Nie masz konta? Zarejestruj się

Materiały promocyjne

Joga w drodze. Jak nie przerywać praktyki podczas wakacji?

08.06.2021 14:18 | 0 komentarzy | 328 odsłon | red

Materiał promocyjny

Każdy doświadczony jogin, systematycznie wchodzący na matę, mający ukształtowane przyzwyczajenia wie, jak wybijające z rytmu są wyjazdy wakacyjne. Utrzymanie dyscypliny, szczególnie na poziomie zaawansowanym jest dosyć ważne. Codzienna praktyka to rytuał, który z czasem staje się nieodłącznym elementem egzystencji i nagłe wyparcie go z panelu działań może działać na niekorzyść. Jak więc nie przerywać praktyki podczas wyjazdu, kiedy to umysł często kusi i namawia do innych rzeczy?
0
Joga w drodze. Jak nie przerywać praktyki podczas wakacji?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Zabierz swoją matę do jogi

Mata do jogi jako podstawowe wyposażenie, dlatego zabranie jej ze sobą w podróż przy zamiarze dalszego praktykowania jest priorytetem. W tym kontekście idealne są maty Travel, ultra lekkie i cienkie warianty, łatwe w przenoszeniu. Niektóre modele dają się nawet złożyć jak ręcznik, można je spokojnie zapakować do plecaka bez konieczności zabierania ze sobą pokrowca, który zajmuje trochę miejsca w bagażniku, nie mówiąc już o podróży samolotem, gdzie każda przestrzeń bagażowa jest na wagę złota.

Ustal swój wewnętrzny schemat

Koniecznie ustal jakiś schemat działań, np. codzienna praktyka rano przed śniadaniem lub wieczorem przed snem. Warto wybrać konkretną porę dnia, łatwiej wówczas utrzymać się w postanowieniu. Nie przejmuj się, jeśli po drodze pojawiają się komplikacje i jakaś niespodziewana okoliczność zaburzy Twój nawyk. Wówczas możesz działać spontanicznie i pozwolić sobie na odrobinę elastyczności. Nie chodzi o to, żeby sztywno trzymać się reguł, ponieważ to często doprowadza do niepotrzebnej frustracji. Trzeba mieć świadomość, że wyjazd wakacyjny to splot nieprzewidzianych wydarzeń, których nie da się zaplanować. W takich sytuacjach lepiej sobie odpuścić, niż zamartwiać się straconym dniem na macie i wrócić na nią następnego dnia.

Postaw na łagodną praktykę

W trakcie urlopu wakacyjnego, w który często wplecione są wyczerpujące wycieczki i spacery postaw na łagodną formę swojej praktyki. Nawet jeśli na codzień ćwiczysz Ashtangę, nie musisz robić całej serii. Skróć swoją sesję i czerp radość z każdej chwili. Chodzi o to, żeby w tej praktyce trwać dalej, nie przerywając jej na zbyt długi okres czasu. Kilkunastominutowe sekwencje wystarczą, by utrzymać równowagę . Oczywiście jeśli Twoje ciało wysyła Ci sygnał i potrzebuje więcej wykonaj całą serię, nawet jeśli czeka Cię jeszcze tego dnia pochłaniające energetycznie zajęcie.

Wykorzystaj każdą chwilę

Jeśli plan Twojej wycieczki nie jest usystematyzowany i zmierza w kierunku impulsywnych akcji Twój umysł musi być przygotowany na umiejętne wykorzystywanie każdej sytuacji. Swoją matę możesz rozwinąć wszędzie, na plaży, na peronie, a nawet podczas wypadu do lasu. Ważne, by wyczuć dobry moment o podążać za Tym, co mówi twoje ciało. Nie myśl zbytnio, o tym, co musisz, postaw na swobodę, a praktyka , nawet w zbyt spontanicznych okolicznościach przyjdzie sama do ciebie. Jeśli jednak zauważysz , że zaczynasz odpuszczać mentalnie i mata jest nadal zapakowana głęboko w plecaku musisz użyć lekkiego mechanizmu wewnętrznego przymusu.

Każdy czas na ćwiczenie jogi jest dobry, nie ma złych momentów. Wystarczą chęci, samodyscyplina, dobra mata do jogi pod ręką i świadomość ogromnych korzyści, jakie daje ci twoja codzienna praktyka.

Materiał promocyjny