- Awaryjnie, na już, potrzebujemy około pięciu, sześciu milionów złotych na remont Szkoły Podstawowej wraz z oddziałem przedszkolnym w Brodłach. Uczęszcza tam ponad 180 dzieci. Uczą się w budynkach, które wymagają termomodernizacji, wymiany dachów. W zimie nauczyciele taśmami lepią okna, bo tak wieje. Na razie nie ma pieniędzy na taki remont – stwierdził na ostatniej sesji radny Przemysław Włoch, będący też sołtysem Brodeł.
Budowa obecnej podstawówki rozpoczęła się w 1989 roku. Inwestycja była gotowa w 1997 roku. W kronice szkolnej czytamy: „Mamy przestronne i słoneczne klasy. Olbrzymią salę gimnastyczną, czyściutkie ubikacje, sklepik i duże korytarze. To najpiękniejsza szkoła w gminie. Każdy mógłby nam jej pozazdrościć. Mamy nadzieję, że zawsze będzie naszą chlubą, a my jej dobrymi gospodarzami”.
Dzisiaj SP w Brodłach – jak twierdzi radny Włoch – czeka na pilną modernizację. Raczej szybko to nie nastąpi.
- 4 marca podpisałam umowę w sprawie inwentaryzacji Szkoły Podstawowej w Brodlach. Termin realizacji do 31 maja. Po uzyskaniu tego dokumentu będziemy mogli podjąć kolejne kroki dotyczące pozyskania dotacji na termomodernizację szkoły - informuje burmistrzyni Alwerni Beata Nadzieja-Szpila.
Przypomnijmy, że w ostatnich latach została powiększona podstawówka w Grojcu, kompleksowo wyremontowano szkołę w Kwaczale, a teraz jest w planach rozbudowa SP w Regulicach.
0 0
28 lat to młoda łaska i już remont
0 0
Przyjac emigratow a kasa sie znajdzie