To mogło skończyć się tragicznie. Groźny incydent na torach - przelom.pl

Na sygnale

Zamknij

To mogło skończyć się tragicznie. Groźny incydent na torach

Michał Papiernik Michał Papiernik 12:58, 10.06.2026
Skomentuj To mogło skończyć się tragicznie. Groźny incydent na torach FOT. PKP PLK

Do groźnie wyglądającego incydentu kolejowego doszło w poniedziałek, 8 czerwca, na stacji kolejowej w Krzeszowicach. Maszynista pociągu Intercity „Hańcza”, kursującego z Krakowa Głównego do litewskiej Mockavy, przejechał obok semafora wskazującego sygnał zakazujący dalszej jazdy.

Zdarzenie miało miejsce kilka minut po godzinie 6.00 rano. Prowadzący skład IC 31000 nie zatrzymał się przed semaforem wjazdowym do stacji Krzeszowice, który nadawał sygnał „Stój”. W kolejowym żargonie tego rodzaju sytuacje określane są skrótem SPAD (Signal Passed At Danger), czyli minięciem sygnału zabraniającego jazdy.

Konsekwencją incydentu było czasowe wstrzymanie ruchu kolejowego na odcinku pomiędzy Zabierzowem a Krzeszowicami. Pociąg „Hańcza” odnotował znaczne opóźnienie, które przekroczyło 80 minut.

Jak poinformowała Katarzyna Boroń, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, maszynista został poddany badaniu na zawartość alkoholu. Wynik badania potwierdził, że był trzeźwy.

Eksperci od bezpieczeństwa kolejowego zwracają uwagę, że liczba podobnych zdarzeń w Polsce utrzymuje się na niepokojącym poziomie. Według dostępnych danych w 2025 roku odnotowano 208 przypadków przejechania przez maszynistów sygnału „Stój”, co oznacza wzrost o około 6 procent w porównaniu z rokiem wcześniejszym.

Warto przypomnieć, że nie jest to pierwszy incydent tego typu na linii kolejowej nr 133. W sierpniu 2024 roku na stacji Trzebinia maszynista pociągu IC „Hetman” relacji Żary – Lublin również nie zatrzymał się przed semaforem wskazującym sygnał zabraniający jazdy. W efekcie na tym samym torze znalazły się dwa pociągi pasażerskie poruszające się z przeciwnych kierunków.

Do podobnej sytuacji doszło także w maju 2025 roku na stacji Trzebinia. Wówczas maszynista pociągu Kolei Śląskich również minął semafor nadający sygnał „Stój”. Na szczęście zarówno wtedy, jak i podczas ostatniego zdarzenia w Krzeszowicach, nie doszło do zderzenia ani obrażeń wśród pasażerów.

Okoliczności incydentu są obecnie wyjaśniane przez odpowiednie służby i komisję badającą zdarzenia kolejowe.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%