miesięcy czeka na wielkie otwarcie. Czeka, bo kolej nie spieszy się z odbiorem przejazdu. A bez tego ani rusz. Dosłownie. To istotna część dużej inwestycjo drogowej powiatu chrzanowskiego za 32 mln zł.
Wszystko gotowe. Prawie wszystko.
Dyrektor PZD w Chrzanowie Grzegorz Żuradzki zapewnia, że inwestor dopełnił wszelkich formalności.
– Do otwarcia drogi konieczny jest tylko odbiór przejazdu kolejowego przez przedstawicieli PKP – mówi.
Sygnalizacja świetlna ma już zasilanie, rondo na Sikorskiego elegancko wpina nową trasę w istniejący układ. Technicznie – wszystko wygląda jak należy.
Praktycznie jednak – kierowca jadący od ronda w stronę rafinerii natrafia na znak zakazu ruchu. Za nim jest przejazd kolejowy, który czeka na urzędowe błogosławieństwo. A za przejazdem – jeszcze jedna niespodzianka.
Droga do minionej epoki
Za zamkniętym przejazdem ciągnie się świeżutki asfalt w kierunku ul. Rafineryjnej. I nagle, w okolicach bunkra z czasów II wojny światowej, ta piękna droga się kończy. Przechodzi w ponadstumetrowy, stary odcinek, który wygląda jak relikt poprzedniej epoki drogownictwa.

Ten kawałek drogi (Fabrycznej) do Orlenu nie doczekał się modernizacji
Na pierwszy rzut oka można by pomyśleć, że wykonawca zapomniał o ostatnim fragmencie. Okazuje się jednak, że nie zapomniał – po prostu nie miał go w umowie.
– Fabryczna to droga gminna, więc jej modernizacja należy do gminy – wyjaśnia dyrektor Żuradzki.
Temat, jak dodaje, doczekał się już „obfitej korespondencji” między PZD, starostwem a burmistrzem. Na razie bez porozumienia w sprawie współfinansowania brakującego fragmentu.
32 miliony złotych i brak ostatnich metrów
Budowa nowego odcinka do rafinerii, wraz z modernizacją ul. Sikorskiego i Wodzińskiej, kosztowała łącznie 32 mln zł. Aż 28 mln zł pochodziło z rządowego programu Polski Ład. Resztę dołożyły samorządy – w tym gmina Trzebinia, która partycypowała w powiatowej inwestycji.
Ta partycypacja pozwalała przypuszczać, że projekt zostanie dopięty na ostatni guzik. Nikt chyba nie zakładał, że nowa droga w pewnym momencie po prostu się urwie i przejdzie w stary, ponadstumetrowy odcinek.
Trzeba przyznać – efekt jest tragikomiczny.
Społeczny sprzeciw i… symboliczny finał
Przypomnijmy, że inwestycja od początku budziła silne emocje społeczne. Pod jej przebieg wywłaszczono kilku właścicieli nieruchomości. Część mieszkańców obawiała się i pewnie nadal obawia wzmożonego ruchu cystern.
Inni mieszkańcy miasta liczyli, że nowa trasa faktycznie odciąży centrum Trzebini od transportu do zakładu Orlenu od strony zachodniej.
Dziś wszyscy mogą podziwiać następującą wersję rzeczywistości: droga jest, ale jakby jej nie było. A jak już będzie, to niekompletna.
Bez odbioru przejazdu kolejowego i bez modernizacji końcowego odcinka całe przedsięwzięcie wygląda karykaturalnie – i nieco kompromitująco.
Trudno o lepszy symbol inwestycyjnej współpracy samorządów, niż 32 miliony złotych wydane na drogę, która kończy się nie tam, gdzie powinna. Czy po tym "niedorobionym" kawałku w ogóle mogą jeździć cysterny?

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
W Libiążu nie było loterii. Cała pula poszła do biznesmena, który wygrał nową drogę do jego biznesu. Finito.
Rybka_z_Helu
19:59, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od samego początku to śmierdziało i śmierdzi właśnie mamy pimy pierwsze efekty. W Babicach się połapali i szybko się z tego wycofali, a pozostali brnęli, bo pewnie mieli mieć z tego w przyszłości "owoce"...
Tubylec
19:57, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Bo pYlicja przechodzi Nadzwyczajne Szkolenie w zakresie mamdatow za nienoszenie maseczek na wypadek gdy pififizer zechce jeszcze zarobic .......... pisywnia cylowa dla jajec
petrus
19:46, 2026-05-21
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
21 1
Cała trzebinia mania wydawania pieniędzy w błoto jak i manufaktura tak jak ta droga
1 1
To akurat jest powiatowa inwestycja z niedużym udziałem finansowym gminy. Na większym odcinku to jest droga nowa, wpinając się w końcowym fragmencie w drogę gminną (Fabryczną). I to ten odcinek nie jest zrobiony.
22 2
Można się śmiać z Żuradzkiego, ale jeśli Trzebinia nie chce się dołożyć finansowo? Po co ma się dokładać, Trzebinia musi to sfinansować sama! Po co były te spotkania urzędników i mieszkańców, nikt wtedy nie widział map z zakresem inwestycji!?
1 0
Ta droga nie jest potrzebna mieszkańcom Trzebini ale firmie Orlen. Zatem to oczywiste, że Orlen powinien to sobie sfinansować i przekazać Gminie Trzebinia.
Pozostałe komentarze
12 5
Grzesiu i wszystko jasne.
11 0
Kolej to państwo w państwie i ma wyj****e.
17 2
Nie wierzę, że PKP PLK nie odpowiada w sprawie odbioru przejazdu. Raczej PZD coś tu kręci.
A z gminą sprawa oczywista. Widocznie burmistrzowi nie jest potrzebny ten kawałek drogi. Tam da się przejechać więc to mały problem.
10 1
Wypisz, wymaluj ul. Zbożowa w Chrzanowie
12 2
Żuradzki odpowiada za inwestycję - i wszystko jasne.
15 0
Przełom sprawdzi czemu PKP niechce odebrać?
3 0
Każdy sobie rzepkę skrobie.
7 2
Przejazdu kolejowego nie buduje się wg czyjegoś widzimisię ale są na to dokumenty. Niech PZD pokaże Przełomowi uzgodnienia z PKP a Przełom niech krótko napisze nam, co jest w tych uzgodnieniach. Pisanie komentarzy o niedobrym Żuradzkim to takie działanie, jakby w przedszkolu żalić się do Pani na niedobrego Jasia.
5 0
Droga oddana a nie do końca oddana? To kpina, pan Zuradzki już dawno temu powinien stracić stanowisko (przynajmniej w normalnym kraju, tak się dzieje) gdy ktoś nie radzi sobie z wykonywaniem swoich obowiązków ! Jedno rondo od kilku dn dopiero i oświetlone, na drugim ciemność panuje, kiedyś na chwilę pojawiło się oświetlenie przy dojezdzie na Wodzińską i znikło. To nie wina kraju w którym żyjemy a ludzi którzy nie radzą sobie z powierzonymi obowiązkami. Takim osobom dziękujemy, są setki innych którzy sobie poradzą.
0 0
A kto tobie Teodorze powiedział że droga jest w 100% odebrana? W normalnym państwie nowo zamontowane latarnie mogą na trwałe zabłysnąć dopiero gdy wszystkie kwestie formalne i techniczne są podpięte na ostatni guzik. W normalnym państwie nowo wybudowany przejazd kolejowy może zostać oddany do ruchu dopiero gdy przejdzie wszystkie konieczne odbiory techniczne i będzie zapewniał 100% bezpieczeństwa użytkowania w ruchu drogowym i kolejowym. Takich celów nie osiąga się z dnia na dzień, bo to wielowarstwowo złożone procedury formalno-techniczne.
Wszystko ma swój czas. Tak też właśnie wygląda normalność o którą walczysz.
2 0
Bo w tym kraju większość inwestycji publicznych mozna określić cytatem z piosenki "Nie chodzi o to by złapać króliczka, ale by gonić go..." Niestety☹️
0 0
Mateusz, proszę napisz kilka zdań konkretnie co masz na myśli i o co chodzi z tym gonieniem króliczka. Zaciekawiłeś mnie.
0 0
Bunkier (schron) z czasów II wojny światowej, nie pierwszej. Proszę o poprawę.
1 1
Oczywiście. Poprawione. Dziękuję za zwrócenie uwagi.
3 0
Opisany tu odcinek tej drogi jest potrzebny tylko Orlenowi, ale Żuradzki powinien wyjaśnić sprawę przejazdu przez tory. Burmistrzowi Trzebini zarzuciłbym tylko to, że nie dopilnował końcowego odcinka, bo powinien go dostać jako prezent od Orlenu.
1 3
Już wiem co z tym przejazdem - informacja jest na portalu Radio Kraków. Nieprawidłowości były zgłoszone przez PLK prawie 2 miesiące temu. Czyli PZD kręcił.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz