Pseudo-obwodnica Chrzanowa dla ciężarówek i autobusów? - INTERWENCJA - przelom.pl

Wiadomości

Zamknij

Pseudo-obwodnica Chrzanowa dla ciężarówek i autobusów? - INTERWENCJA

Maciej Gałecki Maciej Gałecki 20:30, 20.05.2026 Aktualizacja: 10:57, 15.05.2026
7 Pseudo-obwodnica Chrzanowa dla ciężarówek i autobusów? - INTERWENCJA

Mieszkańcy osiedla przy ul. Sikorskiego w Chrzanowie protestują przeciwko rosnącemu ruchowi ciężarówek i autobusów na północno-wschodnim odcinku obwodnicy miasta. W liście do redakcji zarzucają władzom miasta złamanie wcześniejszych ustaleń, zaniedbania w utrzymaniu drogi oraz brak realizacji obietnic inwestycyjnych. Szczególne emocje budzi brak parkingu przy bloku nr 33. „15 lat to zbyt mało nawet na prosty parking” — podkreślają mieszkańcy.

Droga, zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami, miała służyć wyłącznie pojazdom do 3,5 tony oraz uprzywilejowanym. Tymczasem od kilku lat korzystają z niej również autobusy ZKKM, a część kierowców ciężarówek traktuje ją jako skrót przez miasto. Niektóre z tych pojazdów obsługują budowę bloku SIM Zagłębie przy skrzyżowaniu ul. Zielonej i Mieszka I. Mieszkańcy zwracają uwagę, że choć zasady dotyczące tonażu pozostają jasne, w praktyce nikt ich nie przestrzega, nikt nie egzekwuje.

Autobusy i problem z wiaduktem

Sytuacja dodatkowo się skomplikowała po otwarciu przejazdu pod zmodernizowanym wiaduktem na ul. Krakowskiej. Mimo zwiększenia prześwitu o 16 cm, nadal obowiązuje tam ograniczenie wysokości do 3 metrów. Większość autobusów ZKKM zasilanych CNG, w tym obsługujących linie 9 i 15 z Trzebini, przekracza ten limit, bo ma około 3,25 m wysokości. W efekcie przewoźnik skierował część kursów przez ul. Sikorskiego, co spotkało się z dużym sprzeciwem mieszkańców. Zgodnie z wcześniejszymi założeniami, pod wiaduktem miały kursować jedynie niższe pojazdy, obsługujące linie 8 i 38.

Alternatywa obecnie nie istnieje, a jedyna w miarę możliwa opcja jest zbyt kosztowna by powstać. Szef ZKKM Marek Dyszy uważa, że alternatywa jaką był by przejazd autobusów przez autostradę, by następnie kierować się do węzła Balińskiego i wracać na obwodnicę w rejonie cmentarza jest praktycznie awykonalna. Takie rozwiązanie wymagałoby  budowy nowych przystanków, zmiany rozkładów jazdy, dostosowania całej siatki połączeń oraz poniesienia wyższych kosztów eksploatacyjnych. ZKKM i miasto nie dysponuje środkami, które pozwoliłyby wdrożyć taką zmianę wyłącznie w celu poprawy komfortu części mieszkańców.

Ciężarówki poza kontrolą

Największe obawy mieszkańców budzi jednak rosnący ruch ciężarówek, które coraz częściej ignorują obowiązujące ograniczenia tonażowe. Kierowcy traktują odcinek obwodnicy jako wygodny skrót, omijając bardziej zatłoczone trasy. W efekcie, droga, która miała obsługiwać głównie ruch lokalny, przyjmuje znacznie większe i cięższe pojazdy, niż zakładano. Mieszkańcy zwracają uwagę na konsekwencje: pogarszający się stan nawierzchni, drgania odczuwalne w budynkach oraz rosnący hałas, szczególnie uciążliwy w godzinach porannych i wieczornych. Podkreślają też, że intensywny ruch ciężkich pojazdów zwiększa ryzyko niebezpiecznych sytuacji, zwłaszcza w rejonie przejść dla pieszych i wąskich odcinków drogi.

Część ciężarówek obsługuje budowę bloku SIM Zagłębie przy ul. Zielonej i Mieszka I, jednak mieszkańcy podkreślają, że skala ruchu wyraźnie przekracza potrzeby jednej inwestycji. Ich zdaniem, brak realnej kontroli sprawia, że przez osiedle przejeżdżają również pojazdy, nie mając żadnego uzasadnienia, by korzystać z tej trasy. W ich opinii miasto nie podejmuje skutecznych działań, które ograniczyłyby problem. Same znaki drogowe nie wystarczają, jeśli nie towarzyszą im regularne kontrole i realne egzekwowanie przepisów. Mieszkańcy oczekują konkretnych decyzji — od częstszych kontroli po fizyczne rozwiązania ograniczające wjazd pojazdów o nadmiernym tonażu. 

