Komunikacja cienko przędzie. Jak będzie w 2021 roku? - przelom.pl

Komunikacja

Zamknij

Komunikacja cienko przędzie. Jak będzie w 2021 roku?

Agnieszka Filipowicz 15:33, 29.10.2020 Aktualizacja: 05:31, 05.10.2025
1 Komunikacja cienko przędzie. Jak będzie w 2021 roku?

Prawie o milion złotych, a dokładnie - o 937 tys zł, spadły wpływy ze sprzedaży biletów komunikacji miejskiej w ciągu trzech pierwszych kwartałach tego roku. Przyszły rok też nie zapowiada się dobrze.

Chrzanowski związek komunikacyjny liczył na dochody z biletów na poziomie 5,35 mln zł. Do końca września wpłynęło o 937 tys. zł niż planowano. Najgorszy był kwiecień - sprzedaż biletów spadła wtedy o 64 procent. Według prognoz - na koniec 2020 roku wpływy będą mniejsze o 1,37 mln zł.

Jak informuje Marek Dyszy, szef Związku Komunalnego Komunikacja Międzygminna w Chrzanowie, w tym roku związkowi uda się jakoś domknąć budżet. Ale szykują się nowe przetargi na linie autobusowe. Zarząd związku zamierzał zwiększyć standard usług komunikacyjnych. W miejsca starych autobusów, jeżdżących jeszcze na niektórych trasach, miały pojawić się nowe. W planach był montaż biletomatów w kolejnych pojazdach.

Związek wystąpił więc do gmin o zwiększenie dotacji o ok. 2,5 mln zł na 2021 rok (o 1 mln zł do Trzebini, 939 tys. zł do Chrzanowa i 559 tys zł do Libiąża). Otrzymał odmowną odpowiedź - samorządy nie mają na to pieniędzy.
W tej sytuacji związek, ogłaszając przetarg na obsługę linii autobusowych, zmniejszy wymagania co do taboru. Prawdopodobnie zrezygnuje też z planów montażu dodatkowych biletomatów w autobusach.

 

(Agnieszka Filipowicz)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

abcabc

0 0

Komunikacja miejska cienko piszczy od nie kilku ale nawet kilkunastu lat. Wszyscy burmistrzowie trzech gmin tworzących ZKKM na przestrzeni przynajmniej 15 lat traktowali komunikację publiczną jak kulę u nogi, której najchętniej by się pozbyli, ale w związku z tym, że nie mogli i nie mogą tego zrobić zaczęli ją marginalizować, efektem czego są wysokie ceny biletów przy niewielkiej liczbie połączeń. Autobusy dowożą głównie uczniów do szkół oraz starsze osoby z oddalonych od centrum miast sołectw na targ, chociaż i to można poddać pod wątpliwość obserwując ile osób 70+ porusza się samodzielnie prywatnymi samochodami. Epidemia koronawirusa i dużo mniejsze dochody z biletów staną się doskonałym usprawiedliwieniem dla pozostawienia tych samych wysłużonych i niezbyt komfortowych pojazdów (z wyjątkiem autobusów zakupionych z dofinansowania unijnego), z czego zapewne ucieszą się przewoźnicy, którzy nie będą musieli nawet kiwnąć palcem żeby podnieść standard usług. Nie oczekuję, że związek będzie wymagał samych nowych pojazdów, ale oczekuję 2 rzeczy: po pierwsze przetargu na krótszy okres (np. 2 lata) niż zakładany pierwotnie, tak aby nie skazywać pasażerów na kolejne 10 lat męczarni w obecnie jeżdżących po naszych drogach ukraińskich i białoruskich wynalazkach, a po drugie stworzenie pasażerom przyzwoitych warunków na najbardziej obciążonych trasach, zwłaszcza w czasie epidemii, która nie szybko się zakończy, poprzez wprowadzenie do ruchu dodatkowych autobusów przegubowych.

20:11, 29.10.2020
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%