Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

KORONAWIRUS. Problemem jest długi czas oczekiwania na wyniki badań

24.03.2020 17:07 | 0 komentarzy | 4 111 odsłony | Marek Oratowski

Radni z komisji zdrowia rady powiatu chrzanowskiego na wtorkowym posiedzeniu poznali najnowsze informacje na temat sytuacji związanej z epidemią koronawirusa.

0
KORONAWIRUS. Problemem jest długi czas oczekiwania na wyniki badań
Na pytania radnych odpowiada szef sanepidu lek. med. Wojciech Heitzman
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Sesja rady powiatu zaplanowana na 31 marca została odwołana. Tak samo komisje, z wyjątkiem tej zdrowia. Na wtorkowym posiedzeniu pojawili się dyrektor szpitala Artur Baranowski i szef chrzanowskiego sanepidu lek. med. Wojciech Heitzman.

Jak dotąd nie potwierdził się w powiecie żaden przypadek koronawirusa. Natomiast 249 osób przebywa w kwarantannie (w tym 9 w zbiorowej). Pewnym problemem jest czas oczekiwania na wyniki badań pod kątem zarażenia. O ile szpital dostaje je zwykle do 24 godzin, to na przykład w przypadku osób pozostających w kwarantannie, nieraz trzeba na nie czekać ponad tydzień.

- Jeśli chodzi o środki indywidualnego zabezpieczenia dla pracowników szpitala, to mamy zapewnioną ciągłość dostaw maseczek. Jutro na przykład dostaniemy 700 specjalistycznych maseczek, 90 kombinezonów oraz dwa i pół tysiąca fartuchów. Spodziewamy się też dostawy dwóch i pół tysiąća maseczek chirurgicznych. Pomagają nam firmy z powiatu chrzanowskiego i gminy Krzeszowice, samorządy. Nie brakuje nam też płynów do dezynfekcji powierzchni płaskich i rąk. Ich znaczne ilości przekaże nam jeszcze firma z Alwerni - relacjonował radnym dyrektor szpitala Artur Baranowski.

Przyznał, że na SOR-ze jest mniej pacjentów, Choćby dlatego, że wiele osób siedzi w domu i dlatego jest mniej urazów i wypadków. Poradził, by osoby odwiedzające punkt nocnej i świątecznej opieki medycznej przed wizytą zadzwoniły, by dyżurujący pracownik mógł przeprowadzić z nimi wstępny wywiad.

- Pracujemy niemal przez całą dobę, a pod telefonem są praktycznie wszyscy nasi pracownicy. Oddziały zakaźne teraz w większości przypadków pobierają wymazy do badań i kierują potencjalnych chorych do domu. I potem mamy dylemat, czy taką osobę objąć czy nie kwarantanną domową. Wypisaliśmy też wiele żaświadczeń dla osób w kwarantannie. Teraz w większości są w niej wszyscy przyjeżdżający z zagranicy. Musimy te osoby będące naszymi mieszkańcami wyłapywać ze zbiorczych list przesyłanych do nas z całego kraju. Wykaz osób w kwarantannie udostępniamy sprawadzającej ich policji oraz pracowniom zarządzania kryzysowego, którzy codziennie do godziny 10 mają aktualizowaną listę - tłumaczyl radnym szef sanepidu lek. med. Wojciech Heitzman.

 

Przeczytaj także

Rząd wprowadził nowe ograniczenia