Sąsiedzi podnieśli poprzeczkę bardzo wysoko - przelom.pl

Twój wolny czas

Zamknij

Sąsiedzi podnieśli poprzeczkę bardzo wysoko

Łukasz Dulowski 20:08, 09.09.2021
Skomentuj Sąsiedzi podnieśli poprzeczkę bardzo wysoko Widok z Kruczej Skały na kawiarniany taras na zamku w Rabsztynie

Olkusz zaproponował na otwarcie sezonu letniego dwa bardzo atrakcyjne produkty turystyczne - zamek w Rabsztynie i miejskie podziemia.

Niektórzy mogą się zżymać, słysząc o produkcie turystycznym w kontekście ruin średniowiecznej warowni i prawie tak samo starych piwnic olkuskich. Współczesna rewitalizacja zabytków, oprócz ważnej idei "ocalenia od zapomnienia", ma jednak służyć przede wszystkim promocji danego terenu, a co za tym idzie - rozwojowi lokalnego biznesu. Zainwestowane pieniądze powinny ściągnąć jak najwięcej osób. Warto więc pamiętać, że dzisiejszy, na ogół zmotoryzowany turysta weekendowy coraz rzadziej podróżuje z konserwą w plecaku, za to chętnie korzysta "na szlaku" z dostępnej gastronomii i innych atrakcji.

I tak - zamek w Rabsztynie, znów otwarty po długiej przerwie, wita nas w nowej odsłonie. Kasa biletowa jest prawie jak recepcja hotelowa. Zaraz za nią kawiarnia z możliwością skonsumowania w niej lub na trasie pod parasolkami zakupionego "napitku". Wchodzimy na zrekonstruowany już dużo wcześniej zamek górny na Kruczej Skale, skąd roztacza się panorama na Olkusz, Januszkową Górę, Rezerwat Pazurek i Pasmo Smoleńsko-Niegowonickie, a przy dobrej widoczności horyzont zamykają Beskidy z ich królową - Babią Górą.
Wiem, że niektórzy z Was, także ja, wspominają z sentymentem zamek w Rabsztynie jako zarośniętą, tajemniczą ruinę, gdzie wyobraźnia kreśliła obrazy dawnych bitew, rycerzy i magnatów oraz legend powtarzanych z pokolenia na pokolenie. W nowym Rabsztynie wyobraźnia ma małe szanse, żeby pod tym względem ożyła. Ale wcale tego nie krytykuję i polecam odwiedzić to miejsce jako przykład bardzo nowoczesnego zagospodarowania cennego zabytku. Szacuję, że na początek roczna frekwencja sięgnie co najmniej 50 tysięcy zwiedzających. Na tym właśnie polega - czy komuś się to podoba czy nie - produkt turystyczny.

Od miesiąca można również zobaczyć miejskie podziemia pod nieistniejącym ratuszem na Rynku w Olkuszu i przylegającym do nim tzw. kwartałem królewskim, czyli dawną siedzibą starostwa. Tutaj mamy już do czynienia z multimedialnym muzeum na najwyższym poziomie. Myślę, że każdy, kto wyjdzie z tych piwnic, będzie pod dużym wrażeniem. W poszczególnych pomieszczeniach, na dotykowych ekranach, przeglądniemy stare mapy, dokumenty, zdjęcia. Nacisk został położony na historię górnictwa, bo przecież jesteśmy w mieście słynącym w średniowieczu z wydobycia rud srebra i ołowiu. Świetnie zaaranżowana przestrzeń z eksponatami, multimediami i muzyką w tle. Po wyjściu żachnąłem się tylko: Ach, gdyby władze Chrzanowa choć trochę pomyślały, żeby w podobny sposób sprzedać historyczny potencjał swojego miasta, może nie Srebrnego, ale Mikołajowego i Cabańskiego.

(Łukasz Dulowski)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu przelom.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%