Osoby niepełnosprawne lub rodzice wiozący dzieci w wózkach chcąc skorzystać z przejścia podziemnego przy ul. Kolejowej w Woli Filipowskiej muszą to zgłosić dwa dni wcześniej obsłudze PKP
Dla osób niepełnosprawnych lub rodziców wiozących dzieci w wózkach pokonanie przejścia podziemnego przy ul. Kolejowej w Woli Filipowskiej to wyzwanie, któremu ciężko podołać.
Wielokrotnie alarmowali o sytuacji, zgłaszając uwagi zarówno do sołtysa, radnych, jak i do PKP PLK S.A. Chodzi o często zamykany przejazd i brak możliwości przedostania się na drugą stronę torów przejściem podziemnym. Teoretycznie jest to możliwe, ale chcąc skorzystać z platformy przyschodowej do transportu wózków, trzeba to zgłosić obsłudze dwa dni wcześniej. Informacja na ten temat znajduje się... w podziemiach.
Przejazd często zamknięty
- Skarżą się zarówno mieszkańcy Woli Filipowskiej, jak i Filipowic. Jak to możliwe, że coś takiego w ogóle zostało zrobione? – zastanawia się radna Renata Brzózka.
- To jedyne przejście podziemne w naszym sołectwie pozbawione pochylni. Żeby się do niego dostać, trzeba zejść po schodach lub dwa dni wcześniej wezwać obsługę – dodaje Magdalena Bociek sołtys Woli Filipowskiej.
Dla osób zdrowych nie jest to problemem, ale dla niepełnosprawnych – to koszmar.
Ktoś mógłby wskazać – jest przecież przejazd przez tory, którędy jeżdżą samochody. Owszem, ale bardzo często bywa zamknięty, co utrudnia przemieszczanie się z jednej strony torów na drugą.
Nie może zdążyć na pociąg
- Mieszkańcy zgłaszają, że rogatki mają czujniki, reagujące na dotyk. Czasem wystarczy lekko je szturchnąć i już się same zamykają w czasie, gdy auto tamtędy przejeżdża – mówi radna.
Sołtys podkreśla, że często chodzą tamtędy dzieci do szkoły. One nie mają problemu z pokonaniem przejścia podziemnego. Najgorzej mają niepełnosprawni.
- Jeden z mieszkańców poruszający się na wózku co dzień ma prawie ten problem. Jeśli nie zdąży przejechać torami i rogatki się zamkną, nie może zdążyć na pociąg do Krakowa – mówi Renata Brzózka.
Jak powstanie następny wiadukt...
Kiedy parę lat temu modernizowano trasę kolejową E30 z Krakowa do Katowic, jednym z założeń było uruchomienie szybkich pociągów i likwidacja części przejazdów kolejowych. I to się udało. Co więcej, wkrótce zacznie się budowa nowego wiaduktu w rejonie sąsiadującej z Wolą Filipowską ul. Zielonej w Krzeszowicach. To sprawi, że przejazd na ul. Kolejowej przechodzącej za torami w Młyńską będzie całkiem zlikwidowany. Na razie to przyszłość, ale plany powoli zaczynają być realizowane.
- Działamy w tym temacie. Mamy już decyzje ZRiD (Zezwolenie na Realizację Inwestycji Drogowej – przyp. aut.). Kiedy powstanie wiadukt, będziemy rozbudowywać także inne elementy infrastruktury. Powstanie m.in. rampa przy przejściu podziemnym w rejonie ul. Kolejowej – mówi Piotr Hamarnik z PKP PLK S.A.
Zanim to się stanie minie parę lat. Na razie nie ma innego sposobu na pokonanie torów przy stacji w Woli Filipowskiej.
- Rogatki są praktycznie bezawaryjne. Opadają zwykle wtedy, gdy uszkodzi je samochód. Wtedy trzeba czekać na obsługę, aż naprawi problem – kwituje Piotr Hamarnik.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
“Przełom” to moje ukochane dziecko
odloty molendowej..... nie dość, że komentujesz sama swoje artykuły to jeszcze przeprowadzasz wywiady sama ze sobą, przecież remsak nie jest w stanie zadać samodzielnie żadnego pytania. 🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣🤣
bążur
10:35, 2026-05-21
Nocne oczekiwanie na diagnostykę
umieralnią w chrzanowie siedlisku komuchów i POwskich *%#)!& kieruje funkcjonariusz Baranowski oraz Gęba sędzia piłkarski. obaj reprezentują nurt głębokiego zidiocenia PO
bążur
10:31, 2026-05-21
Mieszkańcy dostali ostrzeżenie. Chodzi o próby włamań d
Ciekawe jakby się tak ktoś włamał i zastał osobę w środku. Przecież można zawału dostać na widok włamywacza. Co z tego, że ktoś zachowa ostrożność będąc w zamkniętym mieszkaniu jak nic nie zrobi gdy się ktoś włamie. Może wyjściem byłaby kamerka nad drzwiami. Mogłaby odstraszyć delikwenta, a poza tym w razie czego nagrać. Chyba innej opcji by się zabezpieczyć nie ma.
Janka
10:22, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
rolnikom to nigdy nie dogodzi a to za cieplo i susza a to za zimno i omrozi a to za mokro i zgnije i tylko doplaty odszkodowania i umazania podatku
@hotin
09:59, 2026-05-21
0 0
... co mądrzy którzy to wymyślili niech w razie potrzeby dwa dni wcześniej dadzą znać pogotowiu ratunkowemu lub straży pożarnej czy policji... odbije się im to czkawką...
1 0
Zgodnie z "medialną propagandą UM Trzebinia" wszystko jest/będzie tylko dzięki osobistej działalności p. Okoczuka.
Robi teraz kampanię na nocny pociąg z Krakowa- może trzeba mu o tej sprawie przypomnieć. Okaże się co jest ważne a co ważniejsze...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz