Nie masz konta? Zarejestruj się

Porady

Kaszleć, kaszlać, kasłać. Homonimy, homofony, homografy

10.04.2013 13:57 | 1 komentarz | 25 777 odsłon | red
Polszczyzna łatwizna. Maciej Malinowski jest mistrzem ortografii polskiej (katowickie „Dyktando”), autorem książek „(...) boby było lepiej”, „Obcy język polski” i „Co z tą polszczyzną”.
1
Kaszleć, kaszlać, kasłać. Homonimy, homofony, homografy
Maciej Malinowski
Wiesz coś więcej na ten temat? Napisz do nas

Polszczyzna łatwizna. Maciej Malinowski jest mistrzem ortografii polskiej (katowickie „Dyktando”), autorem książek „(...) boby było lepiej”, „Obcy język polski” i „Co z tą polszczyzną”

To niezwykle rzadki wypadek w języku polskim, żeby jeden czasownik występował aż w trzech postaciach. Mam na myśli wyraz nazywający niezbyt przyjemną czynność, jaką jest gwałtowne, głośne wyrzucanie powietrza z płuc. Zgodnie z normą można powiedzieć bądź napisać: kaszleć, kasłać i kaszlać. Używając tych czasowników, trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że każdy z nich ma „swoje” formy osobowe w czasie teraźniejszym i w czasie przeszłym, oparte albo na temacie fleksyjnym kaszl-, albo na temacie fleksyjnym kasł-.

Poznajmy poprawną odmianę każdego czasownika:
CZAS TERAŹNIEJSZY:
kaszleć: (ja) kaszlę, (ty) kaszlesz, (on), (ona), (ono) kaszle, (my) kaszlemy, (wy) kaszlecie, (oni), (one) kaszlą;
kaszlać: (ja) kaszlę, (ty) kaszlesz, (on), (ona), (ono) kaszla albo kaszle, (my) kaszlamy albo kaszlemy, (wy) kaszlacie albo kaszlecie, (oni), (one) kaszlają albo kaszlą;
kasłać: (ja) kasłam, (ty) kasłasz,(on), (ona), (ono) kasła, (my) kasłamy, (wy) kasłacie, (oni), (one) kasłają.
CZAS PRZESZŁY:
kaszleć: (ja) kaszlałem, kaszlałam, (ty) kaszlałeś, kaszlałaś, (on) kaszlał, (ona) kaszlała, (ono) kaszlało, (my) kaszleliśmy, kaszlałyśmy, (wy) kaszleliście, kaszlałyście, (oni) kaszleli, (one) kaszlały;
kaszlać: (ja) kaszlałem, kaszlałam, (ty) kaszlałeś, kaszlałaś, (on) kaszlał, (ona) kaszlała, (ono) kaszlało, (my) kaszlaliśmy albo kaszleliśmy, kaszlałyśmy, (wy) kaszlaliście albo kaszleliście, kaszlałyście, (oni) kaszlali albo kaszleli, (one) kaszlały;
kasłać: (ja) kasłałem, kasłałam, (ty) kasłałeś, kasłałaś, (on) kasłał, (ona) kasłała, (ono) kasłało, (my) kasłaliśmy, kasłałyśmy, (wy) kasłaliście, kasłałyście, (oni) kasłali, (one) kasłały.
Najczęściej posługujemy się czasownikami kaszleć i kasłać, kaszlać wydaje się dziś archaiczne i... niepotrzebne, skoro jest kaszleć. Warto jednak wiedzieć, że najpóźniej wszedł do polszczyzny czasownik kasłać, pierwotnie były w niej wyłącznie bezokoliczniki kaszlać i kaszleć.
Dodam jeszcze, że od wszystkich czasowników niedokonanych kaszleć, kaszlać i kasłać postacią dokonaną jest kaszlnąć. Mówi się kaszleć – kaszlnąć, kaszlać – kaszlnąć i kasłać – kaszlnąć. Jednak słowo kaszlnąć trudno wymówić, toteż wiele osób tworzy sobie od kaszleć formy przedrostkowe zakaszleć, odkaszleć, a od kasłać – zakasłać, odkasłać. I nie jest to błąd...
***
Homonimami (z gr. homonymía `współimienność`) nazywa się wyrazy o identycznym brzmieniu lub pisowni (czasem i brzmieniu, i pisowni), ale o różnym znaczeniu, często też o różnej etymologii, kategorii gramatycznej i odmianie, np. bród (`płycizna`) i brud (`zanieczyszczenie`), bryg (statek żaglowy`) i bryk (`podręcznik`), cham (`prostak`) i ham (`łakome połknięcie`), chart (`rasa psa`) i hart (`siła, moc`), czad (`gaz`) i czat (pogawędka internetowa`), ląd (`ziemia, kontynent`) i lont (`przewód inicjujący wybuch ładunku`), mariaż (`małżeństwo`) i mariasz (`gra w karty`), masarz (`producent wędlin`) i masaż (`zabieg leczniczy`), przyrzec (`przysiąc`) i przyżec (`przypiec`), rąb (`część młota`) i romb (`figura geometryczna`), rządny (`gospodarny`) i żądny (`spragniony`), smok (`legendarny potwór`) i smog (`gęsta mgła nad miastem`), tępo (`nieostro, bezmyślnie`) i tempo (`szybkość, rytm`), uwieść (`oczarować`) i uwieźć (`zabrać, wywożąc`), zmożony (`zwyciężony`) i zmorzony (`utrudzony`), zwarzyć (`wytrącić białko`) i zważyć (`zmierzyć ciężar`) i zwieść (`oszukać`), zwieźć (`wożąc`, zgromadzić coś`).
Warto wiedzieć, że wśród homonimów wyróżniamy: homofony, czyli takie wyrazy, które mają identyczne brzmienie, ale różnią się pisownią i znaczeniem, np. może – morze; nienażarty (`żarłoczny, nienasycony`) – nie na żarty (`naprawdę`), oraz homografy lub homogramy, tzn. wyrazy mające identyczną pisownię, różniące się jednak wymową i znaczeniem, np. zamarzać [zamar-zać] – zamarzać (kogoś głodem) [zamażać]; cis [wym ci-s] `dźwięk` i cis [ćis] `roślina`.
Widać z tego, że wyrazy może i morze są homofonami (bo się je tak samo wymawia), ale nie homografami / homogramami (ponieważ się je inaczej zapisuje). Z kolei wyrazy cis i cis są homografami (homogramami), ale nie homofonami.
Przełom nr 14 (1085) 3.04.2013