Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Zapadliska w Trzebini. Wiceminister Dziadzio zapowiada poszerzenie i wydłużenie badań

06.02.2023 22:03 | 4 komentarze | 5 283 odsłon | Alicja Molenda
Mieszkańcy Sierszy pytają, kiedy rozpocznie się wzmacnianie gruntów przy Górniczej w Sierszy i na os. Gaj. A tymczasem ministerstwo zaleca poszerzenie zakresu badań z udziałem geologicznych służb państwowych. Pełny wynik badań robionych na zlecenie SRK przez naukowców AGH i tych nowych - za dwa miesiące.
4
Zapadliska w Trzebini. Wiceminister Dziadzio zapowiada poszerzenie i wydłużenie badań
Poniedziałkowe spotkanie u wojewody w sprawie zapadlisk w Trzebini, fot. MUW w Krakowie
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

- Prace uzdatniające zlecone przez SRK S.A. - tak jak wielokrotnie informowaliśmy - zostaną przeprowadzone na ul. Górniczej oraz w rejonie Osiedla Gaj. Zgodnie z warunkami umowy, otrzymaliśmy projekty prac od wykonawców, które zostaną teraz przeanalizowane przez SRK. Po uzyskaniu akceptacji, firmy będą mogły rozpocząć prace w terenie - odpowiada Mariusz Tomalik, rzecznik SRK.

A tymczasem w Małopolskim Urzędzie Wojewódzkim w Krakowie odbyły się dziś kolejne rozmowy na temat zapadlisk, które powstają w Trzebini. W spotkaniu udział wziął m.in pełnomocnik rządu ds. polityki surowcowej państwa, główny geolog kraju Piotr Dziadzio.

Trzeba rozszerzyć badania

Podstawą oceny zagrożeń występujących w Trzebini musi być dokładna inwentaryzacja zapadlisk oraz poszerzone i kompleksowe analizy gruntu i budowy geologicznej. Badania takie prowadzi zespół ekspertów Akademii Górniczo-Hutniczej. Naukowcy wykorzystują do nich georadar spektralny oraz techniki mikrograwimetryczne. Proces badawczy powinien zakończyć się do 15 lutego 2023 roku. Uczeni do przeprowadzenia badań wytypowali 10 rejonów pomiarowych.

Zgodnie z dyspozycją wiceministra Piotra Dziadzia, badania te zostaną dodatkowo rozszerzone w oparciu o metodologię badawczą i analityczną, jaką dysponuje Państwowa Służba Geologiczna.

- Ten etap nastąpi po zakończeniu analiz prowadzonych przez AGH. Co istotne, obie metodologie są względem siebie uzupełniające. Wyniki obu procesów badawczych zostaną na siebie nałożone, co powinno nastąpić w perspektywie dwóch tygodni od zakończenia analiz AGH, w obszarze analizowanym przez uczelnię. Następnie - po wyciągnięciu wniosków z połączonych metod badawczych - wyniki będą mogły zostać przedstawione opinii publicznej. W ciągu najbliższych dwóch miesięcy naszymi badaniami obejmiemy szerszy obszar, wykraczając poza ten, w którym następują obecnie deformacje nieciągłe. Wspólne wykorzystanie obu metod pozwoli jeszcze dokładniej zmapować potencjalne zagrożenia - zapowiedział wiceminister.

Interferometria, skaning, mapa

Narzędziami, które zostaną dodatkowo wykorzystane przez Państwową Służbę Geologiczną, będą: satelitarna interferometria radarowa, analizy numeryczne terenu na podstawie lotniczego skaningu laserowego oraz terenowe prace kartograficzne.

Dalszym etapem będzie analiza geologiczna obszaru złoża węgla kamiennego „Siersza" i korelacja wyników badań z mapami górniczymi, co pozwoli na wyznaczenie potencjalnych nowych stref, w obrębie których może dojść do pojawienia się zapadlisk.

- Konieczne jest dwuetapowe działanie: rozpoznanie i lokalizacja zagrożeń oraz szybkie prace naprawcze w zakresie zapadniętego terenu - likwidacja pojawiających się zapadlisk oraz badanie warunków hydrogeologicznych pod kątem ewentualnego dodatkowego wpływu na rozwój sytuacji. Aktywnie działamy na rzecz służby społeczeństwu - podsumowuje główny geolog kraju Piotr Dziadzio.

źródło: muw