Włodzimierz Korczyński z ZKKM w Chrzanowie (pierwszy z prawej) mówi, że kolej nie jest dobrym partnerem do współpracy, np. w sprawie tzw. biletu zintegrowanego
Pociągi nie są konkurencją dla autobusów jeżdżących do Krakowa i z powrotem. Przewoźnik oraz organizator komunikacji międzygminnej wierzą w przyszłość linii K. Zadowala ich ilość pasażerów.
Pociągi nie są konkurencją dla autobusów jeżdżących do Krakowa i z powrotem. Przewoźnik oraz organizator komunikacji międzygminnej wierzą w przyszłość linii K. Zadowala ich ilość pasażerów.
Na temat linii K krążyły różne informacje. Mówiło się nawet o jej całkowitej likwidacji. Jednak Włodzimierz Korczyński ze Związku Komunalnego Komunikacja Międzygminna w Chrzanowie mówi, że autobusy jeżdżące do Krakowa mają się dobrze i na brak zainteresowania nie mogą narzekać.
Badają linię K
Nikt ze związku nie neguje faktu, że wakacje nie są dobrym czasem dla komunikacji międzygminnej. Jeździ mniej osób. Widać to gołym okiem. Ruch zacznie się dopiero wraz z rozpoczęciem roku akademickiego.
- Dzieci przebywają na koloniach, dorośli na urlopach, studenci mają wolne. Wszystko rozkręci się we wrześniu. I dopiero wówczas można będzie mówić o kosztach i napełnieniu - mówi Korczyński.
A to ostatnie jest kontrolowane. Pomaga bowiem w analizie opłacalności funkcjonowania danej linii.
- Napełnienie autobusu to tzw. kółko. Trasa zaczyna się w Chełmku i tam się kończy. Np. do Krakowa może jechać 30 pasażerów, a z Krakowa wracać pięciu. Wówczas liczymy całość - dodaje.
W przypadku linii K pracownicy związku badania prowadzili szczególnie dokładnie przez kilka miesięcy.
- Dlatego kiedyś było 14 kursów, a teraz mamy osiem. Nierentowne zdjęliśmy. Te, które zostały, wystarczają na zaspokojenie potrzeb mieszkańców - wyjaśnia.
W jego ocenie tak powinno zostać i w linii K nie należy nic zmieniać. Jak mówi, każda ingerencja w tę sprawę powoduje rozdrażnienie pasażerów.
Z linii K zadowolony jest również przewoźnik, czyli Transgór w Trzebini. Jego dyrektor Józef Tomasik przyznaje jednak, że mogłoby być więcej kursów, bo jest zainteresowanie ze strony podróżnych.
- Teraz wyprawa autobusem do Krakowa jest trochę utrudniona przez remont ronda Ofiar Katynia. Jednak musimy przetrzymać uciążliwości. Linia K ma się dobrze, z tego, co wiem, związek mniej do niej dopłaca niż do kursów lokalnych - mówi Tomasik.
Biznes z koleją
Związek nie boi się konkurencji ze strony pociągów. W ocenie jego prezesa, Tadeusza Grubera, sprawa jest prosta. Ludzie mają daleko do dworców kolejowych. A autobus tamtędy przejeżdża. Trudną sytuację mają np. mieszkańcy Libiąża. Pewnym rozwiązaniem mógłby być więc tzw. bilet zintegrowany, umożliwiający podróżowanie autobusem i pociągiem za jedną opłatą.
Rozmowy trwają
- Nie trzeba tego sprawdzać, czy da się zrobić taką ofertę, bo da się. W dwóch miastach to funkcjonuje. Nie powiem w jakich, bo są kłopoty z rozliczaniem się. Nie słyszałem nigdy, żeby ktoś wyszedł dobrze na rozmowach z koleją. Z nimi jest dobrze coś zacząć. Ale jak przychodzi rozliczyć pierwszą złotówkę, to pojawia się problem - mówi bez ogródek Korczyński.
Dodaje, że kolej nie może dogadać się między sobą. Jeden ma tory, drugi budynki, a jeszcze inny pociągi. W efekcie wszyscy wzajemnie źle na tym wychodzą, a nawet grożą sobie strajkami.
- To nie jest wiarygodny przewoźnik. Wątpię, aby ZK KM doszedł z nimi do ładu - twierdzi Korczyński.
Mateusz Kamiński
Przełom nr 32 (951) 11 VIII 2010

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz