Nie masz konta? Zarejestruj się

Trzebinia

Gdy szkody górnicze niszczą domy - czyli jak starać się o odszkodowanie. Dyżur prawny w redakcji

08.11.2019 17:16 | 0 komentarzy | 883 odsłony | Alicja Molenda

Uszkodzenia budynku, urządzeń, instalacji, pęknięcia stropów, pochył -sprawiający, że woda z wanny nie spływ, a okna i drzwi się samoczynnie otwierają. To tylko przykłady szkód mogących być skutkiem eksploatacji górnicznej.

0
Gdy szkody górnicze niszczą domy - czyli jak starać się o odszkodowanie. Dyżur prawny w redakcji
Mecenas Alicja Bobiec
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Pomimo postępu cywilizacyjnego oraz globalnej krytyki zanieczyszczenia środowiska, węgiel (zarówno kamienny, jak i brunatny) pozostaje jednym z najważniejszych surowców niezbędnym do funkcjonowania naszego społeczeństwa. Ma to jednak i negatywne konsekwencje. W miejscu wydobywanego węgla w powłoce ziemskiej i górotworze zostaje pewna pustka. Wydrążona i fedrowana ziemia przestaje być stabilna. W konsekwencji pracy kopalni powstają nie tylko wstrząsy czy tzw. tąpnięcia, ale i zmiany górotworu, które wpływają na nasze domy, zabudowania gospodarcze, a nawet pola uprawne.

Szkody górnicze nie mają swojej definicji. Nie ma też ich zamkniętej listy. Za szkodę górniczą należy rozumieć każdy uszczerbek w majątku, najczęściej w nieruchomości, takiej jak dom czy mieszkanie, spowodowany działalnością kopalni. Mogą to być uszkodzenia budynków (np. pęknięcia ścian, stropu czy pochył budynku), ale także gruntów rolnych (np. zapadliska, szczeliny a nawet uszkodzenie drogi dojazdowej) oraz różnego rodzaju urządzeń czy instalacji (np. spękany komin, uszkodzony wodociąg). Także wartość odszkodowań za szkody górnicze jest zróżnicowana. W swojej praktyce spotykam się z odszkodowaniami za szkody górnicze wartymi kilka tysięcy złotych, a w dużej mierze są to sprawy o kilkadziesiąt, a nawet kilkaset tysięcy złotych.

Przypadki szkód górniczych są różne. Kilka tygodni temu zgłosił się do mnie klient, który ma problem z codziennym funkcjonowaniem we własnym domu. Jego dom jest pochylony w takim stopniu, że problemem stał się prawidłowy odpływ wody z wanny czy też otwierające się samoczynnie drzwi i okna. Wielu mieszkańców przyzwyczaiło się już do takich warunków i nie dostrzega tego problemu w życiu codziennym. Jednakże coraz więcej osób nie chce cierpieć i godzić się ze skutkami szkód górniczych w swoich domach. Kolejnym przykładem, z życia wziętym, jest problem klienta, w którego domu na skutek nierównomiernego pochylenia budynku doszło do awarii instalacji wodno-kanalizacyjnej. Można sobie tylko wyobrazić, w jakich warunkach zmuszony był mieszkać ten człowiek i jego rodzina do czasu usunięcia awarii.

Każda z tych szkód różniła się od siebie rozmiarem i efektem, ale przyczyna ich powstania była taka sama - szkody górnicze.

Alicja Bobiec

Autorka tekstu, mecenas Alicja Bobiec jest radcą prawnym. Specjalizuje się w obsłudze prawnej podmiotów gospodarczych oraz dochodzeniu roszczeń z zakresu szkód wyrządzonych ruchem zakładu górniczego.

Dyżur prawniczki w redakcji "Przełomu"

W czwartki przypadające: 14 listopada, 21 listopada, 28 listopada oraz 5 grudnia 2019 r. zainteresowanych zapraszamy na nieodpłatne porady prawne, dotyczące problemów związanych ze szkodami górniczymi. Spotkania odbywać się będą w siedzibie tygodnika "Przełom" w Trzebini, przy ul. Długiej 53, od godz. 16 do 17. Zainteresowanych prosimy o wcześniejsze uzgodnienie terminu spotkania z prawnikiem pod numerem 32-612-25-50 w. 22