W Muzeum Regionalnym w Trzebini można obejrzeć wystawę poświęconą aresztowaniom dzieci i rodzin górniczych z okręgu trzebińskiego w 1943 roku.
W tym roku mija 80. rocznica tragicznych wydarzeń z nocy z 11/12 sierpnia 1943 r. Bezpieka niemiecka dokonała wówczas masowych aresztowań na terenie trzech przedwojennych powiatów (będzińskiego, sosnowieckiego i chrzanowskiego).Represje dotyczyły w większości górników zrzeszonych w organizacjach konspiracyjnych na terenie kopalń. Aresztowań dokonano z niezwykłą precyzją czasową - o godz. 4.00, gdy większość górników kończyła właśnie nocną zmianę lub wracała do domów.
Gestapo przystąpiło równocześnie do otaczania domów konspiratorów. Ze snu wyrywano przerażone kobiety i dzieci. Z wstępnych wyliczeń Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Trzebińskiej wynika, że z samego okręgu trzebińskiego aresztowano około 33 rodziny na ponad 200 aresztowanych (w skali Zagłębia oraz Śląska).
Najtragiczniejszy przebieg "Akcja Oderberg" miała w Sierszy, a także w Górach Luszowskich, gdzie gestapo aresztowało około 22 rodzin. Tym samym praktycznie co drugi mieszkaniec tamtejszych osad górniczych został uwięziony i torturowany przez okupanta.
Wszystkich zatrzymanych przetransportowano do obozu policyjnego ,,Rosengarten" w Mysłowicach. Górników poddawano brutalnym przesłuchaniom aż do listopada 1943 r. Zamęczano ich podczas śledztwa lub w Auschwitz przed Ścianą Śmierci, strzałem w tył głowy.
Wielu konspiratorów zsyłano później także do obozów dla więźniów politycznych w Mauthausen czy Buchenwald.
Podczas "Akcji Oderberg" rozdzielano dzieci od matek. Funkcjonariusze siłą wyrywali dzieci w wieku od kilkunastu miesięcy do 15 lat. Następnie skierowano je do zbiorczego obozu w Pogrzebieniu. Później małoletnich przenoszono do różnych miejsc odosobnienia, m.in. w Rybniku, Boguminie, Kietrzu czy Żorach.
Najcięższym z więzień okazał się obóz zbiorczy w Potulicach koło Nakła. Od sierpnia 1944 r. przewieziono tam wszystkie dzieci aresztowane podczas ,,Akcji Oderberg". W Potulicach Niemcy zgotowali najmłodszym więźniom namiastkę obozów koncentracyjnych.
Starsze dzieci, powyżej 10 lat, zostały zapędzone do pracy w niemieckich gospodarstwach, przez co były faktycznie pozostawione bez opieki. Obozowi kapo zamykali je w karcerze, stosowali przemoc fizyczną oraz psychiczną. Ciężka zima 1944/1945, tragiczne warunki sanitarne, brak lekarstw i choroby, doprowadziły do masowych zgonów.
Z uwagi na wyjątkowe okrucieństwo jakiego doznali tutaj małoletni więźniowie, literatura nazywa ich ,,Dziećmi Potulic".
Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Trzebińskiej stara się przybliżyć i przypominać o tych tragicznych wydarzeniach. W ubiegłym tygodniu w Muzeum Regionalnym w Trzebini odbyło się spotkanie upamiętniające 80. rocznicę aresztowań dzieci i rodzin górniczych z okręgu trzebińskiego.
Otwarta została również wystawa dotycząca obozu w Potulicach oraz aresztowań osób z okręgu trzebińskiego. Można ją oglądać w siedzibie muzeum (ul. Grunwaldzka 1) do 3 września w godzinach 17.00-19.00. Później wystawa będzie dostępna (do 31 października 2023 r.) po uzgodnieniu terminu telefonicznie.
Opracowane na podstawie materiałów Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Trzebińskiej

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Absurd wokół Dino w Libiążu
Tupet i bezczelność franczyzobiorcy Dino. Co, ja nie mogę?
Pernambuco
18:27, 2026-05-22
Tak bawią się dorośli w Myślachowicach! Impreza przycią
Ludzie chca rozrywki . Nie tylko tyrac i oszczedzac.
Paul
17:36, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Absurd za absurdem. Libiąż słynny jest z tego. Mnóstwo utopionych pieniędzy, wątpliwej jakości inwestycje...ale sukcesy władz odpiane. Strach się bać...
Masza
15:47, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Nasuwa się pytanie, czy ktoś się temu dziwi? Przecież Libiąż słynie z absurdów. Nieudanych inwestycji jest po kokardy. Włodarze miasta za nic mają głos
Masza
15:44, 2026-05-22
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz