Ilustracja ze strony pgi.gov.pl Obszar największego zagęszczenia zapadlisk na tle udokumentowanej płytkiej eksploatacji (źródło podkładu: GUGiK).
Końcowy raport dotyczący zapadlisk w Trzebini pokazuje, że bardzo duży obszar gminy - od Gór Luszowskich po Karniowice - wymaga uważnego, systematycznego monitoringu oraz wprowadzenia ograniczeń w planach zagospodarowania przestrzennego.
Raport dotyczy całego obszaru oddziaływania byłej Kopalni Węgla Kamiennego "Siersza". Od Gór Luszowskich po Karniowice. Nie tylko Sierszy.
Jego autorzy zalecają stałą obserwację terenów pogórniczych, wykonywanie okresowych lotniczych zdjęć geologicznych, scaningu laserowego z drona lub samolotu itp. i wyciąganie na bieżąco wniosków, co, jak wiemy, w ostatnim dwudziestoleciu, po likwidacji kopalni, nie było mocną stroną odpowiedzialnych za to instytucji.
Trzeba zmienić ustawy i plany
Zespół naukowców rekomenduje zmiany w prawie. Krajowym i miejscowym. Chodzi o Ustawę prawo ochrony środowiska i wprowadzenie do niej definicji zapadliska oraz Ustawę o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Ta ostatnia powinna pozwolić na uwzględnianie w planach miejscowych terenów występowania obecnych i historycznych zapadlisk, jak również terenów zagrożonych ich powstaniem. W przypadku zamiaru lokowania jakichkolwiek inwestycji we wskazanych rejonach, inwestor powinien być zobowiązany do wykonania szczegółowych badań geologiczno-inżynierskich określających stopień zagrożenia i pozwalających na dobranie odpowiedniej technologii wykonania zabezpieczeń na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę. Do tego potrzebna jest, zdaniem autorów raportu, nowelizacja Prawa budowlanego.
A zmiany w prawie to zadanie dla posłów, którzy w sierpniu idą na wakacje, poza tymi zajmują się prekampanią wyborczą.
Trzeba dać jasny przekaz ludziom
Posłowie, eksperci i samorządowcy na pewno muszą się teraz zmierzyć z pytaniem, jakie ten raport rodzi konsekwencje w procesie planistycznym, inwestycyjnym, jakie te działalnia spowodują koszty, i jak wpłyną na poczucie bezpieczeństwa w gminie i kompleksowo na jej przyszłość. To twardy orzech do zgryzienia, bo nowelizowanie prawa jest czasochłonna. Raport powstał po to, aby wesprzeć, a może wreszcie przyspieszyć działania różnych służb i instytucji. Ciekawe czy tak się stanie?
Niewątpliwie wielu mieszkańców terenó zagrożonych czeka też na jasną i rzetelną informację co dalej. Trzeba bowiem pamiętać, że są wśród nich i tacy obywatele, którzy nie wiedzą, czy nadal będą mogli mieszkać w swoich domach. I z tym problemem żyją od wielu miesięcy.
Wiesz, że...
Zapadliska, uskoki, wypiętrzenia
1. W podsumowaniu raportu naukowcy zwrócili uwagę, że najbardziej zagrożone wystąpieniem zapadlisk są rejony: rodzinnych ogródków działkowych "Gaj", cmentarza parafialnego w Sierszy i sąsiadującego z nim lasu, na południowy zachód od os. Gaj, Trentowca, na wschód od ul. Kopalnianej, na południe i wschód od ul. Młyńskiej, ul. Górniczej, dawnej sztolni "Wanda", ul. Dembowskiego i ul. Odkrywkowej oraz oczyszczalni ścieków. To obszary płytkiej eksploatacji złóż węgla kamiennego prowadzonej metodą "na zawał stropu".
2. W związku ze sposobem eksploatacji oraz "niewielką miąższością nadkładu", nieprzekraczającą 20 metrów, ryzyko wystąpienia zapadlisk może dotyczyć również skrajnie południowo-wschodniej części złoża - na zachód od Karniowic.
3. Obszarami największego zagęszczenia deformacji nieciągłych typu liniowego (uskoki), są tereny położone w okolicach nasypu linii kolejowej P205 i Kowalikowej Góry oraz między Górami Luszowskimi a Podbuczyną. Przeprowadzona analiza wykazała, że wiele tych struktur było rozpoznanych w latach poprzednich, lecz skala zjawiska była niedoszacowana.
4. W raporcie wskazane są miejsca płytkich pokładów węgla, które mogły być eksploatowane, ale nie ma na to dokumentów.
5. Na podstawie danych satelitarnych naukowcy stwierdzili, że obecnie teren dawnej KWK "Siersza" podlega stałym, niewielkim ruchom podnoszącym o wartościach do ok. 20 mm/rok w jego centrum, co ma związek z odbudowywaniem ciśnień hydraulicznych w górotworze.
Więcej informacji na stronie https://www.pgi.gov.pl/zapadliska.html

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
Spór o mieszkania SIM w Chrzanowie
Trzeba być niezłym frajerem żeby zapłacić więcej niż za mieszkanie na własność.
Adam
18:25, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Przypominam że państwo nigdy nic nie daje zadarmo . Ani samorządy jednemu dadzą a innym muszą zabrać więc ciemnoty ludzie maciaszek nie wciskaj
Yoop
18:22, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Brawo za pomysł. Każdy pomysł zatrzymywania mieszkańców pożądany. Robert, jesteśmy z i za Tobą!
Endriu
17:10, 2026-05-21
Komu burmistrz Alwerni umorzyła podatek za ubiegły rok
Poprosimy o zestawienie z każdej z gmin naszego powiatu, bo w małej Alwerni skala zdecydowania mniejsza niż w Trzebini i Chrzanowie, a ponoć jest tam co czytać
Jerry
17:09, 2026-05-21
0 0
Te temat jest i będzie wieziony do wyborów, byle go dowieść i jeśli zainteresowani mieszkańcy nic z ta tykającą babą sami nie zrobią to zapadliska będą wypadać jak wypadają.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz