Biogazownia na ternie oczyszczalni śćieków w Chrzanowie funkcjonuje od ponad 25 lat, fot. Wodociągi Chrzanowskie
Pisaliśmy już o tym, że w Libiążu planowana jest budowa biogazowni komunalnej przy oczyszczalni ścieków przy ul. Gromieckiej. Inwestorem miałyby być Wodociągi Chrzanowskie, które chcą w instalacji przetwarzać bioodpady z Libiąża, Chrzanowa i Trzebini.
Według zapowiedzi zakład mógłby zagospodarowywać około 10 tysięcy ton odpadów rocznie. W procesie fermentacji powstawałby biogaz wykorzystywany do produkcji energii elektrycznej i ciepła na potrzeby spółki. Koszt inwestycji oszacowany został na około 60 mln zł, a inwestor liczył na wsparcie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Spółka podkreśla, że instalacja będzie nowoczesna, szczelna i pozwoli ograniczyć koszty zagospodarowania bioodpadów.
Plany budowy wzbudziły jednak sprzeciw części mieszkańców, zwłaszcza z rejonu Moczydła. Obawiają się oni przede wszystkim uciążliwych zapachów, zwiększonego ruchu ciężarówek dowożących odpady oraz możliwego pogorszenia jakości życia w okolicy. Wskazują także na ryzyko awarii instalacji i podkreślają, że w tej części miasta działa już kilka uciążliwych zakładów.
Preferowane są duże inwestycje
Wygląda jednak na to, że perspektywa budowy biogazowni się oddala. Półtora roku temu Wodociągi Chrzanowskie złożyły wniosek o dofinansowanie do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. .
- Projekt ma charakter lekko zawieszony. Pojawiły się problemy z uzyskaniem wsparcia z NFOŚiGW. Nasz wniosek przeszedł ocenę formalną, ale ciągle nie dostaliśmy oceny merytorycznej. Ostatnio jest takie nastawienie, że w naszym kraju mają powstawać duże biogazownie. Tymczasem nasza miała mieć charakter lokalny, bo służyć trzem gminom. Zostały uruchomione konkursy na duże instalacje. Przedstawiciele Funduszu twierdzą, że jeśli taka duża biogazownia powstanie w okolicy, to będzie w stanie także wchłonąć nasze bioodpady. Natomiast nikt nie jest w stanie odpowiedzieć na pytanie, kiedy, gdzie i za ile taki duży obiekt powstanie – mówi Łukasz Brzózka, prezes Wodociągów Chrzanowskich.
Obawia się, że taka małopolska biogazownia powstanie gdzieś daleko, na przykład w okolicach Nowego Sącza. Wtedy koszt dowozu bioodpadów wytwarzanych w Chrzanowie, Trzebini i Libiążu będzie bardzo duży, co postawi pod znakiem zapytania opłacalność całego przedsięwzięcia.
- Nie składamy jeszcze broni, bo przez co najmniej rok mamy ważne wszystkie dokumenty. Jednak w obecnej sytuacji, zakładając że Fundusz zgodziłby się na taką inwestycję, dofinansowanie udzielone przez ten podmiot byłoby poniżej 50 procent. Istnieje zatem ryzyko, że taka inwestycja mogłaby się w przyszłości nie spłacić – podkreśla Łukasz Brzózka.
Niewykorzystane surowce i zasoby
Jak podał niedawno portalkomunalny.pl, w naszym kraju działa tylko 10 biogazowni przetwarzających odpady komunalne. Kolejne trzy są w budowie.
Na razie rodzime biogazownie przetwarzają jednak tylko ok. 10 procent wszystkich bioodpadów, których w Polsce powstaje ok. 2 mln ton rocznie.
- To problem niewykorzystywania surowców i zasobów. Sporo mówimy o odnawialnych źródłach energii, a biogaz z odpadów komunalnych stanowi jej łatwo dostępne źródło – przekonuje Piotr Szewczyk, specjalista od inwestycji przemysłowych i gospodarki odpadami.
Biogazownia komunalna może produkować “zielone” prąd i ciepło, a po rozbudowie także biometan, który można byłoby zatłoczyć do sieci gazowej. Na razie w Polsce działa tylko jedna biometanownia, która przetwarza odpady poprodukcyjne z cukrowni w Strzelinie.

02.06.2026
KIEROWCĘ C+E. Trasy międzynarodowe - głównie Skand...

31.05.2026
WYNAJMĘ działki 919/9, 919/11 Trzebinia ul. Dąbrow...

13.05.2026
REMONTY łazienek, kuchni, itp. od podstaw-20 lat p...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Nowy gabinet stomatologiczny dla uczniów
Na zdjeciu sedzia pilkarski funkcjnariusz niemieckiej partii PO Gębala, Bartku powiesz ile doisz publicznych pienazkow z *%#)!& ia w stołek w eadzie nadzorczej CA w Krakowie gdzie zainstalowal cie Miszalski???? Taczki i won do Berlina, pajacu
Bążur
08:13, 2026-06-10
Na 800 metrach drogi będzie nowy asfalt
U wójta czy prezesa taki dobrobyt? Pewnie obaj z dobrej zmiany.
@hotin
08:10, 2026-06-10
Krwawy atak w gminie Krzeszowice – 18-latek cudem uszed
Chyba trochę duzi jak na podstawówkę albo długo żywił urazę.
coldin
07:57, 2026-06-10
Symboliczna złotówka za parkowanie
Połowa tych "inwalidów" jest zdrowa jak koń . Kartę inwalidy traktują jak darmowe miejsce parkingowe.
oIo
07:48, 2026-06-10
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
18 1
Prawidłowo. Próbkę tego jak może to wyglądać dał rok czy dwa lata temu ówczesny odbiorca bio odpadów. Z samochodów się lało, zostawiając na drogach i uliczkach w Libiążu śmierdzące plamy, które z biegiem czasu dopiero poznikały jak porządnie padało. Do tego czasu waliło niemiłosiernie, a drogi były zalane. Jeżeli tak samo wyglądałoby to przy funkcjonującej biogazowni to nie dziwię się mieszkańcom. Z jednej strony muł i pył kopalni węgla kamiennego, z drugiej strony Libiąża muł i pył kopalni na Kamieńcu. I jeszcze w zależności od okresu w roku dla urozmaicenia 6-8 aut dziennie po 10-12 ton z bio śmigającymi przez Libiąż, Żarki !! Panie Brzózka, Panu nie da się wierzyć. Woda w kranach jest okropna, kasę wydajecie na wiatraki, graffiti, sponsoring pracowników - po co reklama wodociągów chrzanowskich w ... Krakowie ? Wodociągi krakowskie nie reklamują się u nas. Skoro biogazownie mają być duże, proszę się dogadać z Bukownem, Olkuszem, Sławkowem, Wolbromiem, Sosnowcem i wybudować to w lesie, w połowę drogi.
15 1
Arkit na koniec swojej kadencji zrobił śmietnisko w balinie. Miało być eko miało nie śmierdzieć... teraz jak sie jedzie autostradą to można się porzygać. Obecny burmistrz też na koniec swojej kadencji chce postawić śmiedziela pomimo sprzeciwu mieszkańców.
11 0
Nazwisko ARKIT na zawsze źle się kojarzy i będzie kojarzyło. Na wieki wieków. Pod rozwagę w przyszłości, aby Arkitów na listy wyborcze nie brać. To pocałunek śmierci w wyborach.
Pozostałe komentarze
10 0
Cóż szkodzi obiecać.
4 0
Ani wodociągi, ani związek nie mają planu ni pomysłu na cały ten biogazowy biznes. Oni tylko dużo mówią, tacy lokalni wizjonerzy, ale od słów do czynów daleka droga.
2 1
spalarnia śmieci miała powstać w Elektrowni Siersza ale nikt nie jest tym zainteresowany z obecnej władzy a sprawa ciągnie się około 15 lat i zero.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz