Był botanikiem, polarnikiem, badaczem araukarytów i inicjatorem powstania ogrodu geologicznego. W rocznicę urodzin dr Mariana Kuca, naukowca rodem z Chrzanowa, zmarłego w 2011 roku, przypominamy tę wyjątkową postać.
Urodził się 26 marca 1932 roku. Na przełomie lat czterdziestych, gdy Marian Kuc uczył się w chrzanowskim liceum, pilnie obserwował faunę i florę. Na początku lat pięćdziesiątych rozpoczął studia na wydziale biologii i nauk o ziemi Uniwersytetu Jagiellońskiego.
- Kiedyś przyszedł do pracowni profesor Władysław Szafer. Długo ze mną rozmawiał i spytał, co zamierzam studiować. Odpowiedziałem raczej hardo "będę botanikiem". Na pytanie, ile mam złotych dochodu miesięcznie, powiedziałem bez żenady: bardzo mało. Późnymi wieczorami myłem garnki w restauracji serwującej koninę. Profesor dał mi 75 złotych z własnego portfela za każdy miesiąc i interweniował w dziekanacie UJ, aby moja prośba o stypendium została rozpatrzona pozytywnie. Rozpoczął się nowy okres mojego życia - opowiadał nam naukowiec podczas jednego z pobytów w rodzinnym mieście.
Pracował w Instytucie Botaniki PAN. Wielką przygodą i naukowym wyzwaniem była dla młodego naukowca z Chrzanowa wyprawa na Spitsbergen, na jaką pojechał w 1958 roku. Po powrocie przez dwa lata studiował w Instytucie Botanik Akademii Nauk ZSRR. Potem skorzystał z zaproszenia Instytutu Geologicznego Kanady, dokąd wyjechał w 1966 roku. Osiadł w Ottawie. Musiał wyjechać do Kanady, bo w PRL-u nie mógł otworzyć przewodu habilitacyjnego,
Siedem lat po przyjeździe uzyskał obywatelstwo kanadyjskie. Prowadził rozległe badania. m.in. w Arktyce, Afryce, Ameryce Środkowej i Południowej oraz na wyspach Oceanu Spokojnego. Wszędzie zbierał okazy interesujących mchów. Na emeryturze kontynuował prace badawcze w usytuowanym we własnym domu laboratorium. Naukowiec systematycznie odwiedzał Polskę. Jego konikiem były araukaryty.
Zmarł nagle w Domu Polskim w Ottawie 19 marca 2011 roku. Został pochowany w Chrzanowie. To jeden z najwybitniejszych naukowców pochodzących z Chrzanowa. To dzięki niemu przed Domem Urbańczyka powstał geologiczny.
W jego zamierzeniu miało to być „Muzeum geologiczne pod otwartym niebem”. Do 1996 roku dokonywał w nim niezbędnych poprawek i uzupełniał go o kolejne okazy geologiczne. Za kluczową pozycję uznał araukaryty. W tamtym okresie była to jedna z trzydziestu tego rodzaju ekspozycji geologicznych dostępnych publicznie na świecie, a zarazem pierwsza w Polsce.
Wkrótce zaistniała konieczność generalnego remontu ogrodu. Obecnie są w nim też kwiaty i krzewy, wybudowano też pergolę i altanę koncertową w stylu chińskim. 6 czerwca 2011 roku ogrodowi nadano imię dr Mariana Kuca. Podczas tej uroczystości na pomniku poświęconym ludziom nauki i kultury zasłużonym dla Chrzanowa umieszczona została tabliczka z jego nazwiskiem. Od tej chwili „Muzeum geologiczne pod otwartym niebem” stało się „Ogrodem geologiczno-orientalnym”.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
W dopełniaczu po tytule doktora napisanego jako skrót stawia się kropkę.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz