Konfiskata pojazdów w powiecie chrzanowskim. Bat na pijanych kierowców - przelom.pl

Na sygnale

Zamknij

Konfiskata pojazdów w powiecie chrzanowskim. Bat na pijanych kierowców

Łukasz Dulowski Łukasz Dulowski 09:00, 06.12.2025 Aktualizacja: 20:07, 05.12.2025
3 Konfiskata pojazdów w powiecie chrzanowskim. Bat na pijanych kierowców

Utrata pojazdu za jazdę na podwójnym gazie albo kara pieniężna wynosząca tyle, ile wart jest samochód lub motocykl. To się dzieje również w powiecie chrzanowskim. Sąd orzeka wyroki, które realizuje skarbówka. Policjanci z drogówki twierdzą, że nowe przepisy się sprawdzają.

Od marca 2024 r. do końca października 2025 r. chrzanowska policja odnotowała 113 przypadków, gdzie w grę wchodziła konfiskata lub przepadek równowartości pojazdu na łączną kwotę około miliona złotych.

Konfiskata...

Po 14 marca 2024 r. zostały zaostrzone przepisy dotyczące przepadku pojazdów za jazdę pod wpływem alkoholu. Nie ma pobłażania. Konfiskata jest obligatoryjna, jeśli kierowca – właściciel auta czy motocykla, miał powyżej 1,5 promila.

Komenda Powiatowa Policji w Chrzanowie prowadziła 14 takich spraw. Samochody osobowe, w zależności od marki i rocznika, były różnej wartości. Od 2700 zł do prawie 200 tys. zł.

Sąd obowiązkowo orzeka przepadek pojazdu, gdy kierowca...

  • ma powyżej 1,5 promila alkoholu w organizmie;
  • spowoduje katastrofę, jej bezpośrednie niebezpieczeństwo lub wypadek, a stężenie alkoholu we krwi przekroczyło 1 promil;
  • ma ponad 0,5 promila i posiada zakazu prowadzenia pojazdów albo wcześniej był prawomocnie skazany za jazdę w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego (przestępstwo w stanie recydywy);
  • uciekł z miejsca wypadku, który spowodował.

Podinspektor Mariusz Jurczyk, naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KPP Chrzanów, precyzuje, że we wszystkich 14 przypadkach, kwalifikujących się do konfiskaty samochodu, chodziło wyłącznie o pijanych kierowców, którzy mieli powyżej 1,5 promila. W tym gronie trafiły się też osoby dodatkowo z sądowym zakazem prowadzenia pojazdów.

i przepadek równowartości

Tam, gdzie nie można skonfiskować pojazdu za jazdę po pijanemu, sądy orzekają przepadek jego równowartości, czyli kierowca musi zapłacić za karę tyle, ile jest warty samochód.

Chrzanowska policja odnotowała 99 takich przypadków w okresie od marca 2024 r. do końca października 2025 r.

- To są różne sytuacje. Kiedy auto nie należy do nietrzeźwego kierowcy, jest np. w leasingu. Kiedy samochód ma współwłaściciela, np. wspólność majątkowa. Wówczas, zamiast konfiskaty, jest zasądzana równowartość takiego pojazdu – przypomina podinspektor Mariusz Jurczyk.

Ministerstwo Sprawiedliwości do tej palety możliwości dołącza jeszcze sytuację, kiedy sprawca sprzedał, darował lub ukrył pojazd podlegający przepadkowi. Wtedy sąd orzeka jego równowartość, biorąc pod uwagę wartość określoną w polisie ubezpieczeniowej. Jeśli brak OC, to przyjmuje się średnią wartość rynkową danego pojazdu.

Może być również tak, że nietrzeźwy kierowca (powyżej 1,5 promila) prowadzi firmowe auto, wykonując zawodowe czynności. Wówczas sąd nie orzeka ani konfiskaty, ani przepadku równowartości, lecz nakazuje sprawcy zapłacić nawiązkę (od 5 tys. zł do 100 tys. zł) na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Zatrzymanie pijanego kierowcy

- Wprowadzenie nowych sankcji skutkuje tym, że ujawniamy mniej kierujących pod wpływem alkoholu. Porównując obecny rok i poprzedni do okresu, zanim weszły przepisy, mamy około 15 procent mniej nietrzeźwych kierowców – komentuje podinspektor Mariusz Jurczyk.

Dodaje, że rocznie policjanci kontrolują na drogach powiatu chrzanowskiego około 50 tysięcy kierowców.

Jak wygląda procedura zatrzymania pijanego kierowcy? Załóżmy, że pierwsze badania w terenie, przeprowadzone podręcznym urządzeniem, np. alkotestem, wykazały ponad 1,5 promila. Taka osoba zostaje zatrzymana i przewieziona na komendę, gdzie jest dwukrotnie badana urządzeniem dowodowym – alkometrem.

- Jeśli potwierdza się wynik, to są sporządzane odpowiednie protokoły badania trzeźwości. Ponadto m.in. protokół zatrzymania kierowcy, który zostaje osadzony w Pomieszczeniu dla Osób Zatrzymanych w celu wykonania czynności procesowych i jednocześnie do wytrzeźwienia – relacjonuje podinspektor Mariusz Jurczyk.

Pijany kierowca obligatoryjnie trafia do POZ. Nie ma opcji, że zostanie zabrany do domu przez członka rodziny, ponieważ następnego dnia jest mu przedstawiany zarzut prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości.

Jeśli samochód należy do takiego kierowcy, to zostaje zabezpieczony na policyjnym parkingu. Po wydaniu postanowienia przez prokuraturę o zajęciu pojazdu (do 7 dni) czeka na tym parkingu do czasu sądowego orzeczenia o przepadku. Auto może też być wydane właścicielowi na przechowanie.

