Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Chcieli nawiązać kontakt z duchem kobiety. Wykryli energię i zapowiadają powrót (WIDEO)

10.08.2022 14:00 | 9 komentarzy | 9 975 odsłon | Tadeusz Jachnicki
Grupa Mystery Hunters w domu w Chrzanowie, uznawanym od lat za nawiedzony, zainstalowała 6 kamer do wykrywania nietypowej energii.
9
Chcieli nawiązać kontakt z duchem kobiety. Wykryli energię i zapowiadają powrót (WIDEO)
FOT. Mystery Hunters
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas
Stary dom, o którym mowa, znajduje się przy drodze nr 933. Od lat owiany jest mrocznymi legendami.

- Lata temu odkryto tam ducha starszej kobiety, a lokalni świadkowie wielokrotnie słyszeli przerażające krzyki, wydobywające się z wnętrza budynku - mówią przedstawiciele grupy łowców duchów - Mystery Hunters, która niedawno spędziła noc w upiornym domu.

- Chcieliśmy sprawdzić, czy tam naprawdę zamieszkał duch i czy nadal straszy. Zazwyczaj słyszymy wiele legend i opowieści o tego typu miejscach, które w większości mijają się z prawdą. Teraz jednak mają one poparcie w raporcie Polskiego Towarzystwa Studiów Spirytystycznych, opublikowanego kilka lat temu. Postanowiliśmy sprawdzić ten dom na własnej skórze - precyzuje Piotr Chojnacki z Mystery Hunters.

Jak tłumaczy, historia nawiedzonego domu w Chrzanowie rozpoczyna się od podmiejskich legend i mrocznych opowieści osób mieszkających w sąsiedztwie starej posiadłości. Świadkowie wspominali o nietypowych zjawiskach, które działy się w nawiedzonym budynku. O mrożących krew w żyłach wrzaskach, wydobywających się z jego murów.

W grudniu 2009 roku tematem niepokojących zjawisk zainteresowała się grupa badaczy z Polskiego Towarzystwa Studiów Spirytystycznych z Warszawy. Po wstępnej obserwacji, dom sprawiał wrażenie zwyczajnego, zrujnowanego budynku. Z opowieści pobliskich mieszkańców i po uprzednim sprawdzeniu raportów policyjnych wiadomym było, że nigdy nie doszło w tym miejscu do tragedii czy morderstwa. Jak się jednak później okazało, podczas badań mediumicznych prowadzonych przez profesjonalne medium, wykryto w domu ducha starszej kobiety. Po jakimś czasie sprawa nawiedzonego pustostanu ucichła, a w internecie nie pojawiały się żadne informacje i materiały na jego temat. Aż do teraz.

Jak wyglądały i co wykazały badania ekipy Mystery Hunters?
Jak tłumaczą, w budynku zainstalowali 6 kamer, które cały czas nagrywały zjawiska mogące pojawił się w rzeczonym domu. Niektóre z nich rejestrują obraz w szerszym spektrum światła, niewidocznym dla ludzkiego oka. Wszystko po to, by uchwycić to, czego człowiek nie byłby w stanie zobaczyć.

Jedna z kamer wyposażonych w siatkę promieni laserowych, ustawiona na piętrze budynku, zarejestrowała cień przemieszczający się z jednego kąta pokoju, do drugiego.

Kolejna, umieszczona w piwnicy, nagrała białą poświatę przelatującą za jednym z członków ekipy.

Tej nocy łowcy duchów użyli również urządzenia o nazwie pryzmat, które pomaga komunikować się z duchami poprzez zadawanie konkretnych pytań, na które odpowiedzieć można w sposób twierdzący lub przeczący. Wtedy zapala się odpowiednio zielona i czerwona dioda na urządzeniu. Podczas badań w piwnicy, na zadane przez ekipę pytanie: "Czy to ty straszysz tutaj" - coś zbliżyło się do urządzenia na tyle, że zapaliła się dioda zielona, jako pozytywna odpowiedź na zadane pytanie.

Dalsza część tekstu pod wideo

 

- Pryzmat to jedno z bardziej dokładnych urządzeń do badania zjawisk niewyjaśnionych, które pozwala na zadanie sprecyzowanych pytań, w celu uzyskania możliwie jasnych odpowiedzi. Udało nam się to tej nocy dwukrotnie, gdy na piętrze ponownie poprosiliśmy o zapalenie, tym razem, czerwonej diody. Coś ponownie się do nas zbliżyło i uruchomiło urządzenia. Daje nam to powody by twierdzić, że mogło nie być to wyłącznie dzieło przypadku - tłumaczy Radek Czajkowski z Mystery Hunters.

Ekipa łowców duchów - wyposażona w różnorodny sprzęt do badania takich zjawisk: pompki EMF emitujące pole elektromagnetyczne, czujniki ruchu, mierniki temperatury, dyktafony rejestrujące głosy EVP (Electronic Voice Phenomena) z zaświatów, czy kamerę pozwalającą na zarejestrowanie szkieletu ducha - jeszcze niejednokrotnie doświadczyła - jak mówi - dziwnych zjawisk tej nocy.

„Uważamy, że jakaś energia drzemie w tym domu. Nie posiadamy jednak niezbitego dowodu, że to duch starszej kobiety nawiedza tę posiadłość. Być może kiedyś jeszcze wrócimy do Chrzanowa i urządzimy sobie dwie noce z duchami, żeby ostatecznie zweryfikować, czy ukaże nam się zjawa staruszki".

Grupa Mystery Hunters odwiedziła kilkadziesiąt nawiedzonych i tajemniczych miejsc na terenie całej Polski. Jakie efekty przyniosły badania w nawiedzonym Szpitalu w Starachowiach? Więcej nietypowych zjawisk znajdziecie TUTAJ.