Dziewczyny ze Szkoły Podstawowej nr 6 w Chrzanowie wystawiły swoje prace na pierwszym zorganizowanym w tej placówce wernisażu. Teraz obrazy zdobią szkolne korytarze, a docenione młode artystki mają zamiar tworzyć dalej.
To pierwszy zorganizowany w tej placówce wernisaż. Jak podaje Ewa Banduła, dyrektorka szkoły, został on zorganizowany w ramach obchodów 50-lecia placówki.
- Na wernisażu, który odbył się u nas 10 października wystawione były prace nie tylko uczennic, ale także Jolanty Ciejek, emerytowanej nauczycielki plastyki oraz Małgorzaty Góry-Dereszowskiej, prowadzącej galerię Art Deco w Chrzanowie, która jest absolwentką "szóstki" - opowiada dyrektorka. - Po wernisażu, na szkolnej wystawie zostawiliśmy dzieła uczennic, które każdy może podziwiać - podkreśla.
W szkole można oglądać prace Igi Knapik i Oliwii Kluzik z klasy piątej, a także Alicji Wielgus, z klasy czwartej. Rysunki i obrazy wystawiły też Amelia Cader, Maja Pająk i Zuzia Cygan - uczennice ostatniej klasy podstawówki.
Alicja Wielgus namalowała obrazki farbami akrylowymi, trzy z nich przedstawiają ptaki w różnej odsłonie. Dziewczynka pielęgnuje swoją pasję i chodzi na zajęcia artystyczne do chrzanowskiego MOKSiR-u.
Jej koleżanki z piątej klasy również zainteresowały się malarstwem. Iga Knapik zaznacza, że najpierw wciągnęło ją fotografowanie.
- Pewnego razu odwzorowałam na obrazku to, co było na zrobionym przeze mnie zdjęciu. Udało się i w ten sposób zaczęłam malować - opowiada uczennica.
Podobny zapał do malowania obudził się w Oliwii, która wzięła przykład ze starszej kuzynki Zuzi - już od dawna malującej. Zuzia wspomina, że lubiła rysować już od przedszkola. Uczestniczyła w konkursach szkolnych.
- Wolę rysować ołówkiem niż farbami. Skupiam się na portretach ludzi, rysuję bohaterów z filmów. Zastanawiam się nad studiami architektonicznymi - opowiada ósmoklasistka o artystycznej duszy, ale także lubiąca przedmioty ścisłe jak matematykę, fizykę czy chemię.
Maja Pająk też najczęściej sięga po ołówek, spod którego wychodzą ludzkie portrety. Dziewczyna skupia się na detalu.
- Inspiracji szukam w internecie, ale też wiele rzeczy wymyślam sama. Rysuję, jak tylko znajdę wolną chwilę, godzinę do dwóch w danym dniu, ale nie zawsze udaje się to robić codziennie - mówi uczennica.
Dziewczyny szlifują swój warsztat malarski we własnym zakresie. Wernisaż, który odbył się w ich szkole ośmielił je do dalszej pracy.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Absurd wokół Dino w Libiążu
Tupet i bezczelność franczyzobiorcy Dino. Co, ja nie mogę?
Pernambuco
18:27, 2026-05-22
Tak bawią się dorośli w Myślachowicach! Impreza przycią
Ludzie chca rozrywki . Nie tylko tyrac i oszczedzac.
Paul
17:36, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Absurd za absurdem. Libiąż słynny jest z tego. Mnóstwo utopionych pieniędzy, wątpliwej jakości inwestycje...ale sukcesy władz odpiane. Strach się bać...
Masza
15:47, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Nasuwa się pytanie, czy ktoś się temu dziwi? Przecież Libiąż słynie z absurdów. Nieudanych inwestycji jest po kokardy. Włodarze miasta za nic mają głos
Masza
15:44, 2026-05-22
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz