W Myślachowicach pod Trzebinią – na prywatnych gruntach przy ul. Płockiej – ma stanąć magazyn energii o mocy 133 MW. Dla inwestora to strategiczny projekt, dla części mieszkańców – źródło lęku i poczucia pominięcia. Decyzję środowiskową burmistrz wydał 16 lipca. Teraz gmina przygotowuje warunki zabudowy. Na zebraniu wiejskim 29 września emocje sięgnęły zenitu.
W latach 90. Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna hodowała tu owce i świnie. Dziś teren przy lesie ma zmienić funkcję: zamiast zwierząt pojawią się kontenery z modułami bateryjnymi, falowniki, rozdzielnia i transformator. Według zapowiedzi byłby to największy w Polsce magazyn energii, o mocy 133 MW i czasie pracy rzędu kilku godzin.
Zebranie, które zmieniło temat
Na zebranie wiejskie 29 września do domu kultury przyszło 116 mieszkańców. Oficjalnie dyskutowano o podziale funduszu sołeckiego na 2026 r., ale rozmowę całkowicie zdominowała informacja, która kilka dni wcześniej obiegła media: ukraińsko-amerykański inwestor planuje w Myślachowicach inwestycję wartą ok. miliard złotych. Wiele osób usłyszało o niej wtedy po raz pierwszy.
Burmistrz wiedział, nie powiedział
Mieszkańcy zarzucili władzom gminy brak rzetelnej informacji. Z sali padały pytania: kiedy sprzedano ziemię, co dzieje się w urzędzie, dlaczego wieś dowiaduje się o wszystkim z mediów? Burmistrz Jarosław Okoczuk tłumaczył, że przedstawiciel inwestora po raz pierwszy pojawił się u niego ponad rok temu, szukając działki pod magazyn energii. Gmina taką nie dysponowała. Później inwestor porozumiał się z prywatnym właścicielem gruntów i wrócił z gotowym planem.
Procedury jak po sznurku
24 marca 2025 r. do urzędu wpłynął wniosek spółki FOTOWOLTAIKA HIG XVIII z Warszawy o wydanie decyzji środowiskowej dla „Budowy magazynu energii wraz ze stacją elektroenergetyczną SN/WN/NN (Główny Punkt Odbioru)” na działkach nr 1064/22 i 1061/3 w obrębie Myślachowice. 9 kwietnia wszczęto postępowanie administracyjne. Wnioskodawcę dwukrotnie wzywano do uzupełnień dokumentów. Termin wydania decyzji przesunięto raz – z 29 maja do 15 lipca – ze względu na opóźnioną opinię RDOŚ. 16 lipca burmistrz wydał decyzję środowiskową. Ani urząd, ani opiniujące instytucje (RDOŚ, Wody Polskie, Sanepid) nie wymagały od inwestora pełnego raportu oddziaływania na środowisko.
Obecnie trwa postępowanie o wydanie warunków zabudowy, bo w Myślachowicach nie obowiązuje plan miejscowy. Według zapowiedzi burmistrza WZ-ka może być gotowa do końca października.
Mamy BIP, ale mamy też ludzi
Szybkie tempo i odsyłanie do BIP-u rozwścieczyły część mieszkańców. – Jest strona gminy, papierowy biuletyn, fanpage samorządowców, sołtys. Nikt nie pisnął słowa – wyliczano. Na sali padały głosy, że przy tak dużej i nowatorskiej inwestycji należały się mieszkańcom spotkania informacyjne i zwykła ludzka rozmowa.
Strach ma wiele imion
Obawy dotyczyły wszystkiego: od bezpieczeństwa po geopolitykę. – Jesteśmy przerażeni. Czy ktoś bierze pod uwagę sytuację za wschodnią granicą? – Czy nasza OSP poradzi sobie z ewentualnym pożarem baterii? – Czy to nam obniży wartość działek? – Co będzie po 17 latach kontraktu – kontenery zostaną? – Siedzimy tu jak na bombie: elektrownia, rafineria, zbiorniki paliwowe. Nie chcemy kolejnego zagrożenia – wyliczali mieszkańcy. Padały też sarkastyczne uwagi: – Prądu za darmo z tego mieć nie będziemy, prawda? – i przypomnienia lokalnego pożarów: – Akumulatory są palne, boimy się pożaru, bo wszyscy pamiętamy, co było, gdy płonęła piekarnia Pawlaka.
