Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Dreszczowiec w hali w Chrzanowie. MTS wygrał w karnych (WIDEO)

25.09.2021 21:13 | 0 komentarzy | 1 935 odsłona | Marek Oratowski
Sobotni mecz I-ligowców Unimetal Recycling MTS Chrzanów do końca trzymał kibiców w napięciu. Chrzanowianie mogli zgarnąć pełną pulę, a ostatecznie pokonali ekipę Końskich dopiero w karnych.
0
Dreszczowiec w hali w Chrzanowie. MTS wygrał w karnych (WIDEO)
Chrzanowianie dziękują kibicom za doping
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Materiał wideo:

Unimetal Recycling MTS Chrzanów - KSSPR Końskie 31-31 (15-16), k. 7-6
MTS: Górkowski, Plaszczak - B. Hardzina 8, Nowak 6, M. Hardzina 5, Węgrzyn 4, Dobrzański 4, D. Skoczylas 2, B. Skoczylas 1, Słowikowski 1, Madeja, Kirsz

Obie połowy miały podobny przebieg. Chrzanowianie uzyskiwali kilkubramkową przewagę, ale czym bliżej końca, to ją trwonili. Jeszcze w 52. minucie prowadzili 29-25, jednak w ciągu sześciu minut goście rzucili cztery bramki z rzędu. Gdy przy stanie 30-30 Mateusz Nowak trafił do siatki w ostatnich sekundach, kibice zaczęli fetować wygraną MTS-u. Tymczasem przyjezdni chcieli szybko wznowić grę, ale przeszkodził im w tym Marcin Hardzina. Sędzia zinterpretował to jako niesportowe zachowanie, pokazał graczowi z Chrzanowa czerwoną kartkę i podyktował przeciw jego zespołowi karnego. Goście byli w tym elemencie gry skuteczni. Mecz zakończył się zatem remisem i zwycięzca został wyłoniony w rzutach karnych. Wygrali go miejscowi 7-6 po tym, jak Marcin Górkowski obronił rzut Pawła Dopierały.

- Mecz był bardzo nierówny w naszym wykonaniu. Mimo to spokojnie mogliśmy go wygrać w regulaminowym czasie. Kontuzjowani byli Marcin Skoczylas i Marcin Sieczka. Szczególnie brak Macieja dał się we znaki, bo to nasz jedyny obrotowy. Niejako z musu na kole zagrał Michał Dobrzański i wypadł naprawdę dobrze - skomentował Paweł Rokita, trener chrzanowian.

Obejrzyjcie emocjonującą końcówkę tego spotkania.