Kierowca, który ma ponad 1,5 promila, jest już na początku informowany o konfiskacie pojazdu.

- Większość kierowców dziwi się, że pojazd już nie będzie jego. Część jednak doskonale wie, że wsiadając za „kółko” pod wpływem alkoholu, mogą stracić samochód – zaznacza Mariusz Jurczyk. - Naganna jest również sytuacja, kiedy domownicy pozwalają swoim najbliższym albo koleżankom i kolegom prowadzić pojazd po alkoholu – podkreśla naczelnik Wydziału Ruchu Drogowego KPP Chrzanów.

Sąd orzeka

Od marca 2024 roku do końca października 2025 roku Sąd Rejonowy w Chrzanowie orzekł przepadek pojazdów na rzecz Skarbu Państwa w 26 sprawach.

Prezes Katarzyna Rejdych informuje, że jednocześnie, oprócz konfiskaty samochodów, były wobec nietrzeźwych kierowców orzekane kary bezwzględnego pozbawienia wolności (np. 1 rok i 3 miesiące, 1 rok i 6 miesięcy) lub z warunkowym zawieszeniem (np. 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania tej kary na 2 lata).

Była dodatkowo kara grzywny, np. 150 stawek dziennych po 20 zł i 50 zł, 200 stawek dziennych

po 30 zł i 40 zł.

Niektórzy usłyszeli karę ograniczenia wolności, np. wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 30 godzin miesięcznie przez jeden rok.

W okresie od marca 2024 roku do końca października 2025 roku Sąd Rejonowy w Chrzanowie orzekł przepadek równowartości prowadzonego pojazdu w 31 sprawach. Łączna wartość to 291 tys. zł. Pojedyncze kwoty wynosiły np. 3 tys. zł, 8.350 zł, 16.450 zł, 55 tys. zł.

Skarbówka wykonuje

Naczelnicy urzędów skarbowych wykonują sądowe wyroki dotyczące konfiskaty pojazdu na rzecz Skarbu Państwa lub przepadku równowartości pojazdu. Realizacja przepadku odbywa się poprzez sprzedaż.

Michał Krzywoń, naczelnik Urzędu Skarbowego w Chrzanowie, informuje, że w okresie od 5 lutego do 31 października 2025 roku otrzymał do wykonania 14 takich wyroków orzeczonych przez Sąd Rejonowy w Chrzanowie.

Jak wyglądała realizacja?

  • 8 pojazdów zostało sprzedanych w trybie przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji;
  • w 2 przypadkach sąd dokonał zamiany przepadku pojazdu na przepadek równowartości pojazdu;
  • w 4 przypadkach zawiadomiono sąd o niemożności wykonania wyroku z uwagi na zbycie pojazdu przed wydaniem wyroku.

Jeśli mówimy o przepadku równowartości pojazdu, czyli kierowca musi zapłacić za karę tyle, ile jest warty samochód, to naczelnik Urzędu Skarbowego otrzymał 18 takich wyroków w okresie od 11 kwietnia do 31 października 2025 roku.

- W tych sprawach zostały wystawione tytuły wykonawcze, obejmujące kwotę równowartości pojazdu orzeczonego prawomocnym wyrokiem sądu. Tytuły przekazano właściwym organom egzekucyjnym, a należności z nich wynikające są dochodzone w postępowaniu egzekucyjnym w administracji – precyzuje naczelnik US Michał Krzywoń.

A co, jeśli ktoś uchyla się od zapłacenia kary? Wtedy mogą być stosowane różne środki przymusu, np. zajęcie wynagrodzenia za pracę, rachunków bankowych czy mienia ruchomego i nieruchomego.

Co dalej z pojazdem po prawomocnym wyroku sądu

Sąd niezwłocznie po uprawomocnieniu się wyroku zawierającego orzeczenie o przepadku pojazdu przesyła jego odpis lub wyciąg naczelnikowi urzędu skarbowego, by wykonał orzeczenie przepadku. Naczelnik urzędu skarbowego dokonuje sprzedaży:

  • w drodze licytacji publicznej;
  • po cenie oszacowania podmiotom prowadzącym działalność handlową;
  • przekazując do sprzedaży podmiotom prowadzącym sprzedaż komisową tego rodzaju ruchomości;
  • w drodze przetargu ofert;
  • z wolnej ręki.

(źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości)

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

oloolo

0 1

Trzeba być idiotą żeby taki samochód kupić

17:28, 06.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

stary zgredstary zgred

1 1

Konfiskata, za takie samo przewinienie, samochodu wartego 1 000 zł, 10 000 zł, 50 000 zł, 100 000 zł czy 200 000 zł, to jest cofnięcie się systemu prawnego do czasów średniowiecza, kiedy złodziejowi przyłapanemu na kradzieży po prostu ucinano rękę, bez względu na to co ukradł. To jest przyznanie się państwa do porażki, do bezradności. O zgrozo, spotyka to się z uznaniem znacznej części społeczeństwa spragnionego skuteczności państwa ponad wszystko (cytując klasyka; "uber alles"). O zgrozo, bo w tej sytuacji należy spodziewać się upowszechniania takiego sytemu kar. Ciekawe, kiedy za kradzież znowu będą ucinać ręce. Ciekawe, co będą robić hejterom; zabierać komputery, odcinać języki, czy odcinać palce?

06:15, 07.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

niestetyniestety

1 0

przepisy karne będą obowiązywały tylko zwykły plebs , politycy ,sędziowie i jak ostatnio samorządowcy mogą spać spokojnie

14:12, 07.12.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%