Retoryka, która dolała oliwy do ognia
Burmistrz, zaczynając swoje krasomówcze wystąpienie od frazy: „Widzę, że rosyjska propaganda dotarła także do Myślachowic”, spotkał się z gwałtownym sprzeciwem sali: – Pan nas obraża!
Później starał się tonować nastroje. Podkreślał, że decyzje wydawał „literalnie” w ramach przepisów, a inwestycję w Myślachowicach opiniowały instytucje państwowe. Zapewniał, że inwestor został sprawdzony, a instalacja ma być chroniona również cybernetycznie. Będący pod obstrzałem sołtys Jacek Woch zaproponował spotkanie z przedstawicielem inwestora i niezależnym ekspertem. Zaufania to jednak nie zbudowało.

Przemawia burmistrz Jarosław Okoczuk
Myślachowice patrzą na Balin
Nie jest tajemnicą, że ten sam inwestor rozważał wcześniej jako lokalizację Balin. Według jednych – wycofał się stamtąd z budową magazynów pod presją protestów społecznych, według innych - zaważyły względy ekologiczne, według burmistrza Trzebini – przez trudności z trasą kablową i liczbą właścicieli działek na jej przebiegu.
Mieszkańcy Myślachowic są przekonani, że „determinacja się opłaca”, trzeba mieć jednak sojuszników.
Po czyjej stronie władza?
– Jakie szanse ma wieś, by powstrzymać inwestycję? Wybraliśmy pana, ufaliśmy panu – wołali mieszkańcy do burmistrza.
– Dajcie mi argumenty – odpowiedział Okoczuk, po czym zaznaczył, że jako burmistrz „literalnie wykonuje obowiązki prawne”, a budowa magazynów może nie dojść do skutku tylko wtedy, gdy zrezygnuje z niej inwestor.
Mieszkankę, która wywalczyła budowę domu na działce nieopodal planowanej teraz inwestycji, straszył sądem i wymuszał publiczne przeprosiny. Kobieta w silnych emocjach dywagowała, jakie burmistrz może mieć z korzyści z tego, że pakuje ludzi "na minę".
Sołtys Myślachowic Jacek Woch zapowiedział, że swoje stanowisko na ten temat przedstawi w innym terminie; na razie proponuje spotkanie z inwestorem i ekspertem. Możliwa jest też nadzwyczajna sesja rady miejskiej, bo część radnych mówi wprost, że czuje się niedoinformowana.
Przemawia Jacek Woch, sołtys Myślachowic
Pieniądze, miejsca pracy i krajobraz
Inwestycja – jak podkreślał w wypowiedzi dla "Przełomu" w minionym tygodniu burmistrz – nie wygeneruje wielu etatów. Magazyn energii jest w dużej mierze bezobsługowy, potrzebny będzie tylko dozór, serwis, utrzymanie terenu.
Z punktu widzenia gminy ważne są podatki i „awans” Trzebini do roli ważnego ogniwa bezpieczeństwa energetycznego. – Nie powinno być uciążliwości dla mieszkańców. To nie panele, tylko chłodzone, zabezpieczone kontenery. Negatywnie wpłynąć mogą głównie na krajobraz, ale działka nie leży w eksponowanym miejscu – mówił burmistrz. Dla części mieszkańców to nie do przyjęcia.
Co dalej?
W najbliższych tygodniach gmina ma wydać inwestorowi warunki zabudowy. Potem – jeśli decyzja będzie pozytywna – zapewne wystąpi ob o pozwolenie na budowę. Tymczasem sołectwo domaga się rzetelnej informacji i spotkania ekspertami, którzy na temat magazynów energii powiedzą im więcej niż Google i sztuczna inteligencja, z której, jak sami przyznali, korzystali przygotowując się do zebrania sołeckiego.
W temacie budowy magazynów energii w Myślachowicach poruszamy się między prawem i urzędniczym podejściem do tematu a zaufaniem społecznym. Z punktu widzenia urzędniczego, wszystko jest w porządku, Z punktu widzenia mieszkańców Myślachowic – brakuje informacji, empatii i poczucia, że „ktoś jest po naszej stronie”. Spór o magazyn energii nie sporem o technologię. To test zaufania do instytucji publicznych, do samorządu i jakości lokalnej demokracji. Jeśli ten test nie ma się zakończyć falą gniewu i rozczarowania, potrzebne są proste wyjaśnienia i realny udział mieszkańców w decyzjach, które zmieniają ich najbliższe otoczenie. Tego obecny trzebiński samorząd z burmistrzem na czele nie rozumie.
