CHRZANÓW. Miłośnicy lokalnej historii mają co czytać - przelom.pl

Kultura

Zamknij

CHRZANÓW. Miłośnicy lokalnej historii mają co czytać

red 17:11, 13.12.2011
1 CHRZANÓW. Miłośnicy lokalnej historii mają co czytać Współautorzy nowego opracowania. Od lewej stoją Jerzy Jura, Marek Szuwarzyński i Przemysław Stanko

Jak wyglądała kampania wrześniowa w powiecie chrzanowskim? Kogo prześladowało miejscowe UB? To tylko niektóre tematy podjęte w nowym wydawnictwie muzealnym.

Jak wyglądała kampania wrześniowa w powiecie chrzanowskim? Kogo prześladowało miejscowe UB? To tylko niektóre tematy podjęte w nowym wydawnictwie muzealnym.

Książkę wydano w ubiegłym tygodniu w 400 egzemplarzach. Nosi tytuł "Dziedzictwo kulturowe i przyrodnicze ziemi chrzanowskiej". Jest efektem sesji popularnonaukowej, zorganizowanej z okazji 50-lecia Muzeum w Chrzanowie.

- Tematy podjęte przez dziesięciu autorów są bardzo ciekawe. Bo za takie trzeba uznać na przykład wyniki badań doktora Przemysława Stanko, który szukał wzmianek o Chrzanowie w tajnym archiwum watykańskim. Nie znalazł wprawdzie zapisków o lokacji miasta, ale dotarł do wielu innych dokumentów - opowiadał podczas prezentacji książki Zbigniew Mazur, dyrektor chrzanowskiego muzeum.

Tropicieli lokalnej historii zainteresują także zapewne teksty dotyczące pałacu w Kościelcu, represji środowiska niepodległościowego w latach czterdziestych, czy opracowanie o przedwojennej historii Towarzystwa Sportowo-Oświatowego Fablok autorstwa dziennikarza "Przełomu" Marka Oratowskiego. Historię zapomnianych ołtarzy z kościoła św. Mikołaja w Chrzanowie tropił Kamil Bogusz. Najstarszą część chrzanowskiego cmentarza zinwentaryzował z pomocą młodzieży nauczyciel II LO w Chrzanowie Jerzy Jura. W nowym wydawnictwie znalazło się także miejsce dla opowieści o rodzinie Loewenfeldów, przebiegu kampanii wrześniowej w powiecie, kopalniach rud metali na Kątach i w Balinie oraz życiu i twórczości pochodzącego z Chrzanowa malarza Henryka Uziembły.

Książkę w cenie 19 zł można nabyć w siedzibie muzeum oraz w księgarni Krystyny Chechelskiej i Michała Łatki przy alei Henryka w Chrzanowie.
(MOR) 

(red)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

FELEK M+2FELEK M+2

0 0

Na razie przekartkowałem, szkoda ze w rozdziale o górnictwie rud nie zostały objęte tereny Galmanu (Lgota i Niesułowice), choć te ostatnie to już zabór rosyjski. Ciekawe czy właścicielami nadań (koncesji), na w/w terenach byli przedsiębiorcy trudniący sie wydobyciem rud w Chrzanowie i Balinie.
Jednak ciekawszym (dla mnie) nabytkiem okazała sie ksiązeczka z serii "Chrzanowskie zeszyty muzealne", pt.W PAMIĘCI I W SERCU. Bardzo ciekawe opracowanie listow Żyda, przedwojennego mieszkańca Chrzanowa. Zajmująca treść, przeplatana przednimi dowcipami. Polecam dla osob nie mających alergii na slowo Zyd.

16:09, 21.12.2011
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%