Nie masz konta? Zarejestruj się

MAŁOPOLSKA

Mętkowska marchwionka i krówka regulicka na liście produktów tradycyjnych

06.03.2020 21:00 | 0 komentarzy | 3 595 odsłony | Tadeusz Jachnicki

Kolejne produkty uzyskały rekomendację małopolskiej Rady ds. Produktów Tradycyjnych i Dziedzictwa Kulinarnego, której przewodniczy wicemarszałek Łukasz Smółka.

0
Mętkowska marchwionka i krówka regulicka na liście produktów tradycyjnych
Posiedzenie rady. Fot. UMWM
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Na listę prowadzoną przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi mają szanse trafić mętkowska marchwionka, gulasz czorsztyński, krówka regulicka i krzun wielkanocny.

Wszystkie wnioski zostały pozytywnie zaopiniowane, tym samym lista podmiotów rekomendowanych przez Radę do przyznania i odnowienia członkostwa w Sieci Dziedzictwo Kulinarne Małopolska zostanie przedstawiona zarządowi województwa małopolskiego, który podejmie ostateczną decyzję na mocy stosownej uchwały.


Mętkowska marchwionka

Mętków należy do gminy Babice, a nazwa tej malowniczej miejscowości po raz pierwszy została wymieniona w siedemnastowiecznych inwentarzach klucza lipowieckiego. Jednak jej początki mogą sięgać XVI wieku.
Od ponad stu lat gospodynie używają tutaj korzenia marchwi jako głównego składnika zupy gwarowo zwanej marchwionką. Potrawa swoją nazwę wzięła od jej głównego składnika czyli marchwi. Gospodynie przepis na marchwionkę przekazują sobie z pokolenia na pokolenie i przygotowują ją dla domowników do dnia dzisiejszego. Dawniej gotowano ją w dni powszednie, a wszystkie potrzebne do jej sporządzenia produkty były we własnym gospodarstwie. Receptura i sposób jej przyrządzania nie zmienił się od lat. Marchwionkę gotowali wszyscy, bo można było ją bardzo szybko przyrządzić. Jest prostym i pożywanym daniem przygotowywanym przeważnie na obiad. Do marchwionki przybierało się ziemniaki. Ziemniaki były omaszczone słoninką, ewentualnie cebulką duszoną w śmietanie.

Marchwionkę w Mętkowie można skosztować podczas imprez plenerowych. Do odwiedzin tej miejscowości mogą zachęcić nie tylko kultywowane tradycje kulinarne, ale również walory krajobrazowe i turystyczne bowiem wzdłuż urokliwie meandrującej Wisły przebiega tu Wiślana trasa rowerowa.

Krówka regulicka
Regulice to miejscowość położona w gminie Alwernia w środkowej partii Garbu Tenczyńskiego, w jego najwęższym miejscu liczącym tu około 4 km. Głównym zajęciem mieszkańców Regulic było rolnictwo, jeszcze w okresie międzywojennym i do lat 70 - tych XX wieku wszystkie grunty były uprawiane i zbierano z nich plony. Powszechnie sadzono ziemianki, kapustę, groch, buraki i karpiele. Każda rodzina posiadała krowę, a więksi gospodarze dwie albo więcej. Krowa zabezpieczała potrzeby domowe w zakresie mleka, masła, śmietany. Po wprowadzeniu pod koniec lat 60. XX w. sprzedaży mleka do sklepu, krowy zaczęły powoli znikać z Regulic. Przy niskiej cenie mleka hodowla krów przestała być opłacalna. Obecnie już tylko nieliczni gospodarze zajmują się hodowlą.

Pożywienie na wsi, przez całe wieki, oparte było na produktach własnej produkcji. Mięso i wędliny jadano niezwykle rzadko, zazwyczaj w niedzielę i święta. W związku z tym wszyscy, a zwłaszcza młodzież, czekali na okres świąt, bo wówczas były pieczone placki, a także można było otrzymać kawałek szynki do śniadania lub kolacji świątecznej. Oprócz placków, gospodynie przed świętami Bożego Narodzenia robiły krówki. Mleko i masło zawsze na wsi były. Do tego cukier, który kiedyś kupowało się w wielkich workach, po 50 kg i mamy wszystkie potrzebne składniki. Wykonanie krówek jest w miarę proste, ale wymaga czasu i cierpliwości, i może się skończyć niepowodzeniem. Jeśli z przygotowanej masy nie da się zrobić cukierków, czyli krówek, to jest ona niezastąpiona do przełożenia andrutów.

Dawniej dla tego rodzaju słodyczy używano też nazwy karmelki. Zawijano je w kolorową bibułkę na końcu nacinaną i wieszano na choince.

 

Ludzie:

 Łukasz Smółka

Łukasz Smółka

Wicemarszałek województwa małopolskiego.