Głos policji

Przemysław Fudała, rzecznik prasowy policji w Chrzanowie informuje, że przy odcinku drogi na ulicy księdza Jakuba Kamieńskiego (od strony ronda z ulicą Europejską), która zmienia się w ulicę Sikorskiego, jest ustawiony znak zakazujący wjazdu samochodom powyżej 3,5 tony, ale ograniczenie znajduje się jednak tylko na odcinku drogi zakończonym zakrętem ulicy Sikorskiego, która biegnie w stronę Biedronki.

- Nie otrzymaliśmy żadnej informacji na temat chwilowego zezwolenia na przejazd na tym odcinku. Warto jednak zauważyć, że odcinek ulicy Sikorskiego od Biedronki aż do skrzyżowania z ul. księdza Jakuba Kamieńskiego nie jest obłożony żadnymi obostrzeniami i według naszych obserwacji to właśnie tam tiry lubią sobie skrócić drogę przez miasto i jest to zachowanie nagminne, i zabójcze dla nawierzchni drogi, natomiast nie jest to rozwiązanie nielegalne. Bardzo możliwe, że czasami jakiś kierowca postanowi pojechać niezgodnie z zasadami ruchu drogowego, natomiast niestety nie jesteśmy w stanie być wszędzie, i najlepiej nagrywać każdorazowo taką sytuację, a następnie wysłać film na policje - mówi rzecznik.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (7)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

Pozostałe komentarze

Jan K.Jan K.

6 0

Proponuję zacząć od skorygowania treści tego artykułu:
1. Pod wiaduktem na ul. Krakowskiej jest ograniczenia wysokości pojazdów do 3,2 m. Czy to pewne, że niemożliwe jest uzyskanie specjalnego zezwolenia dla pojazdów o wysokości 3,25 m czy tylko pan Dyszy tak opowiada?
2. Znaki ograniczenie wjazdu pojazdów o dmc do 3,5 t na ul. Sikorskiego są ustawione na wszystkich wlotach: od ul. Trzebińskiej, od ronda na ul. Zielonej i od ronda na ul. Europejskiej (ten ostatni jest w pewnej odległości od ronda). Skąd rzecznik prasowy policji ma inne informacje i widzi tu jakieś problemy?
3. Na podstawie jakiego dokumentu ulica pomiędzy rondem na Europejskiej a ul. Sikorskiego ma nazywać się ulicą Księdza Jakuba Kamieńskiego? Taką nazwę (Ks. Kamieńskiego) ma przecież ulica przechodząca pomiędzy cmentarzami - od ul. Balińskiej do ul. Sienkiewicza.

22:06, 20.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

LTLT

5 1

Niech teraz Redaktor zweryfikuje treść tego artykułu i ewentualnie wprowadzi poprawki, bo trudno się zorientować, co tu jest prawdą a co nie. Chcemy wiedzieć, o co tu w końcu chodzi.

07:34, 21.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Libiążanka Libiążanka

4 5

No jestem w stanie zrozumieć autobusy bo ludzie chcą dojechać do swoich domów ale ciężarówki i tiry to tak średnio to widzę bo nie wiem nawet czy ten most to wytrzyma, a co dopiero ludzie w blokach nie dość że dziki śpią im prawie w domu to jeszcze niebezpieczny ruch wielkich samochodów przed oknami. Wspóczuję.

09:05, 21.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

AntyAnty

0 0

Wszystkie współczesne mosty mają nominalną nośność co najmniej 50t

21:27, 21.05.2026

Leszek MorawieckiLeszek Morawiecki

2 1

Było tak. Gdy budowano wiadukt nad ul. Trzebińską, zapewniano mieszkańców, że droga przez wiadukt i dalej przez osiedle będzie tylko dla pojazdów do 3,5 t. Faktycznie jakiś czas tak było. Dopiero po przebudowie wiaduktu kolejowego nad ul. Krakowską ktoś zorientował się, że nad niektórymi autobusami ZKKM nie ma przepisowej skrajni od dachu autobusu do stropu tunelu. Przeniesiono więc ruch wysokich autobusów przez wiadukt i osiedle. Jeżdżę tamtędy często i nie widziałem, aby jakiś TIR jechał ul. Sikorskiego i skręcał w stronę ronda na ul. Zielonej lub odwrotnie. Jest jak piszą mieszkańcy - wszyscy jeżdżą prosto.

09:24, 21.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%