Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Nowa firma śmieciowa nie odbiera uszkodzonych kubłów. Co na to związek? (2)

03.01.2023 19:50 | 13 komentarzy | 8 778 odsłon | Alicja Molenda

AKTUALIZACJA

Redakcyjny telefon nie milknie. Ludzie dzwonią, że odpady sprzed ich domów nie są odbierane, bo nowy wykonawca tej usługi odmawia ich opróżnienia. Związek wydał komunikat.
13
Nowa firma śmieciowa nie odbiera uszkodzonych kubłów. Co na to związek? (2)
Nowy odbiorca śmieci nie odbiera uszkodzonych kubłów
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Taki problem był na przykład dzisiaj na ul. Balińskiej w Chrzanowie.

- Moich śmieci i śmieci wielu sasiadów nie zabrano. Kolejny termin wywozu jest 17 stycznia. Co ja mam z nimi teraz zrobić? - pyta mieszkanka jednej z posesji.

- Nie stać mnie na zakup nowego kubła. Mój rozwaliła poprzednia firma. Nie uwzględniła jednak reklamacji. Do końca roku jakoś jednak odbierali w nim śmieci. Nowa firma się zaparała i tego nie robi. Przykleja tylko na kubłach informację, że uszkodzony - opowiada starszy mężczyzna.

TAkich telefonów odebraliśmy dzisiaj wiele. Mieszkańcy są bardzo zdenerowani sytuacją, zwłaszcza, że za miesiąc wzrosną stawki za wywóz odpadów. Proszą, aby ZMGK w Chrzanowie podszedł do problemu systemowo, np. zrezygnował z poboru opłaty za odbiór odpadów, a wtedy ludzie kupią sobie nowy kubeł za równowartość. Przypominają, że ciągłe zmiany zasad odbioru śmieci powodują chaos i nerwy. Jeszcze nie tak dawno do wymieniania uszkodzonych kubłów zobowiązany był wykonawca usługi. Teraz, cały ciężar spada na mieszkańców, których uczyniono w pewnym momencie właścicielami pojemników na odpady.

Nowy wykonawca usługi (MIKI) od początku jej świadczenia podszedł do sprawy bardzo rygorystycznie. Ma zresztą dokumentujące uszkodzenia kamery na samochodach. Związek zaś w komunikacie dotyczącym zmian w gospodarowaniu odpadami, o sytuacji uprzedzał. Nie spodziewał się jednak zapewne, że skala uszkodzeń kubłów jest duża, i że poprzedni wykonawca (AVR) pod koniec świadczenia usługi przymykał na to oko.

Dzisiaj (04.01.2023 r.), MZGK poinformował, że:

"Związek podjął rozmowy z obecnym operatorem, tj. P.W. MIKI w związku z narastającymi problemami z odbiorem odpadów z powodu wystawienia ich w uszkodzonych pojemnikach. Chcąc zapewnić odbiór wszystkich odpadów od mieszkańców w okresie między pierwszym terminem w harmonogramie, a wyposażeniem nieruchomości w sprawny pojemnik i wystawieniem go do kolejnego odbioru, operator zobowiązał się, że będzie odbierał jednorazowo odpady zmieszane w workach wystawionych obok pojemnika i/lub przy kolejnym odbiorze zabierze odpady wraz z uszkodzonym pojemnikiem (oznaczonym wcześniej przez operatora stosowną naklejką) pod warunkiem czytelnego oznaczenia takiej chęci przez mieszkańca, poprzez np. nalepienie kartki z informacją, że kubeł jest wystawiony do utylizacji.
Ponadto przypominamy, że co do zasady zużyty pojemnik stanowi odpad wielkogabarytowy i jako taki może być oddany w PSZOK lub wystawiony w trakcie odbioru odpadów wielkogabarytowych sprzed posesji".

 

O zmianach pisaliśmy TUTAJ

Wcześniejsza interwencja i komentarz szefa MZGK Arkadiusza Pypłacza TUTAJ