Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Przedsiębiorca z Trzebini nie wyobraża sobie zwolnień

30.03.2020 17:00 | 53 komentarze | 15 168 odsłon | Tadeusz Jachnicki

Liczył na pomoc rządu. Przeliczył się. Dzisiaj przypuszcza, że ona nie nadejdzie.

53
Przedsiębiorca z Trzebini nie wyobraża sobie zwolnień
Jacek Pabis nie poddaje się. Jego zakład mimo kryzysu pracuje
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Sejm uchwalił ustawy tzw. tarczy antykryzysowej. Mają one wesprzeć przedsiębiorców. Teraz nad propozycjami pracuje Senat.

Przedsiębiorcy mieliby skorzystać z dopłat z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, jeśli wprowadzą "przestój ekonomiczny" lub "obniżony wymiar pracy".

Ewentualna pomoc ma być jednak obwarowana, a największa dotyczy mikroprzedsiębiorców (zatrudniających do 9 osób).
- To jakieś nieporozumienie. Jak pomagać to wszystkim firmom. Małe, średnie czy duże też dotyka kryzys związany z epidemią - komentuje Jacek Pabis, właściciel firmy Elimex w Trzebini.

Przyznaje, że jego firma wciąż pracuje. Oczywiście jak każda boryka się z trudnościami m.in. w pozyskaniu surowców potrzebnych do produkcji wędlin, spadły jej także obroty - jak szacuje właściciel do 30 proc., ale wciąż walczą i nie poddają się.

- Jesteśmy firmą rodzinną. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że będę musiał kogoś zwolnić. Będziemy pracować dokąd się da - mówi Jacek Pabis.