Nie masz konta? Zarejestruj się

Chrzanów

Zamykają przejście pod MOKSiR-em w Chrzanowie, żeby ktoś się nie uszkodził

24.04.2021 13:00 | 8 komentarzy | 4 603 odsłony | Łukasz Dulowski
Czasem nie można się przedostać z pasażu na plac Tysiąclecia w Chrzanowie, korzystając z widocznego na zdjęciu przejścia pod przewiązką, bo drogę zagradzają taśmy. O co chodzi?
8
Zamykają przejście pod MOKSiR-em w Chrzanowie, żeby ktoś się nie uszkodził
Zagrodzone przejście z pasażu, pod MOKSiR-em, w stronę placu Tysiąclecia w Chrzanowie
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas
Aneta Drzewiecka, dyrektor MOKSiR, wyjaśnia, że cała tajemnica tej sprawy tkwi w... schodach. Obłożono je materiałem imitującym drewno. Może i ładnie wyglądają (kwestia gustu!), ale są niepraktyczne.

Gdy pada deszcz, robią się bardzo śliskie i nie ma temu jak zaradzić. Nie mówiąc już o śniegu. Dyrektor Drzewiecka zapewnia, że posypywanie schodów, na przykład piaskiem, nic nie daje. Dlatego żeby ograniczyć ryzyko, że ktoś na schodach fiknie koziołka, a w efekcie potłucze się, połamie lub znajdzie się na drugim świecie, pracownicy MOKSiR zamykają to przejście, gdy spadnie deszcz lub śnieg. Jak widać, nieraz projektanci proponują materiały, które w praktyce zupełnie się nie sprawdzają.

Przypomnijmy, że pasaż między Krakowską a Kusocińskiego, przylegający do domu kultury, został otwarty w lipcu 2012 r.

CZYTAJ TEŻ:
CHRZANÓW. Można przejść pasażem