Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Zatrzęsło ziemią

09.02.2010 09:47 | 28 komentarzy | 10 708 odsłon | red
Ziemia zatrzęsła się we wtorek rano w Małopolsce i na Śląsku. Wstrząs o sile 3,5 stopnia w skali Richtera odczuli m.in. mieszkańcy powiatu chrzanowskiego, Chełmka, Gorzowa i Bobrka.
28
Zatrzęsło ziemią
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Ziemia zatrzęsła się we wtorek rano w Małopolsce i na Śląsku. Wstrząs o sile 3,5 stopnia w skali Richtera odczuli m.in. mieszkańcy powiatu chrzanowskiego, Chełmka, Gorzowa i Bobrka.

- Mieliśmy potężny wstrząs pięć minut temu. Szwagierka myślała, że spadną butelki i słoiki z regałów - zaalarmował o 7.40 Mirosław Klimowicz z Bobrka. Wstrząsy odczuł też Marek mieszkający na dziesiątym piętrze wieżowca przy ul. Oświęcimskiej 2 w Chrzanowie.
Poważne drżenia dały się we znaki również Janinie Pabis z Libiąża. - Siedziałam w kuchni, a krzesło zaczęło się ruszać jak na karuzeli - opowiada. Zdradza, że mieszka w wysokich suterenach. Jej mieszkający na piętrze syn jeszcze bardziej się wystraszył. W jego pokojach otworzyły się szafki. Zaczęła z nich wypadać porcelana. Pabisowie byli przekonani, że to efekt prac prowadzonych przez Zakład Górniczy Janina. - Dzwoniłam na kopalnie, ale powiedzieli, że to nie oni, że winna jest kopalnia Piast. - Boimy się, bo drżenia odczuwalne są coraz częściej.

Wiele wskazywało na to, że było to trzęsienie ziemi, a nie efekt prac jakiejkowiek kopalni. Wstrząs dało się odczuć na obszarze województw śląskiego i małopolskiego w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Okazało się jednak, że przyczyną mogło być fedrowanie.
- O 7.35 odnotowaliśmy silny wstrząs w kopalni Piast w Bieruniu. Nie wywołał on jednak żadnych poważnych skutków - poinformował Zbigniew Madej, rzecznik prasowy Kompani Węglowej SA. Zapewnił, że był to czas wymiany zmian, stąd w miejscu trzęsienia nie było ludzi. - Gdyby jednak byli, nic by im się nie stało - zapewnił.

(taj)

Aktualizacja 2010.02.09 godz. 10.19