Alicja Molenda
Skala projektu (co oznaczają liczby)
133 MW = maksymalna chwilowa moc oddawania/pobierania z sieci (porównywalna z małą elektrownią). Duża elektrownia to moc rzędu 5000 MW
622 MWh = ilość zmagazynowanej energii. Dzieląc pojemność przez moc (622 MWh/133 MW) dostajemy ok. 4,7 h pracy przy pełnej mocy — to tzw. „czas trwania”.
źródło: Gramwzielone.pl
1. Czy magazyn da „prąd za darmo” dla okolicy?
- Nie. BESS handluje energią i świadczy usługi systemowe – nie jest źródłem zniżek taryfowych dla sąsiadów.
2. Czy baterie są głośne?
Pracują z urządzeniami pomocniczymi (chłodzenie, transformatory). Hałas powinien mieścić się w normach określonych w decyzji środowiskowej.
3. Czy pożar magazynów jest możliwy?
Tak, jak w każdej instalacji bateryjnej – ryzyko ograniczają systemy BMS, chłodzenie, separacja modułów i procedury PSP.
4. Czy mieszkańcy mają jeszcze wpływ na inwestycję?
Na etapie WZ i późniejszych pozwoleń można składać uwagi i wnioski jeśli jest się stroną postępowania. Możliwe są konsultacje, jeśli gmina lub inwestor je zorganizują; działania informacyjne mieszkańców i radnych nie są zabronione, wręcz mile widziane.
Czytaj też:

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Absurd wokół Dino w Libiążu
Tupet i bezczelność franczyzobiorcy Dino. Co, ja nie mogę?
Pernambuco
18:27, 2026-05-22
Tak bawią się dorośli w Myślachowicach! Impreza przycią
Ludzie chca rozrywki . Nie tylko tyrac i oszczedzac.
Paul
17:36, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Absurd za absurdem. Libiąż słynny jest z tego. Mnóstwo utopionych pieniędzy, wątpliwej jakości inwestycje...ale sukcesy władz odpiane. Strach się bać...
Masza
15:47, 2026-05-22
Absurd wokół Dino w Libiążu
Nasuwa się pytanie, czy ktoś się temu dziwi? Przecież Libiąż słynie z absurdów. Nieudanych inwestycji jest po kokardy. Włodarze miasta za nic mają głos
Masza
15:44, 2026-05-22
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
14 4
Najwyższy czas wymienić sołtys
a!
17 5
Nie można winić mieszkańców Myślachowic. Zostali perfidnie oszukani. Teraz wysokie czółko zgrywa głupa, obraża mieszkańców. Niech powie ludziom, skąd Ukraiński Inwestor wiedział o terenach prywatnych ? Z Wyborczej czy z Gazety Polskiej ? Jawne lekceważenie swoich Wyborców.
0 0
W artykule z Gazety Krakowskiej jest informacja że to burmistrz połączył inwestora z właścicielem
Działka wg ksiąg wieczystych nie należy do osoby prywatnej a do firmy mającej siedzibę nie opodal.
Pozostałe komentarze
11 11
Powiem to wam tak "wykrztałceni", jako chłop bez matury do was niby magistrów o co chodzi z zielonym wałem...Macie płacić i wydać na modernizację miliardy złotych z własnych kieszeni na to co macie od lat w sumie nie tak drogo czyli energię elektryczną...Czy rozumiecie przekaz? Ma byc drogo bo ktoś was rypie w odbyt aby zarobić pod płaszczykiem ekologi ku uciesze Chin i całej Azji....
4 8
Nie patrząc już na ekologię najdroższy prąd jest z węgla, również tego sprowadzanego przez PiS z Rosji. Za zielony ład podziękuj Morawieckiemu a co do modernizacji i nowych źródeł energii... cóż, sam napisałeś że nie można od ciebie zbyt dużo wymagać. O inwestycji w Myślachowicach nie mam zdania bo póki co za mało o niej wiemy.
7 4
Do Konrad Nie interesuje mnie ekologia w sytuacji gdzie reszta swiata ma to gdzieś,chcesz się umartwiać twoja sprawa,ale nie wciskaj ludziom nowej zielonej religi na chama jak to robią teraz w eurosojuzie,nie ma tańszej energi niż z węgla,dlatego specjalnie go obłożono potężnymi podatkami i podrożono administracyjnie bo w innym przypadku fotowoltaika i wiatraki nie mają najmniejszych szans.
Bezpieczeństwo energetyczne kraju opiera się na surowcach energetycznych występujących w granicach danego państwa, a nie na imporcie tegoż surowca czy technologi wytwarzania energi jak to obecnie ma miejsce(gaz z USA i Norwegi,panele z China wiatraki z Niemiec). W Polsce mamy węgiel i w razie jakiś zatargów geopolitycznych ten węgiel zawsze możemy wydobyć bez problemu,nik nas nie będzie szantażował np.zakręceniem kurka czy blokadą części zamiennych do wiatraków. Problemy całej branży górniczej w Polsce to nie problem z węglem tylko problem z górnikami,który można prosto rozwiązać tylko trzeba mieć trochę woli politycznej.
Nigdy nie będzie mojej zgody na sytuacje,że ktoś chce abym wydawał swoje pieniądze na coś co mam,aby mieć to drożej....
6 3
Kłamiesz, wydobycie węgla w Polsce jest jednym z najdroższych na świecie i nikt tego nie zmieni bo politycy boją się górników. Części i osprzęt do fedrowania skąd się bierze twoim zdaniem, z drukarki 3D? Gdzie wyczytałeś że słońce i wiatr musimy importować i ktoś może nas od tego odciąć? Węgiel dobrze mieć ale na czarną godzinę i w razie konieczności po niego sięgnąć. Póki co zostawmy go następnym pokoleniom, które znajdą sposób na efektywniejsze wykorzystanie a nie jak teraz - 50 % energii idzie w gwizdek.
5 3
Do Konrad Wydobycie węgla w Polsce jest drogie bo przywileje i płace górnicze są oderwane od rzeczywistości,robisz w tej kwesti porządek i masz tani węgiel. Czego nie rozumiesz? Kto opiera cały system elektroenergetyczny kraju na OZE prosi się o katastrofę(patrz Hiszpania w kwietniu tego roku).
Zadam ci proste pytanie,co się stanie z polskim systemem elektroenergetycznym np. w grudniu po zmroku przy wyżu ze wschodu gdzie przychodzi duży mróz i to wszystko przy flaucie? Bez węgla ten kraj cały zamarza jak ci politycznie gaz zakręcą......
1 1
Twoją nieekonomiczną, zatruwającą ludzi, generującą hałas i pole elektromagnetyczne elektrownią węglową też można ładować magazyny energii. Nie wiedziałeś o tym że tak się spinasz na wszystko co innowacyjne? Zawsze też możesz dołączyć do sowieckiego sojuzu jak europejski cię prześladuje.
3 13
Myslachowice to niech sobie wybuduja lotnisko dla komarow albo silownie dla mrowek!
0 0
Już nie długo !
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
13 2
Trzebinia z okolicami ma "szczęście" do wrednych samorządowców. Jakieś 10 lat temu optowali za budową upadowej kopalni w Sierszy na granicy z gminą Jaworzno, we współpracy z australijską firmą Balarama. Opór lokalnej społeczności był nad wyraz skuteczny, Balaramę przepędzono z gminy Trzebinia. Historia się powtarza, mamy kolejnego burmistrza do współpracy z wysoce kontrowersyjnym inwestorem z Ukrainy. Nie mówiąc o ogromnym zagrożeniu środowiska w przypadku realizacji tej inwestycji (prywatnej?).
0 0
Proszę, wymień i uzasadnij te zagrożenia z ostatniego zdania, bo mam wrażenie, że nie wiesz o czym mówisz a piszesz, byle pisać.
12 8
Patrząc po komentarzach, to widzę że największy błąd niestety zrobił inwestor. Mógł zarejestrować spółkę na Polaka oraz nazwać ją Narodowy PRAWDZIWIE POLSKI Magazyn Energii sp. z o.o. Wtedy nie tylko nie byłoby protestów, ale i co niektórzy mieszkańcy Myślachowic i komentujący na Przełomie byliby w siódmym niebie. Może nawet sam Bąkiewicz przyjechałby go bronić.
