Nie masz konta? Zarejestruj się

Przełom Online

Oświęcimscy radni odebrali honorowe obywatelstwo biskupowi Rakoczemu

24.06.2021 09:17 | 5 komentarzy | 2 130 odsłony | Agnieszka Filipowicz
Biskup Tadeusz Rakoczy stracił tytuł Honorowego Obywatela Oświęcimia. Tak zdecydowała oświęcimska rada miasta. Za pozbawieniem duchownego tytułu głosowało 15 radnych. 6 radnych z PiS nie wzięło udziału w głosowaniu.

5
Oświęcimscy radni odebrali honorowe obywatelstwo biskupowi Rakoczemu
Biskup Tadeusz Rakoczy ma resztę swojego życia prowadzić w duchu pokuty i modlitwy. Fot. Paweł Wodniak Fakty Oświęcim
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Biskup otrzymał tytuł honorowego obywatela w 2007 roku na wniosek ówczesnego prezydenta miast i Chrześcijańskiego Stowarzyszenia Rodzin Oświęcimskich. Był wtedy ordynariuszem bielsko-żywieckim.

W maju 2021 r. Stolica Apostolska po przeprowadzeniu postępowania nałożyła na biskupa-seniora diecezji bielsko-żywieckiej karę za zaniedbania w sprawach nadużyć seksualnych popełnionych przez duchownych wobec dzieci. Emerytowany biskup otrzymał zakaz uczestniczenia w jakichkolwiek celebracjach lub spotkaniach publicznych i zebraniach plenarnych Konferencji Episkopatu Polski.

8 czerwca grupa oświęcimskich radnych złożyła do przewodniczącego rady wniosek o odebranie biskupowi seniorowi tytułu Honorowego Obywatela Miasta Oświęcimia.
Zgodnie ze statutem miasta Oświęcimia tytuł Honorowy Obywatel Miasta Oświęcimia jest wyrazem najwyższego wyróżnienia i uznania rady. Ksiądz Biskup swoimi działaniami naruszył dobre imię Oświęcimia, które jest miastem szczególnym. Miastem Pokoju, ośrodkiem licznych inicjatyw pokojowych, miejscem spotkań ludzi różnych narodowości bez względu na religię i przekonania, miastem, które z racji swojej historii winno piętnować wszelkie objawy przemocy" - napisano w uzasadnieniu do projektu uchwały.
Wczoraj po południu radni pozbawili honorowego tytułu biskupa seniora Tadeusza Rakoczego.

Biskup Tadeusz Rakoczy jest także honorowym obywatelem innej gminy w powiecie oświęcimskim - Kęt. O pozbawienie duchownego tego tytułu zwrócił się niedawno do Rady Miejskiej w Kętach jej przewodniczący Marek Nycz. Głosowanie w tej sprawie odbędzie się na najbliższej sesji.

Czy kontrowersyjni duchowni powinni stracić honorowe obywatelstwo? To pytanie zadają sobie radni także innych samorządów. Przypomnijmy, że jesienią zeszłego roku w Libiążu złożono wniosek o odebranie tytułu honorowego obywatela gminy kardynałowi Stanisławowi Dziwiszowi.

- W związku z ostatnimi wydarzeniami wokół osoby kardynała Stanisława Dziwisza, w tym coraz mocniejszych oskarżeń o ukrywanie pedofilów oraz przyjmowanie łapówek, zaprezentowanych w reportażu telewizyjnym „Don Stanislao. Druga twarz kardynała Dziwisza" oraz niepodważalnych dowodów wynikających z watykańskiego raportu, gdzie wielokrotnie przewija się nazwisko kardynała jako osoby tuszującej jakże obrzydliwe poczynania zwyrodnialców, którzy pod przykrywką Kościoła dokonywali niewybaczalnych okrucieństw względem najmłodszych, wnoszę o podjęcie działań zmierzających do odebrania mu tytułu Honorowego Obywatela Libiąża - pod tą treścią podpisało się troje radnych.

Wniosek jak na razie nie został poddany pod glosowanie. Rządząca koalicja, jak również klub PiS uznały, że do czasu poznania oficjalnej opinii Stolicy Apostolskiej, należy wstrzymać się z podejmowaniem decyzji.

- Prawda, jakakolwiek będzie, zawsze wyjdzie na jaw. Pośpiech nie jest w tej sprawie skazany - przekonuje przewodniczący Rady Miejskiej Libiąża Bogusław Gucik.