Podzielniki ciepła dzielą mieszkańców. Nie wszyscy chcą tego systemu - przelom.pl

Region

Zamknij

Podzielniki ciepła dzielą mieszkańców. Nie wszyscy chcą tego systemu

Marek Oratowski Marek Oratowski 16:11, 18.05.2026 Aktualizacja: 16:12, 18.05.2026
11 Podzielniki ciepła dzielą mieszkańców. Nie wszyscy chcą tego systemu

Koniec sezonu grzewczego oznacza powrót dyskusji o podzielnikach ciepła. Lokatorzy skarżą się na duże różnice w rachunkach, niejasne zasady rozliczeń i wysokie dopłaty, których – jak twierdzą – nie potrafią zrozumieć.

Kończy się sezon grzewczy i w wielu blokach kaloryfery są już zimne. Jak co roku przy tej okazji wraca też dyskusja o podzielnikach ciepła montowanych na grzejnikach. Choć system miał sprawiedliwie dzielić koszty ogrzewania między mieszkańców, wiele osób narzeka na sposób jego działania. Lokatorzy m.in. z chrzanowskiej spółdzielni mieszkaniowej zwracają uwagę przede wszystkim na duże różnice w rozliczeniach. Zdarza się, że sąsiedzi mieszkający w podobnych lokalach dostają rachunki różniące się nawet o kilkaset złotych, mimo że – jak twierdzą – korzystają z ogrzewania w podobnym stopniu. Mieszkańcy skarżą się też na skomplikowane i nie do końca zrozumiałe regulaminy rozliczeń.

Wątpliwości budzą między innymi współczynniki stosowane przy wyliczaniu kosztów, zależne od położenia mieszkania czy rodzaju grzejników. Część osób uważa również, że system nie uwzględnia przepływu ciepła między mieszkaniami. W praktyce oznacza to, że ktoś, kto mocno ogranicza ogrzewanie, i tak korzysta z ciepła sąsiadów. Najwięcej zastrzeżeń mają często mieszkańcy lokali narożnych lub położonych na ostatnich kondygnacjach, którzy – ich zdaniem – są z góry w gorszej sytuacji i płacą więcej. Kontrowersje budzi też fakt, że podzielniki nie mierzą rzeczywistego zużycia ciepła tak jak klasyczne liczniki, a jedynie służą do podziału kosztów ogrzewania całego budynku.

Mimo licznych skarg część wspólnot mieszkaniowych nadal jest przekonywana przez swoich zarządców do montażu podzielników. Argumentem mają być bardziej indywidualne rozliczenia i zachęcanie mieszkańców do oszczędzania energii oraz "wymogi unijne". Wielu lokatorów podchodzi jednak do takich propozycji sceptycznie. Jak mówią, słyszeli już zbyt wiele historii o wysokich dopłatach, sporach i problemach z wyjaśnieniem sposobu naliczania opłat.

Co ważne, do 1 stycznia 2027 roku stare urządzenia bez zdalnego odczytu (czyli takie, do których trzeba było wchodzić do mieszkania i spisywać dane ręcznie) mają zostać wymienione na urządzenia ze zdalnym odczytem — jeśli jest to technicznie możliwe i ekonomicznie uzasadnione. Dlatego wielu zarządców obecnie jest w trakcie realizowania tego zalecenia. Na przykład przetarg na podzielniki ogłosił w tych dniach Miejski Zarząd Zasobów Komunalnych w Chrzanowie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (11)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

HondaHonda

6 1

Oczywiście nie dla pionowych rur nie nadają się przepływomierze oczywiście tak .Nie stety większość bloków nie ma możliwości zainstalowania tych urządzeń z powodu technicznych zwykłe podzielniki to lipa.

21:18, 18.05.2026

kazekkazek

1 0

Firma rozliczeniowa nie działa charytatywnie.😐

18:41, 19.05.2026

taka prawdataka prawda

13 0

Bo chytrusy, które nie chcą płacić za ogrzewanie się tego domagały. Tak jak likwidacji kaloryferów na klatce schodowej i nawet redukcji żeberek przy wejściu (z 8 lub 10) na trzy. Ci, którzy polikwidowali kaloryfery w kuchniach, żeby im przypadkiem nie nabiło nawet pół jednostki przez cały sezon, a myślą że jeśli mają wstawione plastikowe okna, to te okna same grzeją. Pasożytujący na innych sąsiadach, którzy muszą grzać np. ze względu na przewlekłą chorobę czy małe dzieci.

08:52, 19.05.2026

Pozostałe komentarze

wstrząśniętywstrząśnięty

7 8

W moim przypadku jest to nie kilkaset, a kilka tysięcy różnicy.

18:36, 18.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

stary zgredstary zgred

4 0

Prawie na pewno oznacza to, że wprowadzono błędny system rozliczania. Pewnie za dużo (procent zużycia) dano na "koszty zmienne", a za mały na "koszty stałe", a grzanie "sąsiedzkie" wrzuca się do stałych właśnie po to, aby nie przesadzać z tym grzaniem się "po sąsiedzku".

07:10, 19.05.2026

W123W123

6 0

Trzeba wrócić do rozliczenia od powierzchni, odpadną koszty do firmy. Teraz nawet nie wiemy ile za to płacimy



11:19, 19.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

bzzzbzzz

7 2

Bez sensu. W bloku nawet jak ktoś twierdzi że "nie grzeje" to i tak się grzeje kosztem sąsiadów. Klatkę też ma ogrzaną i suszarnię itp. Powinien być jeden zbiorczy licznik ciepła na blok i zużycie dzielone wg m2 powierzchni mieszkalnych i powierzchni wspólnych, a nie jakieś współczynniki, podzielniki i zagmatwane wyliczanki.

13:10, 19.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

kazekkazek

0 2

I tak właśnie jest, z tym że podzielniki zapewniają najbardziej realne koszty , których pochodną jest właśnie powierzchnia lokalu , która służy do podstawy wyliczenia kosztów zużycia najednostki wskazane z zastosowaniem współczynników korygujących.

18:46, 19.05.2026

AnonimAnonim

5 0

Jakie oszczedzanie???? Raczej nabijanie kabzy dla elektrocieplowni!! Przeciez blok nie placi za cieplo tylko zuzyte!! A za dostarczone, a jeszcze dokladniej za zamowione! To nie jest zadna oszczednoac! Kazdy siedzi w zimnie a i tak rqchunki duze, bo nie placa za zuzyta energie a za zamowiona/dostarczona! Po to sa im te podzielniki zeby ludzie nie wykoszystywali tego za co placa. A cieplo wraca do cieplowni.

16:05, 19.05.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%