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
9 16
Widać, że "Ciemnogród" w Myślachowicach trwa nadal, jak było za komuny "w czerwonej wsi" tak jest nadal. Pewnie kury się nie będą niosły, a krowy mleka nie będą dawały... Mamy XXI wiek, a strach jak w średniowieczu, albo Egipcie jak przed zaćmieniem słońca.
5 5
W końcu ktoś napisał prawdę o tej ciemnocie moherowej, post PZPR-owskiej. Zamknąć, zablokować postęp i przenieść się do szałasu, albo ziemianki, ale palić "wónglem"
12 10
Ludziska wszystko chcą mieć z wszystkiego korzystać ,ale koło mnie nic nie wolno
9 18
Zacofana wieś ,średniowiecze
12 2
I pomyśleć, że cała ta awantura jest o chyba nieco ponad 1 promil dobowego zużycia prądu w Polsce, które wynosi około 440 Gigawatogodzin, czyli 440 tysięcy Megawatogodzin. Tu mamy deklarowane 622 MWh. No niech będzie; jeden i pół promila. 1,5 promila za 1 miliard zł plus koszty przyłączenia do sieci. Czyli, aby osiągnąć jakieś liczące się w skali kraju 20-30% mocy, potrzeba 200/300 takich instalacji, za ile? 200/300 miliardów plus koszty towarzyszące. Ciekawe skąd je wziąć. Duże dzieci bawią się świetnie, a ludziska obrywają w tyłek.
7 19
Nie obsrajcie się wieśniaki. Krowy wam mleka nie będą dawać? Wuj wam do tego co prywatny inwestor robi na prywatnych działkach.
6 4
Pajacu , prywatnego inwestora obowiązuje takie samo prawo. Chyba że to.oligarcha z ukraińskiego KGB bo tym jest Achmetov. Jeden iskander i po magazynie i wsi.
7 12
Dawniej chodzili na zebrania PZPR i siedzieli po cichu,teraz na wiejskie i wrzeszczą
14 8
Drodzy mieszkańcy generowane pole elektromagnetyczne z tego syfu zrobi wam z mózgu kisiel. To raz. Dwa jeden iskander i nie ma wsi. Trzy Achmetov to TW UPAińskiego KGB poczytajcie sobie o nim.
1 6
Ty już masz z mózgu kisiel błaźnie. Czy moze piszesz za kopiejki, bo wyczuwam smród onucy?
7 0
Powiedz pajacu Jajco w.ktòrym miejscu skłamalem? Konkretnie ekowasalu berlińsko brukselsko UPAiński?
0 2
Bążur poczekaj, jeszcze niczego nie zbudowali, dasz współrzędne swoim na kremlu jak wszystko będzie gotowe. Czuwajcie towarzyszu!
10 9
Skażenie środowiska niemal pewne, pożegnajcie się z czystymi wodami i lasami, do tego pole elektromagnetyczne rozwalające organizm. O tym, że Ukraińcy za nasze pieniądze ukradzione z pomocy wojennej wykypują polskie firmy lub inwestują w naszym kraju to nawet szkoda pisać. Budowa tego ustrojstwa to również gwóźdź do trumny elektrowni Siersza. Stanie się zbędna.
3 3
To w końcu "Elektryk" czy "Bążur", śmierdzący ruski trollu?
3 2
Jajco to UPAiński pomiot.
2 2
Bążur Elektryku. To w elektrowni Siersza nie ma pola elektromagnetycznego rozwalającego organizm? Czuwajcie towarzyszu, dobra robota!
13 4
Za takie postępowanie burmistrza należy się nie tylko czerwona kartka, powinno rozważyć się referendum o odwołanie. Sołtys zawiódł na całej linii. Mam nadzieję że w kolejnych wyborach Myślachowice podziękują mu odpowiednio.
5 1
Sołtys jest przyspawany do koryta
10 3
Sołtys to zdrajca, na pewno o tym wiedział wcześniej.
Zdradził swoich mieszkańców siedząc cicho i robiąc dobrze koledze okoczukowi - którego tak reklamował w Myślachowicach przed wyborami.
