Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

W półfinale regionalnego Pucharu Polski o wygranej zdecydował konkurs rzutów karnych

22.09.2021 19:00 | 1 komentarz | 3 222 odsłony | Michał Koryczan
Piłkarze MKS Trzebinia pokonali w środowym meczu Victorię 1918 Jaworzno i awansowali do finału Pucharu Polski na szczeblu Podokręgu Piłki Nożnej Chrzanów.
1
W półfinale regionalnego Pucharu Polski o wygranej zdecydował konkurs rzutów karnych
Łukasz Wierzba zdobył dwa gole dla MKS w meczu z Victorią
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas
PIŁKA NOŻNA

Puchar Polski - półfinał na szczeblu PPN Chrzanów

Victoria 1918 Jaworzno - MKS Trzebinia 2-2 (0-1), karne 3-4

0-1 Łukasz Wierzba (33), 0-2 Łukasz Wierzba (53), 1-2 Kamil Majka (68), 2-2 Łukasz Nowak (90+4)

Victoria: Wołoch - Pluta, Gieroń, Tora, Gonzalez, Nowak, Boluk, Kominiak, Fahrenholt, Majka, Żmuda

MKS: Wróbel - Ruczyński (46. K. Wnuk), Martyniak, Kalinowski (73. Tajs), Sz. Kurek, Gałka, Barczyk (80. Sochacki), Horawa (73. Zybiński), Mendela (73. Garlacz), Kowalik, Wierzba

Po pierwszej połowie MKS prowadził 1-0. W 33. minucie Patryk Mendela podał do Łukasza Wierzby, a ten wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem. Wcześniej, bo przy wyniku bezbramkowym znakomitej okazji do zdobycia gola nie wykorzystał Szymon Barczyk. Jego strzał z rzutu karnego obronił bowiem Kacper Wołoch.
Niedługo po zmianie stron po akcji Kacpra Wnuka kapitalnym strzałem popisał się Łukasz Wierzba i było 2-0 dla Trzebini.
Goście nie zdołali jednak dowieźć dwubramkowego prowadzenia do końca spotkania. Najpierw za sprawą Kamila Majki Victoria zdobyła kontaktowego gola, a w doliczonym czasie gry do wyrównania doprowadził Łukasz Nowak. O zwycięstwie decydował więc konkurs jedenastek. W przeciwieństwie do meczu z marca 2020 r., tym razem skuteczniejsi okazali się piłkarze MKS i to oni awansowali do finału pucharowych rozgrywek.
- W pierwszej połowie zdeklasowaliśmy drużynę Victorii, która nie istniała na boisku. Nasza gra wyglądała naprawdę przyzwoicie. Byłem zbudowany postawą zespołu. Do przerwy powinniśmy prowadzić minimum 4-0 i byłoby po meczu. Nie wiem co się stało w drugiej odsłonie, że przestaliśmy grać - mówi Wojciech Skrzypek, szkoleniowiec trzebińskiego zespołu, który w przeszłości przez kilka sezonów bronił barw Szczakowianki Jaworzno.
- Trochę meczów rozegrałem na tym stadionie, więc sentyment na pewno pozostał i serducho mocniej zabiło. Tym bardziej, ze na trybunach byli ludzie, którzy mnie pamiętali z występów na boisku. Miło było ich spotkać i z nimi porozmawiać - mówi Wojciech Skrzypek.
W finale Pucharu Polski na szczeblu chrzanowskiego podokręgu trzebiński MKS zmierzy się z zespołem Fabloku Chrzanów, który w półfinale pokonał na swoim boisku LKS Żarki 3-0.


Przeczytaj również: