Malownicza podróż z flisakami po Dunajcu - przelom.pl

Polecamy

Zamknij

Malownicza podróż z flisakami po Dunajcu

Agnieszka Filipowicz Agnieszka Filipowicz 13:00, 10.09.2024 Aktualizacja: 17:11, 22.10.2025
Skomentuj Malownicza podróż z flisakami po Dunajcu Obecnie zawód flisaka wykonuje ok. 500 osób

Z ARCHIWUM TYGODNIKA „PRZEŁOM". Wysokie skały, urokliwe zakola rzeki, niepowtarzalne widoki gór. Tego wszystkiego doświadcza się podczas spływu Dunajcem. Spływ stanowi żywą część kultury Pienin, a zarazem jest symbolem lokalnej tradycji, pracy i przygody. Każdy turysta, który odwiedza Szczawnicę, powinien wybrać się na to niezwykłe spotkanie z dziką przyrodą.

Przygoda rozpoczyna się w miejscowości Sromowce Wyżne. To tam autokar zabiera turystów na trasie od Szczawnicy po Krościenko. Zanim popłyną malowniczą, 18-kilometrową trasą, zajmą miejsca na specjalnych tratwach. A w podróż wąwozem, który wyżłobił w wapiennych skałach Dunajec, zabiorą ich flisacy. Dowiedzą się, że spływ na drewnianej tratwie zbudowanej z połączonych ze sobą wąskich łódek sięga pierwszej połowy XIX wieku. Tradycje spływu Dunajcem sięgają jednak wcześniej, bo XVI wieku – gdy rzeką spławiano drewno, Od początków XIX wieku zaczęto organizować uroczyste spływy Przełomem Dunajca dla kuracjuszy przebywających „u wód” w Szczawnicy.

Kim są flisacy?

Nie tak łatwo zostać flisakiem. Po pierwsze - trzeba pochodzić z jednej z 5 położonych nad Dunajcem wsi: Sromowiec Wyżnych i Niżnych, Czorsztyna, Szczawnicy lub Krościenka. Po drugie – trzeba zmieścić się w limicie przyjęć, który wynosi ok. 20 osób rocznie. Ponadto – należy znaleźć mistrza, na którego łodzi praktykuje się przez 3 lata. Po ich upływie trzeba zdać egzamin teoretyczny i praktyczny – samodzielnie spłynąć przełomem. Ale to wcale nie koniec. Zdanie egzaminu dopiero otwiera następny, 3-letni okres czeladnictwa, zakończony egzaminem na mistrza flisackiego. Obejmuje on sprawdzian wiedzy o szlakach, przyrodzie, regionie oraz umiejętności pierwszej pomocy medycznej. Każdy flisak musi też posiadać patent żeglarski. W sumie wychodzi 6 lat nauki fachu.

Na trasie spływu

Flisacy uczą się długo, ale nic dziwnego, bo kierowanie tratwą to niełatwe zadanie. Flisak może na przykład natrafić na rwący nurt. Nie tylko musi wybrnąć z trudnych sytuacji, ale również – ciekawie rozprawiać o przyrodzie oraz historiach i legendach związanych z regionem. Wszak tego oczekują od niego podróżni.


Sezon na spływ Dunajcem trwa od kwietnia do października. Trasa rozpoczyna się w przystani Sromowce, a kończy w Szczawnicy Niżnej lub w Krościenku. Spływ trwa od niespełna 2 do 3 godzin w zależności od poziomu wody w rzece. Im niższy poziom, tym podróż tratwą trwa dłużej.

Archiwum Przełomu nr 26/2024

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%