Nie masz konta? Zarejestruj się

Libiąż

Burmistrz założył knebel urzędnikom? Jacek Latko zaprzecza

14.01.2022 06:55 | 10 komentarzy | 5 890 odsłon | Agnieszka Filipowicz
Mam zakaz rozmowy z radnymi - tak miała powiedzieć do opozycyjnej radnej Agnieszki Siudy, szefowa wydziału oświaty w libiąskim urzędzie. Czy władze Libiąża utrudniają radnym dostęp do publicznej informacji?
10
Burmistrz założył knebel urzędnikom? Jacek Latko zaprzecza
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas
Wczoraj radna Agnieszka Siuda chciała w urzędzie uzyskać informacje na temat umów, które gmina zawiera z osobami prowadzącymi żłobki. Usiłowała się dowiedzieć, dlaczego w umowach przedstawionych do podpisania przedsiębiorcom został skrócony okres ich obowiązywania. Chciała, ale się nie dowiedziała.

Podczas rozmowy telefonicznej z kierowniczką wydziału oświaty usłyszała, że powinna wystąpić o informacje pisemnie lub rozmawiać z burmistrzem. Bo takie są odgórne wytyczne, których ma przestrzegać.

Radna próbowała skontaktować się telefonicznie z burmistrzem poprzez sekretariat, ale bezskutecznie. Nikt z urzędu nie oddzwonił.

- Czytając Ustawę o Samorządzie Gminnym art. 24 pkt 2 możemy przeczytać, iż: „W wykonywaniu mandatu radnego radny ma prawo, jeżeli nie narusza to dóbr osobistych innych osób, do uzyskiwania informacji i materiałów, wstępu do pomieszczeń, w których znajdują się te informacje i materiały, oraz wglądu w działalność urzędu gminy, a także spółek z udziałem gminy, spółek handlowych z udziałem gminnych osób prawnych, gminnych osób prawnych, oraz zakładów, przedsiębiorstw i innych gminnych jednostek organizacyjnych, z zachowaniem przepisów o tajemnicy prawnie chronionej"- zwraca uwagę radna.

I dodaje, że odmówiono jej informacji, powołując się na zakaz nałożony przez zwierzchników.
- Dokąd my zmierzamy? Aż strach zapytać. Kolejnym krokiem być może będzie zakaz wejścia do urzędu, kto wie, co nas jeszcze czeka - komentuje Agnieszka Siuda.

Wczoraj wieczorem skontaktowaliśmy się z burmistrzem Jackiem Latko. Zaprzeczył, jakoby w urzędzie obowiązywał zakaz udzielania ustnych odpowiedzi radnym.
- Oczywiście w skomplikowanych sprawach urzędnik może poprosić radnego o pisemne sformułowanie pytań, by rzetelnie przygotować odpowiedzi, ale to nie oznacza, że urzędnicy nie mogą rozmawiać z radnymi - przekonuje Jacek Latko.
Zapowiedział, że dziś będzie wyjaśniał, dlaczego doszło do tego nieporozumienia.

Do sprawy wrócimy.