Nie masz konta? Zarejestruj się

Materiały promocyjne

Wkład własny do mieszkania w pięciu polskich bankach. Gdzie wynosi najmniej, a gdzie najwięcej?

01.03.2021 14:46 | 0 komentarzy | 638 odsłon | red

Materiał promocyjny

Masz w planach wziąć kredyt hipoteczny? Z pewnością doradca w banku zapyta Cię o wkład własny, który możesz wnieść. Na czym polega idea wkładu własnego, co może nim być oraz jakich kwot wymagają najwięksi kredytodawcy hipoteczni? Sprawdź!
0
Wkład własny do mieszkania w pięciu polskich bankach. Gdzie wynosi najmniej, a gdzie najwięcej?
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Zanim przystąpisz do rynkowego rozeznania związanego z tym, jaki kredyt hipoteczny wybrać, korzystając na przykład z kalkulatora kredytu, musisz wiedzieć czym jest wkład własny. Często kredytobiorcy denerwują się, że chcąc uzyskać finansowanie z banku, trzeba jeszcze wnieść własną gotówkę. Niestety takie jest prawo i osoby bez oszczędności nie mogą liczyć na kredyt mieszkaniowy.

Czym jest wkład własny?

Wkład własny polega na tym, że na zakup czy budowę nieruchomości składasz się Ty jako kredytobiorca oraz bank, który udziela Ci kredytu. Kiedyś banki nie wymagały wkładu własnego, ale w 2013 roku weszła w życie Rekomendacja S, przygotowana przez Komisję Nadzoru Finansowego, do której zapisów muszą stosować się banki. Wkład własny może pochodzić z oszczędności czy darowizny, ale nie z pożyczki czy kredytu.

Z biegiem lat minimalny wkład własny był podwyższany i aktualnie wynosi 20% wartości nieruchomości. W niektórych bankach jest możliwość wzięcia kredytu z 10% wkładem własnym, ale drugie 10% trzeba ubezpieczyć, czyli wykupić ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Dodatkowy koszt obowiązuje do momentu, kiedy spłacisz kredyt na mieszkanie na tyle, że jego kwota będzie stanowiła tylko 80% nieruchomości.

Przykładowo, jeśli planujesz kupić mieszkanie za 400 tys. zł, to nie dostaniesz całej kwoty, tylko bank będzie od Ciebie wymagał posiadania przynajmniej 20% tej sumy, czyli 80 tys. zł. Kredyt mieszkaniowy możesz dostać więc tylko na 320 tys. zł. Taki stan rzeczy pokazuje analitykowi bankowemu kalkulator kredytowy.

Dlaczego banki wymagają wkładu własnego? Przede wszystkim są zobowiązane stosować się do przepisów zawartych w Rekomendacji S. Przepisy zostały tak skonstruowane, żeby chronić sektor bankowy przed nadmiernym ryzykiem. W przypadku skrajnych problemów kredytobiorcy ze spłatą bank może sprzedać nieruchomość, na której się zabezpiecza i odzyska swoją należność. Gdyby kwota kredytu była większa niż wartość nieruchomości, to wtedy bank mógłby nigdy nie odzyskać długu. A to wiązałoby się ze zbyt dużym ryzykiem kredytowania.

Konieczność wniesienia wkładu własnego to także pierwszy test dla potencjalnego kredytobiorcy. Jeśli potrafi on tak zarządzać swoim domowym budżetem, że jest w stanie zaoszczędzić kilkadziesiąt tysięcy złotych, to z większym prawdopodobieństwem będzie terminowo spłacał raty kredytu.

Czy każdy bank wymaga wkładu własnego?

Każdy bank działający na polskim rynku podlega pod nadzór Komisji Nadzoru Finansowego i musi stosować się do wydawanych przez nią przepisów. Dlatego nie ma możliwości uzyskania kredytu bez wkładu własnego. Dla osób, które nie posiadają zbyt dużych oszczędności rozwiązaniem jest kredyt na mieszkanie z niskim, czyli 10% wkładem własnym.

