Nie masz konta? Zarejestruj się

Libiąż

Mieszkańcy Libiąża chcą bronić lasu

07.09.2020 12:15 | 14 komentarzy | 7 848 odsłon | Marek Oratowski

W niedzielę mieszkańcy Libiąża spotkali się w rejonie lasu, który ma praktycznie zniknąć. Przekonywali, że są przeciwko tak dużemu zakresowi wycinki.

14
Mieszkańcy Libiąża chcą bronić lasu
Uczestnicy niedzielnego spotkania, na którym pojawił się burmistrz Jacek Latko
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Jak już pisaliśmy, Nadleśnictwo Chrzanów planuje wycinkę trzech hektarów lasu między ulicami Jaworową i Leśną.

- Uważam tę decyzję nadleśnictwa za niczym nieuzasadnioną. Ten skrawek zieleni, prawie w centrum miasta, jest prawdziwym skarbem, perełką, o którą trzeba dbać i ją chronić. Oprócz ewidentnych walorów turustyczno-krajobrazowych, posiada też inne walory. Jest to naturalny magazyn wody, który w środku zabetonowanej i zaasfaltowanej przestrzeni jest ewenementem. Nie wspomnę już o miejscach lęgowych wielu gatunków zwierząt. Chyba że nikogo już nie interesuje los np. dzięcioła zielonego, dzięcioła dużego, gołębia grzywacza, wiewiórek i wielu innych, które mieszkają w tym lesie. Oprócz tego ten las jest naturalną barierą przed wiatrami, chroniącą okoliczne zabudowania orzed skutkami nawałnic, jakie w ostatnim czasie coraz częściej nawiedzają nasze okolice. Jest też swego rodzaju filtrem, oczyszczającym powietrze ze spalin produkawanych przez samochody poruszające się po okolicznych ulicach. Myślę że władze Libiąża powinny uczynić wszystko, co w ich mocy, aby zachować ten unikalny, przyrodniczy skarb - powiedział nam Paweł Siuda, inicjator niedzielnego spotkania w tej sprawie. Przyszło około 50 osób.

Uczestniczyli w nim niektórzy radni oraz burmistrz Jacek Lato, który powiadomił o ustaleniach ze spotkania w LCK z udziałem przedstawicieli nadleśnictwa. Mieszkańcy zbierali ostatnio podpisy pod pismem przeciwko całkowitej wycince (postulują tylko wycięcie drzew zagrażających bezpieczeństwu). O sprawie powiadomili też organizacje ekologiczne.