Najlepiej sprzedającą się płytą w historii był "Thriller" Michaela Jacksona, wydany w 1982 roku w 110 milionach egzemplarzy
Corocznie Święto Płyty Winylowej obchodzone jest w trzecią sobotę kwietnia. Czarne płyty ku uciesze koneserów muzyki przeżywają ostatnio swój renesans.
Inicjatywa święta narodziła się w roku 2007 w USA dzięki staraniom grupy pasjonatów jako hołd i celebracja winylowego nośnika jako fundamentu kultury muzycznej. Kilka lat potem idea dotarła do Polski. Pierwsza płyta winylowa pojawiła się pod koniec lat 40. minionego wieku. Tworzywo sztuczne - polichlorek winylu - nie powodował szumu i szybkiego zużywania się igieł w gramofonie.
Odtwarzane na gramofonach płyty cieszyły się popularnością do końca lat osiemdziesiątych. W późniejszym czasie zostały wyparte przez płyty kompaktowe. Dziś w dobie plików mp3 widać renesans czarnych płyt.
Dlaczego tak się dzieje? Rockman Zbigniew Hołdys tłumaczył w jednym z wywiadów, że "winyl jest jak stara książka, może się w każdej chwili rozlecieć, bo jest przeżarta przez mole, ale ma w sobie to coś, czego plik nigdy nie będzie miał".
Przyczyną powrotu do winyli jest sentyment do muzyki odtwarzanej z gramofonu, ale również to, że - ku uciesze kolekcjonerów - coraz więcej zespołów wydaje swoje nowe płyty także w wersji winylowej.
A Wy macie jeszcze w domu winyle? Pamiętacie swoje czarne płyty? Które były tymi pierwszymi?

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
W Libiążu nie było loterii. Cała pula poszła do biznesmena, który wygrał nową drogę do jego biznesu. Finito.
Rybka_z_Helu
19:59, 2026-05-21
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Od samego początku to śmierdziało i śmierdzi właśnie mamy pimy pierwsze efekty. W Babicach się połapali i szybko się z tego wycofali, a pozostali brnęli, bo pewnie mieli mieć z tego w przyszłości "owoce"...
Tubylec
19:57, 2026-05-21
0 0
Za Zenka na winylu kolekcjonerzy płacą takie kwoty, że niekiedy muszą sprzedać jachty.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz