To cud, że nikt nie zginął. Motocyklista rozbił się na ogrodzeniu - przelom.pl

Na sygnale

Zamknij

To cud, że nikt nie zginął. Motocyklista rozbił się na ogrodzeniu

Michał Papiernik Michał Papiernik 08:14, 25.05.2026 Aktualizacja: 08:16, 25.05.2026
2 To cud, że nikt nie zginął. Motocyklista rozbił się na ogrodzeniu

W niedzielę, na ul. Polnej w Krzeszowicach doszło do groźnego zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty i samochodu osobowego marki Volkswagen.

Jak wynika z ustaleń, kierujący motocyklem podczas wymijania pojazdu marki Volkswagen na prostym odcinku drogi nie zachował bezpiecznej odległości, doprowadzając do bocznego zderzenia z autem. Następnie motocyklista stracił panowanie nad pojazdem, zjechał poza prawą krawędź jezdni i uderzył w ogrodzenie jednej z posesji.

W wyniku zdarzenia kierujący motocyklem doznał urazu nogi. Na miejsce wezwano służby ratunkowe.

Badanie alkomatem wykazało, że motocyklista był nietrzeźwy — miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami, a motocykl nie był dopuszczony do ruchu.

 - Kierowca Volkswagena był trzeźwy - informuje rzecznik KPP Kraków Katarzyna Boroń

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

WiesiekWiesiek

2 1

Nietrzeźwy???? On był na.....y!!!!

08:39, 25.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ronron

0 0

można powiedzieć że pijany bałwan sam się ukarał. Niestety innym też narobił szkód. Dobrze że nikt postronny nie zginął.

09:41, 25.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%