Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Troska o dzieci w Psarach czy zenity hipokryzji? Kontrowersyjne oświadczenie autorstwa burmistrza

23.02.2023 22:24 | 8 komentarzy | 8 042 odsłon | Agnieszka Filipowicz
Burmistrz Trzebini Jarosław Okoczuk napisał „Oświadczenie Rady Miasta Trzebini dotyczące solidarności z mieszkańcami Psar". Przedstawił go najpierw na Facebooku, a potem na dzisiejszej sesji i zaapelował do radnych o zagłosowanie za tą rezolucją. W oświadczeniu jest mowa o "zdumieniu" postanowieniem sądu w procesie, który wciąż się toczy.
8
Troska o dzieci w Psarach czy zenity hipokryzji? Kontrowersyjne oświadczenie autorstwa burmistrza
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Wcześniej wspomniał, że boisko w Psarach istniało przy szkole od lat i on sam, jako mieszkaniec tej miejscowości, uprawiał tam sport. Oświadczenie rada przegłosowała, choć „za" było tylko 5 radnych, przy 2 głosach przeciw i 1 wstrzymującym się. Reszta radnych albo nie wzięła udziału w głosowaniu, albo była nieobecna.

Sławne boisko
Oświadczenie dotyczy najbardziej sławnego ostatnio boiska w gminie Trzebinia. Jego sprawa dziś stanęła na sesji rady miasta. Chodzi oczywiście o boisko w Psarach - rodzinnej wsi burmistrza Trzebini. Przed sądem toczy się postępowanie z powództwa sąsiada tego sportowego obiektu, który skarżył się na dobiegający z niego hałas w ciągu dnia, a wieczorami - na pijackie incydenty. Na podstawie wydanego przez sąd postanowienia zabezpieczającego powództwo, lokalna społeczność może korzystać teraz z boiska w ściśle wyznaczonych godzinach. Decyzja sądu nie była respektowana, w efekcie czego gmina zapłaciła sąsiadowi boiska 57 tys. zł odszkodowania.

Pytania i prezentacja
Na posiedzeniu rady miasta radca prawny urzędu Rafał Wentrys przedstawił prezentację, ilustrującą kilkuletnie sądowe boje gminy z sąsiadem boiska. Wyjaśniał też, dlaczego doszło do egzekucji komorniczej przy wypłacie odszkodowania. Prawnik tłumaczy sprawę zajęcia komorniczego niespiesznym obiegiem pism w urzędzie i wyznaczonym krótkim terminem do zapłaty.
Na dzisiejszej sesji padło sporo pytań:

  • czy doszło do naruszenia dyscypliny finansów publicznych w tej sprawie?
  • czy doszło do niedopełnienia obowiązków przez osoby reprezentujące urząd?
  • czy można było zlokalizować boisko w innym miejscu?

Z odpowiedzi wynikało, że naruszenia dyscypliny finansów ani niedopełnienia obowiązków nie było. Inna lokalizacja boiska też nie wchodziła w grę, bo szkolne boisko najlepiej, gdy znajduje się blisko szkoły.

Głosy za i przeciw
Pod koniec sesji poddano pod głosowanie oświadczenie zaproponowane burmistrza. Zawarte w nim stwierdzenia, zwłaszcza te pod adresem sądu, wzbudziły kontrowersje.

Część radnych argumentowała , by nie dolewać oliwy do ognia, nie jątrzyć i nie oceniać postanowienia sądu w trakcie trwania procesu.
Niektórzy w mocnych słowach skrytykowali poddanie przez burmistrza oświadczenie pod głosowanie. Radny Marian Kokoszka podsumował, że burmistrz na plecach dzieci próbuje poprawić swój wizerunek i ukryć niekompetencję.
- To zenity hipokryzji i próba wybielania wizerunku - skomentował.

Radna Teresa Jarczyk wspomniała z kolei o hejcie, który rozlał się w internecie w tej sprawie. Zwróciła uwagę, że samorządowcy powinni łagodzić i rozstrzygać konflikty, a nie wskazywać palcem winnych, zwłaszcza, gdy nie ma jeszcze wyroku sądu.
W tym samym duchu wypowiedział się przewodniczący rady Waldemar Wszołek. Stwierdził, że to nie jest czas na apele czy odezwy, a na rozmowę i doprowadzenie do załatwienia sprawy.

Malkontenci w gminie
Burmistrz tłumaczył jednak, że w tej sprawie „malkontenci uderzają w jego osobę i w urząd".
Zasugerował też, że niektórzy radni boją się zagłosować za oświadczeniem.
Argumentację burmistrza wsparł radny Robert Mendyk. Wspomniał o tym, że życie w szkole ma swoje prawa - jest ruch i hałas. Mówił też o dobru dzieci i o tym, jak ważną funkcję dla szkoły pełni boisko.

Przegłosowane oświadczenie zostanie wysłane do wiadomości Sądu Rejonowego w Chrzanowie i Sądu Okręgowego w Krakowie.

Więcej na ten temat w najbliższym 9. numerze "Przełomu"