Górka koło cmenatrza przy ul. Luzara w Trzebini to jedno z najpopularniejszych miejsc zimowych zabaw
Wiele osób domaga się zamknięcia w zimie skrótu łączącego ul. Luzara z ul. Młoszowską w Trzebini. Samochody lawirują tam między bawiącymi się osobami. Jest niebezpiecznie.
Górka koła cmentarza to jedno z najpopularniejszych miejsc zimowych rozrywek. Na sankach czy nartach dzieci zjeżdżają po drodze, którą jeżdżą auta.
- To polny trakt. Kierowcy nie powinni tędy jeździć. To niebezpieczne dla nich, bo strasznie tu ślisko i bawiących się tu osób. Co chwilę słychać "uważaj, samochód", "hamuj". A jeśli ktoś nie wyhamuje, to co - mówi Patryk z osiedla ZWM, który przyszedł na górkę w niedzielę z dziećmi.
Wiceburmistrz Trzebini Barbara Siemek zna temat. Tłumaczy, że to ciąg pieszo-rowerowy, udostępniany kierowcom w okolicach Wszystkich Świętych. Jednak wielu wciąż tędy jeździ. Deklaruje, że wspólnie z urzędnikami postara się o jakieś rozwiązanie, zanim komuś stanie się krzywda.
- Saneczkarzy też nie powinno tam być, bo skoro jest to ciąg pieszo-rowerowy nie mogą tędy jeździć - dodaje Katarzyna Dąbkowska, rzecznik prasowy chrzanowskiej policji.

20.04.2026
OSŁONY okienne na wymiar, Tel. 731-496-146.

18.04.2026
OFERUJĘ budowę indywidualnie dostosowanych domków ...

25.03.2026
MALOWANIE, gładź bezpyłowa, regipsy, panele podłog...
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
Szkoda, że nie wiedziałam nic o loterii. Chyba słabo zareklamowana. W urzędzie nie było, ma stronie Przełomu też nie widziałam.
Beza
22:27, 2026-05-21
Przed nami weekend pełen futbolu
Mecz w Krzeszowicach w sobotę o 15:45
marcinellino
22:20, 2026-05-21
2080 mieszkańców zawalczyło o wakacje marzeń
A gdzie były informacje o tej loterii 🤔
Barbara
21:31, 2026-05-21
Najpierw urzędnicy, potem PSZOK
trzeba szybko otworzyć bo butelkomaty to nie wypał, a tak to podstawią hasioka i gitara
kiki
21:19, 2026-05-21
0 0
Dzieci wyślizgają, a potem nawet nie można wyjść pod górkę. Drogowcy powinni dobrze posypać drogę piachem i solą i po kłopocie!!!
0 0
rozumek ciebie przy porodzie to zamiast w pupke to w głòwkę klepali. najlepiej dzieciom zabrać,zniszczyć zakazać wydać rozkazy normalnie Hitler jugend!
0 0
Voltar, winno być: po urodzeniu w pupkę klepali. W czasie porodu nikt nikogo nigdzie niczym nie klepie.
0 0
temat powraca co roku jak bumerang, a lokalny szmatławiec ma o czym pisać.
p. Siemkowa chyba nie wie o czym mówi, bo znaku że jest to ciąg pieszo- rowerowy nie ma, ba- twierdzi tak nawet policja.
Druga sprawa jest taka że teren przygotowany pod zjazd (skoszona trawa) jest na tyle szeroki (ok. 20 m. ) że można swojego bachora puścić nie koniecznie po tym tzw. "ciągu pieszo- rowerowym" a w bezpiecznej odległości.
Na okres zimowy można wzdłuż drogi wbić pale i z góry do dołu rozwinąć plastikową siatkę rozgraniczającą drogę od zjazdu
0 0
Żądać zamknięcia drogi, bo rodzice nie potrafią (nie próbują) wytłumaczyć dzieciom gdzie wolno, a gdzie nie powinny się bawić to głupota. Albo jest to droga publiczna dla samochodów, albo górka saneczkowa. Komuś się chyba w d...e poprzewracało. Rodzice muszą pilnować dzieci aby po ulicy na sankach nie jeździły. Jak sobie szanowne dzieciaczki postanowią bawić się na autostradzie to będziecie pyszczyć żeby autostradę dla samochodów zamknąć?
0 0
tam jezdzilo sie od lat zanim jeszcze jezdzily tam samochody wiec kto tu jest u kogo gosciem.Kto pamieta jak zjeżdżało sie z gorki kolo bloku 16 na ZWM-ie to byly piekne czas :)
0 0
voltar!!! >>> W przeklętej polsce jest Hitler jugend!!!!!!! Wiem co piszę
0 0
Jaki polny trakt? Przecież tam nie wa wydzielonej działki drogowej. Jeżeli to działki gminne to sobie gmina może sama ustalać zasady ruchu po tej drodze. Jak już tam kiedyś będzie droga publiczna to można dzwonić po policję. Teraz za bardzo nie mają podstaw do interwencji.
0 0
@majers
Masz buraku swoje dzieci?, że masz czelność nazywać czyjeś bachorami!!
Co za typ.
0 0
Majers, bardzo mi się nie podoba Twój stosunek do dzieci, a jeżeli lokalna prasa jest dla Ciebie szmatławcem, to jej nie czytaj, żyj w nieświadomości.
0 0
Ktoś zawiesił taśmę i po kłopocie
0 0
"bachory", "w d... się poprzewracało", "jeżdżenie po autostradzie". Rany, czy naprawdę trzeba tak chamsko? Które dzieci jeżdżą po autostradzie? I tak, dzieci. Nie bachory. Dzieci, które chcą sobie pozjeżdżać na sankach. Ja nie wiem w końcu jaki status ma ta droga bo krążą różne na temat zdania. I kto tam może chodzić/jeździć. Ale może przydałoby się po prostu odrobinę dobrej wody. Może by tak parę tygodni w roku nie robić sobie skrótu przez łąki tylko pojechać tym ciepłym autem 5 minut dłużej normalną ulicą w rynku? Przecież ileż potrwa taka zima? Dajcie żyć dzieciom! Każdy z nas kiedyś szalał w śniegu. A mieliśmy gdzie. Górki były wszędzie, teraz wszędzie są parkingi.
0 0
Przede wszystkim wyjazd na ulicę Młoszowską jest niebezpieczny sam w sobie i (chyba?) nie odpowiada żadnym normom. Ciekawe, że nie przeszkadza to zupełnie, tak czujnym w innych przypadkach, policji, gminie i starostwu. Jeżeli, ze względu na dojazd do cmentarza, z przyczyn oczywistych, można zrozumieć "przymykanie oka" przez te kilka dni w okolicach 1 listopada, to tolerowanie tego przez resztę roku jest niewytłumaczalne.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz