W piątek 27 marca, tuż po godzinie 15:00, do Komisariatu Policji w Chełmku zgłosił się 40-letni mieszkaniec miasta. Mężczyzna poinformował, że na chodniku przy ulicy Mickiewicza został ugryziony w rękę przez psa, którego trzymał na smyczy nieznany mu mężczyzna. Jak relacjonował pokrzywdzony, właściciel psa zlekceważył zdarzenie i odszedł. Poszkodowany pokazał funkcjonariuszom zasinienie na ręce powstałe w wyniku ugryzienia, a policjanci zalecili mu skontaktowanie się z lekarzem.