Przybywa uczniów ze specjalnymi potrzebami - przelom.pl

Z życia szkół i przedszkoli

Zamknij

Przybywa uczniów ze specjalnymi potrzebami

Marek Oratowski Marek Oratowski 19:00, 21.02.2025 Aktualizacja: 12:26, 19.10.2025
2 Przybywa uczniów ze specjalnymi potrzebami fot. ilustracyjne/Pixabay

Nie wszystkie dzieci i młodzi ludzie sobie radzą w warunkach szkolnych. Stąd coraz więcej jest orzeczeń o potrzebie nauczania specjalnego lub indywidualnego. Okazuje się, że takie zalecenie nie zawsze jest łatwo zrealizować.  

W poniedziałek w chrzanowskim starostwie na posiedzeniu komisji edukacji, kultury, sportu i turystyki pojawili się w komplecie dyrektorzy powiatowych szkół. Przewodniczący komisji Mariusz Brzózka mówił o zapoznawczym charakterze spotkania, bo radni chcą każdą placówkę odwiedzić osobno, by zapoznać się z jej działalnością i potrzebami.

- Dzisiaj proszę tylko o pozytywne informacje – zastrzegł Mariusz Brzózka.

Przy okazji niejako wyszło kilka tematów, z którymi zmagają się dyrektorzy. Pierwszym jest oferta edukacyjna. Szefowie placówek powiatowych łamią sobie więc głowę, jak sprostać oczekiwaniom młodzieży i rynku pracy. Chodzi o kierunki, w jakich odbywa się kształcenie.

- Wiele osób pyta nas o nabór zimowy. Niestety, nie prowadzimy go, a byliby chętni. Zastanawiam się też, czy nie rozpocząć kształcenia techników radiologii. Od dyrektora szpitala wiem, że byłoby zapotrzebowanie na osoby po takim kierunku – zasygnalizowała Magdalena Malczyk, dyrektorka Powiatowego Centrum Kształcenia Ustawicznego w Chrzanowie.

Dla uczniów ważna jest perspektywa pracy. Stąd szkoły zawierają umowy z pracodawcami, u których młodzież uczy się zawodu oraz podejmuje zatrudnienie po zakończeniu edukacji. Dobrze na tym polu radzi sobie choćby Zespół Szkół w Libiążu.

- Mamy dwóch dużych pracodawców, którzy organizują naszym uczniom praktyki oraz gwarantują pracę. To Południowy Koncern Węglowy, z którym mamy podpisane porozumienie dla uczniów techniku mechanicznego, elektronicznego oraz - od tego roku szkolnego - zdobywających zawód ślusarza. Od trzech lat współpracujemy także z firmą Thermoplast. Gwarantuje zatrudnienie naszym absolwentom kierunku operator maszyn i urządzeń do przetwórstwa tworzyw sztucznych – wyliczyła dyrektor Jadwiga Bochenek.

Coraz częściej nauczyciele mają do czynienia z uczniami mającymi różne dysfunkcje i problemy. Tak jest choćby w Liceum dla Dorosłych w Chrzanowie. We wrześniu naukę rozpoczęło w nim 240 osób. Nigdy nie wiadomo, ile z nich dotrwa do końca roku.

- Po pierwszym semestrze dużo osób skreślamy z listy, bo mają poniżej 50-procentową frekwencję. Nie można u nas tego nadrobić, jak w szkołach młodzieżowych. Wielu naszych słuchaczy ma kuratorów sądowych, depresję, problemy emocjonalne. Mimo wszystko połowa z nich przystępuje do matury. Notujemy jej zdawalność na poziomie 73 procent – zaznaczyła dyrektor Anna Kulczyk. Grono pedagogiczne tej placówki stanowi 14 nauczycieli.

O tym, że coraz więcej dzieci ma różne dysfunkcje najlepiej wiedzą pracownicy Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Chrzanowie. W roku szkolnym diagnozowanych jest około trzech tysięcy osób.

W tym roku szkolnym zostało wydanych już 71 decyzji o indywidualnym nauczaniu. Natomiast u 45 uczniów został stwierdzony autyzm i zespół Aspergera. W tym samym czasie aż w stosunku do 115 dzieci w wieku do 6 lat specjaliści orzekli, że jest potrzeba objęcia ich pomocą w ramach tzw. wczesnego wspomagania. Wyzwaniem będzie w przyszłości dla władz powiatowych tworzenie klas integracyjnych także w szkołach ponadpodstawowych.

Wiele dzieci z dysfunkcjami ma wskazania do szkolnictwa specjalnego. Tymczasem w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Chrzanowie (naukę pobiera tam w 29 oddziałach dwustu uczniów) nie ma miejsca.

- Rodzi to problemy. Rodzice twierdzą, że skoro ich dziecko ma orzeczenie nauki w takim ośrodku jak nasz, musi zostać przyjęty. A muszę odmawiać przyjęcia, co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia. Niestety nie rozciągniemy ośrodka – powiedział Jerzy Walczak, dyrektor SOSW.

W takiej sytuacji zostaje rodzicom dowożenie dziecka na przykład do Krakowa albo umieszczenie go tam w szkolnym internacie. Jednak nie wszyscy się na to decydują. Jaka jest skala problemu, tak naprawdę nie wiadomo. Nikt nie prowadzi takich statystyk.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

ciekaweciekawe

1 0

Te choroby w większości to wymysły rodziców! Róbcie tak dalej, okaleczajcie swoje dzieci niesamodzielnością i wymówkami, w dorosłym życiu na stanowisku pracy już nie będzie żadnych wymówek!!!

00:00, 22.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TrzebinianinTrzebinianin

0 0

Czyli nauczyciel uczący w jednej ze szkół średnich kontroluje inne szkoły średnie? Bardzo przejrzyste, uczciwe, nie budzące podejrzeń. Brawo, PO!

19:55, 22.02.2025
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%