Świt Krzeszowice znów nie pokonał Legionu Bydlin (WIDEO, ZDJĘCIA) - przelom.pl

Sport

Zamknij

Świt Krzeszowice znów nie pokonał Legionu Bydlin (WIDEO, ZDJĘCIA)

Michał Koryczan Michał Koryczan 16:30, 02.11.2025 Aktualizacja: 16:28, 02.11.2025
Skomentuj Świt Krzeszowice znów nie pokonał Legionu Bydlin (WIDEO, ZDJĘCIA)

Legion nadal pozostaje niewygodnym rywalem dla Świtu. Krzeszowiczanie nie potrafią ograć drużyny z Bydlina od pięciu spotkań.

V liga – małopolska grupa zachodnia

Świt Krzeszowice – Legion Bydlin 1-1 (0-0)

0-1 Jakub Tyliba (50), 1-1 Michał Kowalik (51)

Świt: Pawlik – Sosin, Martyniak, Brożek (85. Sochacki), Kuczak, K. Łydek (62. Jędrszczyk), Zybiński, Jarosz, F. Łydek (62. Księżyc), Noworyta, Kowalik (85. Sodiq)

Legion: Zachariasz – B. Lenert, Żak, Kiczyński, W. Lenert, Kilanowski (90. Pałasz), Kąkol (79. Szczepaniak), Tyliba (75. Macek), Smolarczyk (62. Maroń), Barczyk, Tumiłowicz

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6534"}

Legion, to rywal, który w ostatnim czasie zdecydowanie nie leży Świtowi. W czterech poprzednich konfrontacje z ekipą z Bydlina krzeszowiczanie ponieśli trzy porażki i zanotowali jeden remis.

W niedzielnym meczu Świtowi ponownie nie udało się ograć Legionu. Ostatnie w rundzie jesiennej domowe spotkanie zespołu z Krzeszowic zakończyło się podziałem punktów. Z takiego rozstrzygnięcia bardziej rozczarowani mogą się czuć przyjezdni, gdyż to oni stworzyli sobie więcej klarownych sytuacji pod bramką przeciwnika.

W pierwszej połowie tak naprawdę groźnie było tylko pod bramką strzeżoną przez Juliana Pawlika. Najpierw w 7. minucie po strzale Szymona Barczyka, byłego zawodnika MKS Trzebinia, piłkę zmierzającą do siatki zdołał w ostatniej chwili wybić Jan Martyniak.

Następnie w 16. minucie po kapitalnym uderzeniu przewrotką autorstwa Szymona Barczyka, futbolówka trafiła w słupek. Wreszcie w 22. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Bartłomiej Lenart, jednak piłka poszybowała tuż nad poprzeczką.

::video{"type":"single","item":"11544"}

- Miałem więcej kontaktów z butelką wody, niż z piłką – żartował Julian Pawlik, który przed przerwą miał sporo szczęścia, że zachował czyste konto.

Pięć minut po zmianie stron los nie był już tak łaskawy dla golkipera Świtu. Po dośrodkowaniu z prawego skrzydła, Jakub Tyliba, który w poprzednim sezonie bronił barw krzeszowickiego klubu, uprzedził Jana Martyniaka i skierował futbolówkę do siatki.

Odpowiedź gospodarzy była błyskawiczna. Michał Kowalik wystartował do prostopadłego podania i w sytuacji sam na sam z Dominikiem Zachariaszem doprowadził do wyrównania.

Krzeszowiczanie starali się pójść za ciosem, ale strzał z dystansu Wiktora Sosina ładnie obronił bramkarz Legionu.

Z kolei po efektownym uderzeniu Oliwiera Jarosza zza linii pola karnego, piłka wylądowała na poprzeczce. Co prawda skuteczna dobitką popisał się Krzysztof Księżyc, ale był na spalonym.

W doliczonym czasie gry trzy punkty gościom mógł zapewnić Mateusz Macek, ale futbolówkę po jego strzale przeniósł nad bramką Julian Pawlik.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%