Co może być tymi własnymi środkami? Każdy bank (niezależnie od celu kredytowania) akceptuje gotówkę, natomiast w przypadku kredytu na budowę domu, można także wnieść działkę budowlaną, na której bank również się zabezpiecza. Brane pod uwagę są również wszystkie środki wydane już na zakup czy budowę nieruchomości (np. materiały budowlane czy zaliczka dla dewelopera).

Warto wiedzieć, że im wyższe ryzyko kredytowania, tym bank może wymagać większego wkładu własnego i odwrotnie. Przykładowo, niektóre banki akceptują 10-procentowy wkład tylko w przypadku kredytowania zakupu mieszkań w dużych miastach, które łatwo sprzedać, czyli ryzyko jest niższe.

Gdy kalkulator zdolności kredytowej pokazuje bankowemu analitykowi, że krótki staż pracy czy drobne zaległości w spłacie zobowiązań wpływają na to, że ryzyko jest wyższe, to wtedy bank może żądać np. 30-procentowego wkładu, mimo że standardowo wymaga tylko 20%.

Minimalny wkład własny w pięciu bankach

Największy kredytodawca hipoteczny w Polsce, czyli PKO Bank Polski relatywnie niedawno wrócił do oferowania kredytu z 10% wkładem własnym. Nie trzeba go wnosić, jeżeli korzystasz z finansowania na rozbudowę, remont, modernizację czy wykończenie nieruchomości. Źródła, które akceptuje bank to: gotówka, posiadany udział w nieruchomości, działka budowlana, koszty wniesione do sprzedającego, koszty związane z budową domu.

Z kolei Santander Bank Polska standardowo wymaga wniesienia przynajmniej 20% wkładu własnego, natomiast dla swoich klientów obniża ten limit do 10%. Kalkulator hipoteczny pokazuje więc, że przy nieruchomości wartej 500 tys. zł klient wewnętrzny musi mieć zaledwie 50 tys. zł oszczędności, a zewnętrzny aż 100 tys. zł. Akceptowane źródła wkładu są takie same jak w PKO BP, a ponadto Santander BP uwzględnia także środki z książeczki mieszkaniowej oraz cenę netto nieruchomości przeznaczonej do sprzedaży.

Bank Pekao przy kredycie udzielanym w złotówkach również wymaga 10% wkładu własnego (w przypadku kredytów walutowych minimum to 30-40%). Akceptowana jest gotówka, działka budowlana, środki wniesione do sprzedającego, koszty nabycia nieruchomości oraz premia gwarancyjna z książeczki mieszkaniowej.

Najbardziej restrykcyjny w zakresie akceptowanych źródeł środków własnych jest Bank Citi Handlowy. Tu trzeba mieć przynajmniej 20% wartości nieruchomości zgromadzonych w formie gotówki.

ING Bank Śląski już od połowy września wrócił do wymagań, które obowiązywały przed pandemią. Znów wystarczy mieć 20% wartości nieruchomości i może być to: gotówka, działka budowlana, aktualna wartość budowanej nieruchomości, środki wniesione do sprzedającego oraz udziały w funduszach inwestycyjnych.

Kredyt hipoteczny bez wkładu własnego – gdzie dostanę?

W każdym banku trzeba mieć wkład własny, jeśli nie masz swoich środków, to bank nie udzieli Ci kredytu mieszkaniowego. Pamiętaj jednak, że nie musi to być gotówka, ale bank może również zaakceptować to, co już wpłaciłeś deweloperowi czy działkę budowlaną, którą posiadasz i to na niej stanie dom.

Wkład własny nie jest również wymagany, gdy korzystasz z finansowania na dokończenie budowy, remont czy wykończenie. Wtedy Twoimi środkami jest wartość nieruchomości, szacowana przez rzeczoznawcę majątkowego w momencie składania wniosku kredytowego. Natomiast zabezpieczeniem kredytu stanie się przyszła wartość domu czy mieszkania, która z pewnością będzie wyższa. Kalkulator kredytu hipotecznego pokaże Ci wówczas, że również możesz starać się o kapitał z banku, nawet gdy nie posiadasz środków w formie gotówki.

Materiał promocyjny