W czasie wojny wieś będzie celem dla wroga.
Okoczuk jak trzeba się pochwalić czymś lub zachęcać do głosowania na niego to wszystkie media uruchamia, a tutaj tylko BIP.
Za takie cwaniactwo to powinien być kryminał i dla wocha i dla okoczuka.
2 3
Sołtys Balina postawił się i wygrał.
1 mld zł ?
rok temu szacowano wartość tego samego magazynu (ale w balinie) na 130 mln. Ciekawe jakie tu wałki będą się odwalać.
12 3
Tak pierwszy winowajca to sołtys, który sprzeniewierzył się wsi i zapomniał dzięki komu od lat ma intratny stołek. Drugi to burmistrz, ktory ze soltysem latał po wsi, aby na niego glosowac. Obrzydliwe.
4 0
Takie małe sprostowanie. Na północy kraju powstanie znacznie większy magazyn energii o pojemności ok. 900MWh więc ten w Myślachowicach wcale nie będzie największy w Polsce.
7 6
Skargi i odwołania mogą wysyłać strony postępowania. Jako mieszkańcy Myślachowic jak najbardziej jesteśmy stroną - inwestycja zagraża nam.
W USA ostatnio palił sie magazyn energii ponad 15 dni.
W promieniu 1.5 mili czyli prawie 4km ludzie czuli gryzienie w gardle i smród chemikaliów.
Nie ma technologii gaszenia ogniw litowo jonowych - strażacy po prostu czekają aż pozar sam zgaśnie, chłodząc wodą sąsiednie kontenery
W razie pożaru prawie całą wieś będzie musiała być ewakuowana.
W Stanach palił się magazyn należący do firmy AED.
Firma Fluence Energy która ma budowac u nas ma technologie Siemensa i AED.
2 0
Ludzie opluwają się w komentarzach, a nikt nie próbuje zrozumieć mieszkańców. Nie są przeciwko nowym technologiom, jak najbardziej popierają. Tylko dlaczego robi się tak ogromną inwestycje i nie informuje się mieszkańców. Dlaczego nikt nie porozmial z tymi co mają najbliżej do tej inwestycji. Dlaczego ludzie mają dowiadywać się wszystkiego od dziennikarzy? Choć swoją drogą dziękujemy im za to, bo tylko dzięki nim dowiedzieliśmy się o inwestycji. Nagle nikt nie wiedział, a decyzje są wydane. Ludzie czują się oszukani, o drobnych rzeczach gmina informuje na swojej stronie. O tak dużej inwestycji milczy. Niech każdy się zastanowi czy chciałby mieć taką inwestycje za płotem, zanim pisze obrażające komentarze dla tych, którzy są przeciwni. Co jak co, ale uważam że część mieszkańców ma się czego obawiać, gdyż nie ma przedewszystkim informacji. Zawiodła komunikacja a w zasadzie jej brak.
2 0
W tej sprawie jestem po stronie mieszkańców Myslachowic. Polska musi się rozwijać. Ok!. Ale przychodzi " se"Oligarcha ukraiński i...TU! będzie budował magazyn energii. Ciekawe czy Polak na Ukrainie tak w dowolnym miejscu może zrobić biznes. Gdyby jeszcze np. PKN Orlen albo jakaś inna firma Polska miała plany to ewentualnie można się powiedzmy zastanowić. O tym całym Rinacie Achmetowie głośno było we Francji w 2018 roku , jak kupił nadroższy dom- rezydencję za prawie 200 mln euro na Lazurowym Wybrzeżu, między Niceą a Monaco. Rezydencja nazywa się" Le Cedre"- można zobaczyc w necie. Podobno kiedyś był w niej Winston Churchil.
1 0
Niech sobie wybuduje Achmetow magazyn energii i wiatraki przed swoją Rezydencją Les Cedres na Półwyspie miliarderów w Jean Cap Ferrat, gdzie mieszka, we Francji. Ciekawe gdzie podatki płaci, bo to jest ważne w tej całej inwestycji, tym bardziej , że przeważnie ukraińscy biznesmeni...mają po kilka obywatelstw. Ukraina, póki co nie jest członkiem UE. Tej inwestycji powinna się przyjrzeć ABW - i tego powinni zarządać mieszkańcy, jeżeli są przeciwni tej inwestycji.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz