"Od wyjazdu z ulicy Grzybowej na główną drogę nr 933 w kierunku Oświęcimia, czyli przez całe centrum Libiąża praktycznie do cmentarza cała ulica i chodniki pokryte są żółtą mazią i syfem. Nie da się przejść chodnikiem nawet 100 metrów, aby buty mieć w normalnym stanie. Przejazd autem wiąże się z jego całkowitym ubrudzeniem. Można umyć auto na myjni pod Intermarche, ale dojeżdżając do Ronda Uśmiechu, czyli jakieś 150 metrów dalej jest już ono brudne. Jak to świadczy o burmistrzu, który nie podejmuje żadnych konkretnych interwencji, bo to trwa już długie lata. W lecie wszystko pyli, w okresie jesienno-zimowym błoto i maź. Jak to miasto wygląda? (...). Gdzie jest ta policja ? Przecież gdyby taki brud zostawiał każdy inny przedsiębiorca, już dawno poniósłby konsekwencję. Dolomit jest bezkarny. A gdzie w tym wszystkim dobro mieszkańców i dbanie o wizerunek miasta?" - pyta retorycznie mieszkaniec.
O ustosunkowanie się do sprawy poprosiliśmy pisemnie kierownictwo Dolomitu. Niestety, nie uzyskaliśmy odpowiedzi na nasze pytania.
Interwencyjny łańcuszek
Głos zabrali za to przedstawiciele gminy. Przekonywali, że rozumieją zaniepokojenie mieszkańców związane z powtarzającym się problemem zanieczyszczenia drogi wojewódzkiej nr 933 przez pojazdy wyjeżdżające z Kopalni Dolomitu.
"Reagujemy na wszystkie zgłoszenia i podejmujemy działania w ramach posiadanych kompetencji. Interwencje występują najczęściej w okresie wiosennym oraz jesienno-zimowym. Każdorazowo są przekazywane do zarządcy drogi, najczęściej drogą mailową do Rejonu Dróg Wojewódzkich w Zabierzowie" – tłumaczą w gminie.
Pierwsza interwencja w 2025 r. miała miejsce 27 marca. W odpowiedzi zarządca drogi skierował do Kopalni Dolomitu „Libiąż” pismo wzywające do podjęcia zdecydowanych działań, polegających na systematycznym usuwaniu nanoszonych zanieczyszczeń z nawierzchni jezdni oraz chodników. Jednocześnie zarządca wystąpił do Komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie z wnioskiem o prowadzenie kontroli pojazdów opuszczających teren kopalni.
Kolejna interwencja została przekazana 12 listopada. W odpowiedzi gminni urzędnicy otrzymali do wiadomości ponowne wystąpienie zarządcy drogi do Kopalni Dolomitu „Libiąż” o podjęcie działań analogicznych do interwencji z marca.
Na początku grudnia – na skutek licznych zgłoszeń libiążan - do zarządcy drogi z urzędu miejskiego wpłynęła kolejna interwencja. Dotyczyła zanieczyszczenia drogi wojewódzkiej nr 933 (ul. Chrzanowska i Oświęcimska w Libiążu), przebiegającej przez centrum miasta i w bezpośrednim sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej.
Rozwiązać problem raz na zawsze
"Kontrola drogi potwierdziła, że zanieczyszczenia w postaci mułu dolomitowego gromadzą się w pasie oraz na chodnikach. Zwróciliśmy uwagę, że przejazd pojazdów na odcinku od Kopalni Dolomitu do ronda przy skrzyżowaniu z drogą wojewódzką nr 780 skutkuje znacznym zabrudzeniem samochodów, a piesi poruszają się po chodnikach w błocie. W piśmie wskazaliśmy również na konieczność gruntownego oczyszczenia kratek ściekowych w rejonie sklepu Netto oraz skrzyżowania z ul. Słowackiego, gdzie dochodzi do stagnacji wody. W odpowiedzi na tę interwencję zarządca drogi przekazał do urzędu kolejne pisma skierowane do Kopalni Dolomitu „Libiąż” oraz Komendy Powiatowej Policji w Chrzanowie" – precyzują urzędnicy.
Zapewniają, że w związku z powtarzającym się problemem zabrudzania drogi wojewódzkiej nr 933 burmistrz Jacek Latko wielokrotnie podejmował również bezpośrednie interwencje w Kopalni Dolomitu „Libiąż”, kontaktując się telefonicznie z prezesem. Po takich interwencjach kopalnia podejmowała działania mające na celu ograniczenie zanieczyszczeń nanoszonych na drogę.
Urząd miejski zapewnia, że "prowadzone są prace i rozmowy zmierzające do wypracowania skutecznego, trwałego rozwiązania tego problemu, tak aby ograniczyć jego występowanie w przyszłości. Docelowym rozwiązaniem pozostaje wdrożenie stałych i efektywnych działań po stronie przedsiębiorcy oraz konsekwentne egzekwowanie tych obowiązków przez zarządcę drogi i właściwe służby kontrolne. Gmina, mimo ograniczonych kompetencji formalnych, będzie nadal reagować na zgłoszenia mieszkańców i przekazywać je do właściwych instytucji".
Mieszkańcy czekają na ostateczne rozwiązanie problemu. Na razie jest on trochę mniejszy ze względu na zalegający na chodnikach śnieg.
Z Janiną było podobnie...
Przypomnijmy, że na podobny problem skarżyli się mieszkańcy Moczydła. Zwracali uwagę na samochody wyjeżdżające z kopalni Janina, które regularnie brudziły ul. Krakowską. Przedstawiciele zakładu tłumaczyli, że to z powodu kierowców transportujących węgiel lub odpady z Janiny niechętnie wjeżdżających na myjkę. Mimo że proces mycia trwa tylko kilka sekund, a kierowcy nie muszą nawet opuszczać szoferki. Ostatnio problem jednak ucichł.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
6 1
Co wy piszecie?! W zimie na dolomicie często myjka jest nieczynna w mrozy bo woda zamarza... A kopalnia?! Gdzie tam myjka?! Droga cały czas brudna i do tego gdy ta maź zamarza jest niesamowicie ślisko... Zanim zaczniecie coś pisać to sprawdźcie jak to wyglada
Pozostałe komentarze
1 0
Mareczek, 100% racji. Droga Krakowska jest zazwyczaj niesamowicie brudna - zdarza się że nie jest widoczne oznakowanie poziome. Wszelkie zapewnienia urzędników miejskich nie mają pokrycia w rzeczywistości.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz