1-0 Krystian Kuczak (8), 1-1 Aleksander Januszkiewicz (10), 1-2 Dawid Lipniak (28), 1-3 Dawid Lipniak (31), 2-3 Filip Łagan (55), 2-4 Patryk Fahrenholt (67), 2-5 Dawid Lipniak (71), 2-6 Dawid Lipniak (80)
Świt: Pawlik – Kuczak, Bodzęta, Księżyc, Kiełtyka (76. Wójcik), F. Łydek, Jarosz (76. Fiba), K. Łydek, Biliavskyi, Łagan (57. Jędrszczyk), Noworyta
Victoria: Opiela – Nowak, Trębacz (85. Gałka), Haładyń (87. Grojec), Leś (85. Żmuda), Kędzierski, Wawoczny, Cichowski (87. Cieślar), Fahrenholt, Januszkiewicz (81. Wolny), Lipniak (84. Brzeziński)
Sędziowali: Kamil Dubas, Błażej Bernat, Artur Hawryszko
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6246"}
Trener Świtu Rafał Boguski miał spory ból głowy przy zestawianiu wyjściowego składu. Do listy kontuzjowanych, na której od dłuższego czasu widnieją nazwiska Mateusza Grochala, Kacpra Żbika, Rafała Boguskiego, Piotra Brożka i Filipa Kwinty, dołączyli Jan Martyniak, Szymon Kurek, Jakub Grabowski i Marcel Rupikowski. Ponadto w spotkaniu z Victorią nie mógł wystąpić Adrian Zybiński (sprawy prywatne).
Mimo to sobotni mecz rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy. W 8. minucie po centrze z rzutu rożnego i zbyt krótkim wybiciu piłki przez gracza gości, futbolówka trafiła pod nogi ustawionego za linią pola karnego Krystiana Kuczaka. Ten uderzył kapitalnie i golkiper Victorii był bez szans. Były to jednak dobre złego początki.
Odpowiedź jaworznian była błyskawiczna. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego do wyrównania doprowadził Aleksander Januszkiewicz.
Na przerwę przyjezdni schodzili z dwubramkowym prowadzeniem, dzięki dwóm trafieniom Dawida Lipniaka.
Tuż przed gwizdkiem oznajmiającym koniec pierwszej odsłony Świt miał okazję do zdobycia kontaktowego gola, jednak strzał Adama Noworyty z rzutu wolnego obronił Mateusz Opiela.
::video{"type":"single","item":"11140"}
Dziesięć minut po zmianie stron krzeszowiczanie cieszyli się już z drugiej bramki. Tym razem niezwykle efektownym strzałem z dystansu popisał się Filip Łagan. Trafienie to dało miejscowym nadzieję na korzystny wynik.
Gości dosyć szybko wybili gospodarzom z głowy marzenia o zdobyciu chociażby punktu. W 67. minucie na 4-2 podwyższył Patryk Fahrenholt, wykorzystując świetne dogranie od Mateusza Wawocznego. Potem kolejne dwa gole dorzucił Dawid Lipniak i spotkanie zakończyło się efektownym zwycięstwem Victorii 6-2. Goście mogli się nawet pokusić o jeszcze bardziej okazałą wygraną. Przed wyższą porażką krzeszowiczan uratował golkiper Świtu oraz brak precyzji rywali.

02.06.2026
KIEROWCĘ C+E. Trasy międzynarodowe - głównie Skand...

31.05.2026
WYNAJMĘ działki 919/9, 919/11 Trzebinia ul. Dąbrow...

13.05.2026
REMONTY łazienek, kuchni, itp. od podstaw-20 lat p...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Nowy gabinet stomatologiczny dla uczniów
Na zdjeciu sedzia pilkarski funkcjnariusz niemieckiej partii PO Gębala, Bartku powiesz ile doisz publicznych pienazkow z *%#)!& ia w stołek w eadzie nadzorczej CA w Krakowie gdzie zainstalowal cie Miszalski???? Taczki i won do Berlina, pajacu
Bążur
08:13, 2026-06-10
Na 800 metrach drogi będzie nowy asfalt
U wójta czy prezesa taki dobrobyt? Pewnie obaj z dobrej zmiany.
@hotin
08:10, 2026-06-10
Krwawy atak w gminie Krzeszowice – 18-latek cudem uszed
Chyba trochę duzi jak na podstawówkę albo długo żywił urazę.
coldin
07:57, 2026-06-10
Symboliczna złotówka za parkowanie
Połowa tych "inwalidów" jest zdrowa jak koń . Kartę inwalidy traktują jak darmowe miejsce parkingowe.
oIo
07:48, 2026-06-10
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz